Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Niechłonin. 7 szczeniąt wyrzucono w worku do rowu. Miały tam zdechnąć

2016-05-13 09:03:01 (ost. akt: 2016-05-13 09:07:49)
Dawid i Hubert przygarnęli szczeniaki

Dawid i Hubert przygarnęli szczeniaki

Autor zdjęcia: fot. zbiory prywarne

Podziel się:

- Tego nie zrobił człowiek. To zrobił jakiś potwór – grzmiała jedna z internautek na wieść o porzuconych szczeniakach. W przydrożnym rowie dwóch nastolatków z Żuromina znalazło worek pełen szczeniaków. Młodzi mężczyźni bez wahania przygarnęli zwierzęta.

Marta Ronowicz
m.ronowicz@kurierzurominski.pl

Dwóch mieszkańców Żuromina – Hubert Krawcewicz i Dawid Klimowski uratowali siedem szczeniaków wyrzuconych do przydrożnego rowu w okolicy lasu. Znaleźli je tylko dlatego, że część z nich jakimś cudem wydostała się z worka i wyszła na środek ulicy. Do pozostałych doprowadził ich pisk zwierząt. Chłopcy zapewnili szczeniakom opiekę oraz zadbali o to, by trafiły w dobre ręce. Dziś wszystkie znalezione przez nich szczeniaki mają domy i opiekunów.

Szczeniaki na drodze

Zdarzenie miało miejsce w sobotnie popołudnie 30 kwietnia na drodze Niechłonin – Działdowo, zaraz za wsią Gruszka. Młodzi chłopcy, jadąc tą trasą, zauważyli na ulicy dwa małe szczeniaki. - Myśleliśmy, że to śmieci, ale gdy Hubert zwolnił okazało się, że to dwa szczeniaki. Z przydrożnego rowu dobiegły do nas jeszcze piski. Okazało się, że jest ich tam jeszcze 5 – relacjonuje nam Dawid - Znajdowały się w worku – dodaje.

Znalezione szczeniaki to kundelki – cztery suki i trzy psy. Tuż po znalezieniu nie były one w złym stanie, były najedzone i zadbane. Jeden z nich nie miał ogona. Mogły wówczas mieć od półtora miesiąca do dwóch, o czym według Huberta i Dawida świadczy uzębienie, gdyż szczeniaki zęby już miały.


Szukanie domu

Hubert i Dawid postanowili nie oddawać do schroniska znalezionych szczeniaków, a zrobić wszystko, aby zapewnić im dom.
- Ja jako przyszły technik weterynarii musiałem zapewnić im godne warunki do życia – kontynuuje Dawid. Najpierw przez jakiś czas były w domu, abym mógł przygotować im miejsce na działce - opowiada Hubert. Zostały jednak powiadomione odpowiednie służby: straż miejska, a przez nią najbliższe schronisko oraz działdowska policja. Po przekazaniu informacji na policję, ta po rozpoznaniu sprawy zakwalifikowała ją jako przestępstwo i wówczas patrole miały zbadać okolicę zdarzenia. Specjalny program schroniska zakłada, iż znalezione psy od razu do schroniska nie trafiają. Najpierw podejmowane są próby znalezienia właściciela lub nowego właściciela poprzez ogłoszenia i komunikaty. Dopiero, gdy wszystkie metody okażą się bezskuteczne umieszcza się zwierzęta w schronisku.

Tymczasowy dom dla szczeniaków zapewnił Hubert na działce w pobliskiej wsi Rozwozin. Przebywają tam jeszcze dwa owczarki Huberta. Pies – Rocky oraz suka – Masza. Piękne i zadbane owczarki mają po trzy lata. Reakcja szczeniaków na owczarki i owczarków na szczeniaki była niezwykła. Zaciekawione szczeniaki od razu pobiegły na działkę i mimo początkowych powarkiwań owczarka, małe bez wahania weszły na teren działki. Wszystkie zwięrzęta szybko się nawzajem zaakceptowały. Gdy przebywamy na działce, biega jeszcze shih tzu – suczka Huberta, która niedawno się oszczeniła.

Szybka akcja na facebooku

Kurier o szczeniakach dowiedział się od siostry Huberta – Magdy, która napisała do nas na naszym facebookowym profilu „Witam. W sobotnie popołudnie mój brat, jadąc na trasie Niechlonin – Działdowo, znalazł razem z kolegą 7 szczeniaków w worku w przydrożnym rowie w okolicy lasu. Jakiś bezduszny "potwór" w taki okrutny sposób chciał pozbyć się piesków. Przygarnęliśmy pieski i 4 z nich znalazły już nowe, lepsze domy, ale nadal 3 sunie czekają na ciepły, kochający dom. Proszę o pomoc w znalezieniu domu“

Prośbę Magdy umieściliśmy na naszym profilu. Społeczność była z jednej strony oburzona. Internauci nie szczędzili słów krytyki w kierunku oprawcy.
Ania napisała: „Bydlę! Jak tak można“; Katarzyna:   Nie mam litości dla takich ludzi. Kiedyś za to zapłacą. Zło wyrządzone wraca z podwójną siłą; Ania: Jak patrzę to łzy same lecą. Jak podłym człowiekiem trzeba być, by zrobić taką krzywdę zwierzakom.

Z drugiej strony Internauci chwalili postawę młodych żurominian i zaangażowali się w akcję szukania domu dla piesków. Po kilku dniach internauci udostępnili informację 157 razy. Kilka osób zgłosiło się, żeby zabrać szczeniaki.


Teraz już będzie dobrze

Na dziś wszystkie znalezione szczeniaki znalazły nowe domy i nowych właścicieli. Zwierzęta znalazły się w dobrych rękach. Ostatni z nich – suczka trafiła do nowego domu w ubiegłą sobotę. Nowi właściciele są z okolic, jedni z Raczyn, inni z Rozwozina. Jeden pan chciał przygarnąć jednego pieska, ale jak zobaczył też suczkę, to wziął od razu dwa – wspominają chłopacy. Jeszcze jedna fajna sytuacja pojawiła się u weterynarza, kiedy to nowy właściciel odwiedził lekarza z małym szczeniakiem. Gdy pani weterynarz dowiedziała się, że jest to jeden ze znalezionych szczeniaków, to dała mu za darmo wyprawkę dla szczeniaka.

Siedem znalezionych szczeniaków miało ogromne szczęście, że po tak brutalnym ich potraktowaniu trafiły właśnie na Huberta i Dawida – przyjaciół zwierząt, a później dzięki nim do nowych właścicieli.

To przestępstwo

Skontaktowaliśmy się również z Komendą Powiatową Policji w Działdowie. Niestety policjanci nie znaleźli sprawcy porzucenia w rowie szczeniąt.
- Prowadzimy czynności w tej sprawie. Czyn zakwalifikowaliśmy jako przestępstwo z artykułu 35 Ustawy o ochronie zwierząt – mówi oficer prasowy działdowskiej policji sierżant Justyna Nowicka.

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: 



Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. 

Swoją stronę założysz TUTAJ ". 

Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij 
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Ewa Jabłońska

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pokręt #1994297 | 164.126.*.* 17 maj 2016 09:44

    Dopiero po sądzie ostatecznym ludzie trafią w swoje miejsce, do sądu wszyscy razem baraszkują.Pieski ne zdychają, nie umierają a giną,to takie na czasie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Umieranie #1993807 | 79.191.*.* 16 maj 2016 14:18

    Pieski miały umrzeć a nie zdechnąć. Pan Bóg stworzył wszystkie istoty żywe i wszystkie istoty umierają idąc do Piekła lub do Nieba. I tam zastają wieczny spokojny zasłużony odpoczynek. Wszyscy tam trafimy i przekonamy się jak tam jest be lub cudownie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Pasterz #1992695 | 164.126.*.* 14 maj 2016 16:33

    Cudów mi nie wyciągajcie, proszę skończyć tę propagandę. Pies wylazł z wora to cud. To obraza uczuć religijnych, oddam gazetę do prokuratora. JPII uzdrawiał i to jest cud, teraz się zmęczył i odpoczywa, nawet naszych biskupów nie uzdrawia i padają na choróbska. Kto tego cudu dokonał????????

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. Pokręt #1992524 | 94.254.*.* 14 maj 2016 11:02

      Postępowanie człowieka w stosunku do zwierząt jest identyczne jak postępowanie człowieka w stosunku do człowieka. „Ja muszę żyć dobrze a ty pracuj na mnie i zdychaj, wtedy już mnie nic nie obchodzisz”. Do tego dochodzi zabijanie z premedytacją w imię religii, w celu zapewnienia sobie dóbr lub siły niewolniczej. To jest normalne postępowanie człowieka, właśnie tych potworów, nie ludzi. Bo czymże jest cywilizacja? Wielu określa ją jako świadome gromadzenie dóbr jednego człowieka kosztem drugiego. Na dzień dzisiejszy człowiek najbardziej wsławił się w zabijaniu swojego gatunku począwszy od prostej broni, jaką był kij do bardziej złożonych jaka jest bomba jądrowa oraz wyniszczając systematycznie ludzi chemią w żywności. Czy rolnik robiący opryski bez zachowania terminów karencji jest inny od piekarza i masarza, którzy dodają olbrzymie dawki zmiękczaczy, utrwalaczy i polepszaczy. Nie, stosują odczynniki dopuszczone przez innych, którzy opracowali prosty sposób na zmniejszenie populacji ludności pod warunkiem zapewnienia duzego popytu na wytwarzane dobra w celu zysku pewnych grup ludności z pejsami.

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz