środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Żuromin. Urząd ukarany. Musi zapłacić 66 tysięcy

2016-02-26 08:19:58 (ost. akt: 2016-02-26 08:40:40)
Wiceprezes ŻZK wyjaśnił, dlaczego śmieci z Gminy trafiały nie tam gdzie powinny

Wiceprezes ŻZK wyjaśnił, dlaczego śmieci z Gminy trafiały nie tam gdzie powinny

Autor zdjęcia: fot. Ewa Jabłońska

Podziel się:

Urząd Gminy i Miasta w Żurominie został ukarany. Musi zapłacić ponad 66,5 tysiąca złotych za to, że Żuromińskie Zakłady Komunalne zawoziły śmieci nie tam, gdzie powinny.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w styczniu tego roku nałożył na Urząd Gminy i Miasta w Żurominie karę. W ciągu miesiąca Gmina musi zapłacić 66 592 złotych.


Dotkliwa kara z 2013 roku

- Kara jest związana z tym, że odpady z terenu gminy i miasta nie trafiały na Regionalne Instalacje Przetwarzania Odpadów Komunalnych, ale na zastępcze instalacje – wyjaśniał radnym w ubiegłym tygodniu zastępca burmistrza Żuromina Michał Bodenszac – Kara objęła cały rok 2013. W tym roku nawet tona śmieci nie trafiła na RIPOK.

Jak wyjaśnił Bodenszac w 2014 roku, przez pierwsze 5 miesięcy śmieci trafiały w odpowiednie miejsce. Potem jednak to się zmieniło.


ŻZK nie wywiązywały się z umowy

Okazuje się, że w umowie między Gminą i Żuromińskimi Zakładami Komunalnymi dotyczącej odbioru śmieci było wskazanie, gdzie one mają trafić.
- Żuromińskie Zakłady Komunalne tam śmieci nie dostarczały, o czym Gmina musiała wiedzieć – mówił Bodenszac.
Okazuje się, że żuromińska spółka przedstawiała co miesiąc raporty do ówczesnego burmistrza z informacją, gdzie wywozi śmieci. Tam była informacja, że odpady trafiają do zastępczych instalacji.

Kara za niski poziom odzysku śmieci

To, że ŻZK wywoziły śmieci w niewłaściwe miejsce skutkuje tym, że Gmina nie wykazała odpowiedniego odzysku śmieci. Z tego wzięła się właśnie kara.
- Między instalacjami jest taka różnica, że z instalacji zastępczej firmy nie są w stanie wykazać odzysku, czyli przesegregowania śmieci, a Ustawa nakłada na Gminę progresywne zwiększanie odzysku śmieci. Z tego wzięła się kara. My nie byliśmy w stanie pokazać, że wysegregowaliśmy odpowiednią ilość śmieci – mówił Bodenszac – Śmieci nie trafiały tam, gdzie następowała ich segregacja.

Prezes wyjaśnia

W tej sprawie wyjaśnienia złożył radnym wiceprezes spółki Marek Janusz. Powiedział, że ŻZK były pewne, że mogą wywozić śmieci do zastępczych instalacji.
- My w 2013 roku podpisaliśmy umowę z instalacją zastępczą w Kobiernikach i tam odpady woziliśmy. Po jakimś czasie okazało się, że nie wolno – mówił Marek Janusz.
Prezes tłumaczył, że sugerował się pismem od dyrektora instalacji zastępczej, do którego było dołączone pismo Wojewody Mazowieckiego, że śmieci można tam wozić bez żadnych konsekwencji. Ponadto, jak twierdzi Marek Janusz, instalacje regionalne nie miały mocy przerobowej odpowiedniej do ilości śmieci, która miała tam trafić.
- Ustawa mówi, że jeżeli instalacje regionalne nie są w stanie przyjąć odpadów, można wozić do instalacji zastępczych – mówił prezes - Poniekąd zostaliśmy wprowadzeni w błąd i podpisaliśmy umowę z instalacją w Rachocinie i tam zawoziliśmy. Uważaliśmy, że skoro mamy umowę z instalacją, mieliśmy pisma, to wszystko jest w porządku. Bylibyśmy niepoważni, jakbyśmy działali wbrew prawu – tłumaczył.
Prezes nie krył również, że chodziło o względy ekonomiczne. Taniej było dla spółki wozić śmieci pod Sierpc. Jest bliżej i śmieci są tańsze.
- Chodziło o to, żeby mieszkańcy płacili mniej. Było to robione w dobrej wierze i wierzyliśmy, że działamy zgodnie z literą prawa – mówił Janusz.

Można uniknąć kary

Władze miasta mają nadzieje, że uda się uniknąć płacenia kary
- Ustawa daje furtkę Gminie do wszczęcia procedury naprawczej, która pozwoli uniknąć kary – mówił zastępca burmistrz – Polega to na tym, że musimy do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wystąpić o zawieszenie kary, a potem przystąpić do procesu naprawczego.
Proces naprawczy ma polegać na wykazaniu, że w 2014 roku i w 2015 współczynnik odzysku śmieci z Gminy jest na właściwym poziomie. W 2015 roku śmieci w całości trafiały w odpowiednie miejsce. Drugim elementem procesu naprawczego jest decyzja o nałożeniu na ŻZK kary za to, że śmieci nie trafiały na RIPOK – u. Gmina chce ukarać spółkę za dwa lata nie wywiązywania się z umowy. Zgodnie z przepisami przy pierwszym wykryciu nieprawidłowości na wykonawcę (w tym przypadku na ŻZK) nakłada się karę finansową od 500 – 2 000. Przy kolejnym wykryciu nieprawidłowości spółka jest wykreślana z rejestru i nie może stawać do przetargów na wywóz śmieci.
- Nie chcemy już czekać na szukanie dziury w całym, dlatego postanowiliśmy ukarać ŻZK maksymalną karą 2 tysięcy złotych – mówił Bodenszac – Czy nam się uda procedura uchylenia się od kary, zobaczymy.

Urząd się nie odwołał

Urząd miał prawo odwołać się od decyzji inspektora dotyczącej nałożenia kary. Nie zrobił tego. Burmistrz tłumaczył, że brakowało argumentów
- Nie odwołaliśmy się, bo nie mamy argumentów. Co miesiąc, czy co kwartał ŻZK składały sprawozdanie burmistrzowi, gdzie śmieci trafiają. Wszyscy wiedzieli, co się ze śmieciami dzieje, trudno było udawać przed inspektorem, że jesteśmy zdziwieni takim obrotem sprawy – tłumaczył Bodenszac.
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach mówi jasno, że podmiot, który odbiera od właścicieli nieruchomości śmieci, jest zobowiązany dostarczyć je bezpośrednio do Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych.
- To jest zapis twardy, który doprowadził do tej kary – mówi Michał Bodenszac.

Radni nie chcą karać

Na temat kar długo rozmawiano na wspólnym posiedzeniu komisji w ubiegły wtorek 16 lutego. Radnym trudno było zrozumieć dlaczego to urząd ma ponosić karę za błędy Żuromińskich Zakładów Komunalnych. Nie wszyscy radni też są za karaniem spółki.
- Karać można kogoś za zaniedbanie ze złej woli. Ja nie doszukałem się w ŻZK zaniedbania ani złej woli – mówił radny Wiesław Dobies – Spółka na podstawie wytycznych Urzędu Wojewódzkiego wykonywała swoje czynności prawidłowo. Został popełniony błąd – źle. Ale nie z powodu zaniedbania czy złej woli. Ja bym postawił pod znakiem zapytania sens karania.

Podobnego zdania jest Józef Chmielewski

- Jestem przeciwny naliczaniu kary ŻZK. Wszyscy widzieli, że śmieci nie były wywożone ani do rowu ani do lasu – mówił radny Chmielewski – Jednostka nadrzędna chyba nie ma co robić W telewizji widziałem, że niektórzy wywozili śmieci do wyrobisk a tam cisza, że ktoś zapłacił kary. Jestem przeciwny, żeby nasza Gmina zgodziła się na zapłacenie kary.
Czy Urzędowi uda się uniknąć kary, okaże się w najbliższym czasie.

Przypominamy równocześnie, że kara dotyczy roku 2013, a więc okresu, w którym Urząd burmistrza pełnił Zbigniew Nosek, a prezesem ŻZK był Ireneusz Rejmus.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (30) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1947052 | 94.254.*.* 5 mar 2016 17:43

    Urząd Gminy ukarany a my wszyscy nagrodzeni. Otóż nagrodą dla nas wszystkich jest wypłacanie przez panią Premier specjalnej emerytury dla byłego Premiera Polski o nazwisku Olszewski. Przyjął emeryturę( z myślą o żonie), swojej ma około pięciu tysiaków. Żonka jego ma tylko 1300zł i jak tłumaczył jak zemrze to ona dostanie tylko 4200 więc to jest zbyt mało, a ona też walczyła z komuną. Tak więc od tych,za których walczył, wyciągnął kasę podobnie jak nieżyjący Romaszewski, wziął od tych,za których walczył. To jest dla nas wszystkich nagroda, to że utrzymujemy Lecha W., który to o postulatach sierpnia zapomniał już w chwilę po objęciu prezydentury, nagroda.Że utrzymujemy komisję smoleńską, nagroda, oni biorą po 22 tysiaki na łapkę. I tych nagród mógłbym wyliczać bez liku. A kolejki do lekarzy się posunęły?? co na to minister zdrowia(choroby)?

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. DIONIZY twardziel !!! #1946917 | 46.186.*.* 5 mar 2016 12:21

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Wiesz co ? DIONIZY zadziwiasz mnie..... Jak na taką grubą świnię to mało się pocisz !!! Nie obrażaj kogoś bo sam jesteś nie lepszy . Jeżeli ktoś jest rzadki ,,,,, to Ty ! jesteś twardy jak żelki z Biedronki. Twoje dni również są policzone . Nie zapominaj o ty i nie obrażaj innych , bo sam jesteś nie lepszy ;)

  3. 123 #1946907 | 46.186.*.* 5 mar 2016 11:53

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. DIONIZY jesteś twardy jak żelki z Biedronki !!! .Twoje dni również są policzone , chyba o tym wiesz ,,,,,,,

    1. DIONIZY #1945723 | 109.243.*.* 3 mar 2016 19:51

      Dziś ukazała się oferta pracy w Urzędzie Gminy przy programie 500+.Już się zastanawiam kto dostanie ten etacik....Może jakieś zakłady ?!

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. usuwanie komentarzy #1945127 | 31.6.*.* 3 mar 2016 09:37

      I znowu usuwacie komentarze nieprzychylne Goliat. Jesteście jak zwykle bardzo obiektywni. Ale spokojnie, już wszyscy widzą, jakie to nieudolne rządy. Zamiast konkretnych, realnych 300 miejsc pracy czy do 300 miejsc pracy - śmieszne inkubatory :) zamiast pisać te komentarze szkalujące porządnych ludzi, zacznijcie tworzyć te miejsca pracy.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      Pokaż wszystkie komentarze (30)