Sobota, 1 października 2016. Imieniny Heloizy, Igora, Remigiusza

Gmina zamyka szkołę w Sinogórze. Czy będą następne w gminie Kuczbork?

2016-02-05 12:00:00 (ost. akt: 2016-02-09 14:34:56)

Podziel się:

Samorząd Lubowidza ma zamiar zamknąć Szkołę Podstawową w Sinogórze. Rada gminy podjęła już pierwsza decyzję w tej sprawie. Do redakcji docierają informacje także o zamykaniu szkół w Gościszce, Chojnowie i Sarnowie... Ile w nich jest prawdy?

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Na sesji Rady Gminy w Lubowidzu 28 stycznia 2016 radni podjęli uchwałę o zamiarze zamknięcia Szkoły Podstawowej w Sinogórze. Zgodnie z przepisami tego typu uchwały muszą zostać podjęte do końca lutego. Tylko w takim przypadku możliwa jest dalsza procedura prowadząca do zamknięcia placówki. Następnie radni będą musieli podjąć uchwałę o zamknięciu placówki. Mimo że taka uchwała nie została jeszcze podjęta, los szkoły wydaje się przesądzony. Od września 2016 roku nie rozpocznie się tam nauka. Inne szkoły w Gminie mogą spać spokojnie.

Mało uczniów, duży wydatek


Utrzymanie szkół to bardzo duży wydatek dla samorządowych budżetów. Jak dowiedzieliśmy się od Przewodniczącego Rady Gminy w Lubowidzu Michała Zielińskiego, w sumie szkoły w gminie Lubowidz kosztują około 10 milionów złotych. Z budżetu państwa na ich utrzymanie Gmina otrzymuje około 6 milionów. W przypadku Sinogóry, jak informuje Zieliński, miesięczny koszt utrzymania jednego ucznia to 18 500 złotych. Uczniów jest niewielu. Klasy liczą średnio około 4 osób. Rocznie szkoła kosztuje około miliona złotych.
- Finansowo nie jesteśmy w stanie utrzymać obiektu – mówi Michał Zieliński – do kiedy było to możliwe, nie zamykaliśmy szkoły. Teraz nie mamy innego wyjścia.
Sytuacja jest od lat podobna. Jak mówi Przewodniczący Rady, od kilku lat władze zastanawiały się nad takim krokiem.
O zamknięciu placówki rozmawiano i z rodzicami, i z nauczycielami
- Rodzice zrozumieli sytuację, ale zawsze będą za tym, żeby utrzymać szkołę. Nauczyciele też, bo chcą pracować – mówi Zieliński.
Sytuacja nauczycieli nie jest łatwa. Nie wiadomo jeszcze, czy znajdzie się dla nich praca w innych placówkach.

Co z szkołami w Chojnowie, Sarnowie i Gościszce?

Od kilku dni do redakcji Kuriera docierają informacje o zamiarze zamknięcia szkół w gminie Kuczbork. W tej sprawie otrzymaliśmy maile i pojawiły się liczne komentarze na naszej stronie internetowej. Chodzi o szkoły podstawowe w Chojnowie, Sarnowie i Gościszce. Informację sprawdziliśmy. Wójt Kuczborka Jacek Grzybicki zaprzecza.
- Jestem ostatnią osobą, która chciałaby zamykać szkoły – mówi wójt Jacek Grzybicki.
Wójt przyznaje, że utrzymanie szkół kosztuje bardzo dużo. Przy 14- milionowym budżecie Gminy, ponad 7 milionów stanowią wydatki właśnie na oświatę. W tej sprawie wójt spotkał się z dyrektorami szkół, żeby wspólnie zastanowić się nad zmniejszeniem kosztów.
- Nie chodzi o to, żeby podejmować radykalne decyzje, najpierw trzeba rozmawiać – mówi Grzybicki – Chcę, żeby dyrektorzy zastanowili się, jak można znaleźć oszczędności i nie chodzi tu tylko o małe szkoły.
Małe szkoły, jednak sporo kosztują. Każda z tych trzech szkół (Chojnowo, Sarnowo, Gościszka) to koszt ponad 700 tysięcy rocznie z czego 8% to koszt utrzymania budynku.
- Chcę, żeby było dobrze, żeby coś się działo, ale żeby tak było, trzeba rozmawiać i rozwiązywać problemy – mówi wójt.
Problem jest, ale Grzybicki nie chce zamykać szkół.

ZNP opiniuje
Decyzję o zamknięciu szkoły musi zaopiniować Związki Zawodowe Nauczycieli. Taką opinie wydało ZNP w przypadku szkoły w Sinogórze. Jak mówi prezes Związku Marzena Więckowska, w tym przypadku opinia nie była ani negatywna ani pozytywna.
- Szkoła jest piękna, jest to duży obiekt ale uczniów jest mało i nie zanosi się że będzie więcej – mówi prezes Marzena Więckowska.
Jak zapowiada prezes, Związek będzie negocjować z wójtem Lubowidza, żeby nauczyciele z Sinogóry otrzymali zatrudnienie w innych placówkach.

Komentarze (100) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Do " zamknąć" #1947672 | 46.76.*.* 6 mar 2016 21:26

    Racja!!! Idąc twoim rozumowaniem poszedłbym jeszcze dalej. "zamknąć wszystkie szkoły na wsiach i w Żurominie, a także w Bieżuniu. Najzdolniejsi wyjadą kształcić się do Płocka i Torunia. Reszcie ciemnoty pobudować drugie tyle kurników, do ich obsługi wystarczy tylko siła mięśni. Tak sobie to wyobrażasz?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. uruguay #1936869 | 37.152.*.* 21 lut 2016 12:12

    to jest chyba logiczne że im więcej ludzi będzie wyjeżdżać to mniej szkół będzie potrzebne. Nie ma co protestować po fakcie jak już nie ma komu chodzić do szkół, tylko myśleć nad przyszłością. Nasze władze nigdy o niej myślały, powiat zamienił się w wielki kurnik i chlewnie, gdzie się podziały zakłady pracy? których nie brakowało

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Zamknąc #1936628 | 178.42.*.* 20 lut 2016 20:34

    W Gminie Żuromin też trzeba zamknąć przynajmniej dwie szkoły w Kliczewie i Będzyminie. Jedną jeszcze w tym roku a drugą w przyszłym. Ile dzieci z okręgu gminy Żuromin uczęszcza do szkoły w Będzyminie???

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. matematyk #1935946 | 83.24.*.* 19 lut 2016 19:02

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. czym więcej szkol będzie zamknięte tym miej okradani będą mieszkancy poszczegolnych gmin. Logiczne.

  5. Do znawca tematu. #1933202 | 217.99.*.* 16 lut 2016 18:58

    Kogo masz na myśli ażeby im pomóc? Papież Franciszek każe pomagać uchodźców i przyjmować ich pod swój dach. mam nadzieję że wzorem będą księża katoliccy księży dając przykład głęboko wierzącym chrześcijanom przyjmą po jednej rodzinie Syryjskich uchodźców wojennych pod swój dach plebani. A jeżeli chodziło ci o mieszkańców Sinogóry to mają szkolę mają plac zabaw będą mieli wioskową świetlicę to co więcej potrzeba we wsi która się wyludniła? Szkoła wróci jak Syryjczycy się sprowadzą a następnie zaczną się płodzić jak króliki ażeby dostać po 500zł. na dziecko. Szkoła zacznie znów funkcjonować i będą mieli boisko świetlicę place zabaw. Żyć nie umierać Polacy na ten dobrobyt zapracują.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (100)