Sobota, 10 grudnia 2016. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Ten, kto bierze, nie jest zły. On ma problem…

2015-12-07 14:22:20 (ost. akt: 2015-12-08 09:28:31)

Podziel się:

„Narkotyki i dopalacze” – taki tytuł miała konferencja zorganizowana w Żurominie w ubiegły czwartek. Nad problemem narkomanii w mieście powiatowym zastanawiali się policjanci, naukowcy, pedagodzy...

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl



W czwartek 26 listopada w Żuromińskim Centrum Kultury odbyła się konferencja „Narkotyki i dopalacze”. W konferencji wzięli udział policjanci, dyrektorzy szkół, nauczyciele, pedagodzy i psycholodzy szkolni, pracownicy ośrodków pomocy społecznej, władze powiatu i gmin oraz mieszkańcy.

Konferencję oficjalnie rozpoczęła burmistrz Żuromina Aneta Goliat.
- Temat zaczął dotykać także nasze małe środowisko. Musimy temu zapobiegać, musimy się uczyć. Musimy wspólnie dbać o to, aby nasze dzieci były dalekie od stosowania jakichkolwiek używek – mówiła burmistrz Aneta Goliat.

Policja o narkomanii

O problemie narkomanii w naszym powiecie mówił zastępca Komendanta Powiatowego
podinsp. Robert Osmański.
- Spotykamy się w bardzo trudnym momencie. Jest to czas, kiedy wszyscy analizujemy, zastanawiamy się, co się w mieście dzieje, dlaczego odchodzą od nas młodzi ludzie i co należy zrobić, żeby tego rodzaju przypadków nie było – mówił podisp. Robert Osmański – Żuromin jest miastem specyficznym. Bardzo wiele zgonów, które miały miejsce na terenie miasta dotyczą ludzi, którzy tkwią w tym błędnym kole bardzo długo i eksperymentują ze środkami odurzającymi.
Jak wyjaśnił zastępca komendanta, zgony często wiążą się wypiciem bardzo dużej ilości alkoholu w połączeniu między innymi z środkami znieczulającymi.
- Połączenie tego typu środków w przypadku wyniszczonego organizmu daje dramatyczne konsekwencje – mówił Osmański.
O działaniu policji w zakresie narkomanii opowiedział uczestnikom spotkania naczelnik Wydziału Kryminalnego Policji w Żurominie podinsp. Dariusz Wieczorek.
- Motywacji do pracy nam nie brakuje, ponieważ tu mieszkają nasi bliscy, nasze rodziny. Ten problem nie omija również rodzin policjantów – mówił podisnp. Dariusz Wieczorek.
Wieczorek podkreślił również, że taka liczba zgonów, z którą spotykamy się na terenie naszego powiatu nie odbiega od tego typu statystyk w innych regionach naszego kraju. 8 zgonów w ciągu ostatnich dwóch lat łączy między innymi wiek. Byli to ludzie w wieku około 30 lat. Te osoby zaczęły brać narkotyki bardzo dawno temu. W 1999 i 2000 roku w Żurominie narkotyki można było kupić wszędzie. Wówczas wiele osób zaczynało je brać. Wtedy wielu zgonów spowodowanych narkotykami nie było.

Policja, jak podkreślał Dariusz Wieczorek, liczy na współpracę ze wszystkimi, żeby problem narkomanii był coraz mniejszy. W tym roku policja wszczęła 11 postępowań w związku z narkotykami i substancjami niedozwolonymi.

Profesor o narkomanii
Profesor Mariusz Jędrzejko jest pedagogiem społecznym i socjologiem. Jest nauczycielem akademickim m.in. w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, warszawskim PEDAGOGIUM, Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. Profesor zajmuje się etiologią i przebiegiem współczesnych zachowań ryzykownych, uzależnień i patologii społecznych, interesują go zachowania ryzykowne młodzieży, jak również tworzenie programów profilaktycznych adresowanych do nauczycieli, rodziców i uczniów. Mariusz Jędrzejko w swoim naukowym dorobku ma między innymi organizację i współorganizację ponad 500 konferencji metodycznych, warsztatów edukacyjnych i szkoleń profilaktycznych dotyczących nowych uzależnień i problemów wychowawczych.
Profesor przekazał wiele informacji na temat zjawiska narkomani. W czasie kilkugodzinnego wykładu uczestnicy otrzymali ogromną dawkę informacji podanej w ciekawy sposób. Wiedza ta może posłużyć policji, nauczycielom, a także rodzicom. Profesor Jędrzejko mówił, kiedy najczęściej ludzie sięgają po narkotyki, kto i dlaczego to robi. Radził, jak postępować w przypadku, gdy podejrzewamy, że ktoś zażył niedozwolone substancje.
Profesor podkreślał, że, żeby odnieść sukces i zmniejszyć problem narkomanii, trzeba prowadzić z dziećmi i młodzieżą profilaktykę i co roku ją powtarzać. Jedrzęjko mówił o zjawiskach społecznych, które powodują sięganie po narkotyki. Wpływ na to ma między innymi postęp cywilizacyjny.

- Biorą ludzie przeciążeni psychofizycznie. Są to ludzie, którzy pracują systematycznie w godzinach wieczornych i nocnych, takich ludzi w Polsce jest coraz więcej. Ten świat daje niesamowite napięcia – mówił profesor Jędrzejko.
Ze statystyk wynika, że najwięcej narkotyków biorą studenci medycyny, a na drugim miejscu
prawa. Zdaniem profesora wpływ na zwiększającą się liczbę osób sięgających po narkotyki jest rosnąc liczba rodzin z dysfunkcjami, z problemami ekonomicznymi, a oprócz tego presja środowiska.

– Nie ma złych dzieci. Te, które sprzedają marihuanę, nie są złe. Te które biorą amfetaminę, nie są złe. Te, które sięgają po dopalacze, nie są złe. One mają jeden problem - popieprzonych rodziców. Dziecko musi mieć wyznaczone granice– radzi profesor.

Profesor wyjaśnił, jak się zachować, gdy znajdziemy narkotyk i jak postępować z ludźmi, którzy spożywali narkotyki. Mówił o mechanizmach zachowywania się ludzi pod wpływem środków odurzających, co im grozi i jak mogą reagować na otaczające środowisko.
Osoby, które są zainteresowane tematyką poruszoną na konferencji, mogą skorzystać z materiałów zamieszczonych na stronie Centrum Profilaktyki Społecznej pod adresem www.cps.edu.pl.
Organizatorem spotkania byli burmistrz Żuromina Aneta Goliat, Komenda Powiatowa Policji w Żurominie. Partnerami był Zespół do spraw Przeciwdziałania Narkomanii na terenie powiatu żuromińskiego, Centrum Profilaktyki Społecznej, Miejsko – Gminny Ośrodek Pomocy Rodzinie i Uzależnień oraz Żuromińskie Centrum Kultury.


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (13) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Bardzo smutny #1880776 | 31.63.*.* 13 gru 2015 21:13

    Czytając wpis rocznicy z nostalgią wspomina się tamte czasy. Nie były idealne ale byliśmy Polakami i czuliśmy się że z naszej godności nas nikt nie może obedrzeć ale agenci spowodowali że następował pierwszy etap destrukcji naszej Ojczyzny która zwie się POLSKĄ. Dzisiaj jak w 1410 roku mamy dwa gołe miecze wbite w naszą ojczysta ziemię. Jeden to młodzież opuszczająca za chlebem nasza ojczyznę ok 2mln (w 1920 roku wielka emigracja liczyła ok 30 tys Polaków) drugi goły miecz to drastyczny spadek urodzeń w naszej Ojczyźnie. W tak osłabionej ojczyźnie będzie żyło się coraz trudniej i metoda rozdawnictwa będzie powodowała powolny proces destrukcji naszej Ojczyzny. Dzisiaj dostanę 500zł. ale muszę sobie zdać sprawę ze komuś te 500zl.muszą zabrać ażeby mi dać. ,,Zastali Polskę w ruinie" a jaką oddadzą za cztery lata przy rozdawniczym trybie zarządzania? Obowiązkiem władzy jest dbanie o naród który dał jej mandat zaufania na każdym szczeblu władzy. Najlepiej zapewniając nowe miejsca pracy, opiekę lekarską oświatę rozwój gospodarczy tak jak było z tamtych ,,ZŁYCH" czasów do których oprócz kościoła z nostalgią powraca miliony Polaków. Nie było tak źle jak to pisze na ,,fejsie" pan Sławomir T. Rocznica napisał szczerą prawdę o tym jak było. Porozmawiamy za 10 lat (chyba ze już Nas jako kraju nie będzie) to nie porozmawiamy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. rocznica #1880229 | 78.88.*.* 13 gru 2015 09:11

    Tak, tak, zapomnieli , ale niech sobie przypomną, że był taki kraj w którym Polak miał godną emeryturę, robotnik pracował 8 godzin na dobę, miał wolne soboty, niedziele i święta, a za każdą nadgodzinę płacono mu 150-200% stawki godzinowej, starczało na szkoły, uczelnie, wojsko, wczasy, służbę zdrowia, robotnik dostawał posiłek regeneracyjny z 50 centymetrową kiełbachą smętnie zwisającą z talerza gęstej grochówy na żeberkach, a za podniesienie ceny na cukier kładł się na szynach rzucał się pod czołgi, powstawały KORy, KPNy i inne organizacje broniące jego praw. Nie było bezrobocia i żony z piosenką na ustach siedziały w domu wychowując dzieci. Był taki kraj w którym niepracujący był złym i podejrzanym obywatelem, w którym dzieci miały dostęp do higienistki, stomatologa, szklanki mleka, kolonii i obozów harcerskich, obowiązkiem były szczepienia ochronne, czy prześwietlenia płuc. Kością w gardle polskiego robotnika stała słynna 100 metrowa willa Gierka i 28 mld długu. Z tej złości, Polski robotnik pod wodzą Bolka ogłosił 10 letnią sjestę, każąc sobie podwyższać zarobki. Oczywiście wtedy nikt nawet nie słyszał o narkomanach

    Ocena komentarza: warty uwagi (16) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Wieczorek #1877882 | 31.63.*.* 9 gru 2015 21:28

    ,,W tym roku policja wszczęła jedenaście postępowań w związku z narkotykami i substancjami odurzającymi" Panie naczelniku jest grudzień kończy się rok jedenaście postępowań to można dziennie przy ,,DUCHA" lombardzie wszcząć od ręki na miejscu. Ilu policjantów pracuje w pana wydziale i ile nas podatników kosztowało wynagrodzenie roczne tych ludzi? Może lepiej przeznaczyć te pieniądze na leczenie tych chorych ludzi?

    Ocena komentarza: warty uwagi (20) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Japa #1877821 | 83.28.*.* 9 gru 2015 20:29

      Wścibski jak zwykle niezadowolony. No cóż taki jego tok rozumowania, ma do tego prawo i nikt chyba ,że PiS może mu to w nocy odebrać. Ja powiem inaczej, jest to malutka iskierka nadziei ku lepszemu pod warunkiem ,że poszczególni ludzie odpowiedzialni za to się przebudzą, podejmą odpowiednie działania. Jak będzie? Pożyjemy zobaczymy ale od razu nie walmy ich w pospolity czambuł. Panier " konkluzja" troszeczkę taktu i cierpliwości zamiast podejrzeń by się przydało. Wie pan kto się boi najbardziej złodziei? Odpowiedz sobie sam

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. konkluzja #1876927 | 94.254.*.* 8 gru 2015 15:46

      Pogadali sobie, posiedzieli w czasie godzin pracy, niektórzy wzięli za to pieniądze. To cały efekt tegoż posiedzenia, a sytuacja w mieście się nie zmieni.

      Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (13)