środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Skarga mieszkańca. Niespełnione obietnice poprzedniego burmistrza

2016-07-28 09:48:56 (ost. akt: 2016-07-29 08:53:52)

Podziel się:

Burmistrz Żuromina poprzedniej kadencji zobowiązał się do 2011 roku wykonać kanalizację i wodociąg na osiedlu Cicha. Do tej pory ani wody, ani kanalizacji nie ma. Mieszkaniec złożył skargę do radnych.

Na wspólne posiedzenie Komisji Rady Miejskiej w Żurominie, przyszedł mieszkaniec Żuromina, który jest właścicielem działek budowlanych na osiedlu Cicha 2 w Żurominie. Poinformował radnych, że w 2008 roku zostało zrobione scalenie i podział działek na osiedlu.
- Właściciele wpłacili do Gminy pieniądze, a Gmina zobowiązała się zrobić tam sieć wodno – kanalizacyjną do 2011 roku – mówił mieszkaniec.
Kwestia uzbrojenia działek go szczególnie interesuje, bo planuje rozpocząć tam budowę domu.
- Mam pozwolenie na budowę, chce się budować i nie mogę – mówił mężczyzna – to tak naprawdę to jest wyłudzenie pieniędzy. Rozumiem, że się coś może opóźnić, termin przesunąć, ale minęło już 5 lat.
Mężczyzna, poskarżył się też, że nie został poinformowany o tym, że inwestycja nie zostanie zrealizowana. Na budowę domu wziął kredyt. Ma określony termin na zakończenie budowy. Jeżeli nie zakończy budowy w terminie będzie musiał płacić wysokie odsetki w banku.
- Kto ma płacić te odsetki, bo nie wyobrażam sobie, że ja – mówił radnym.


Prawie 700 tysięcy dla Gminy
Zastępca Burmistrza Michał Bodenszac potwierdził, że w 2008 roku grunty scalono i podzielono. Potwierdził też deklaracje Gminy.
- Uchwała zawierała również deklarację, ze strony Gminy o zorganizowaniu infrastruktury w zakresie wodociągu i kanalizacji sanitarnej. Po stronie mieszkańców było wpłacenie opłaty adiacenckiej w kwocie niespełna 700 tysięcy – poinformował Michał Bodenszac.
Bodenszac poinformował również, że mieszkaniec ten problem zgłosił w tym roku. Burmistrz zrobił wstępny szacunek, ile inwestycja by kosztowała Dokumentacja potrzebna do rozpoczęcia inwestycji jest przygotowana.
- Myślę, że nie pozostaje nic innego, jak za te zaniechanie sprzed kilku lat zapłacić i na miarę naszych możliwości finansowych przystąpić do realizacji tej inwestycji – mówił Bodenszac.

Radny Leszek Łuczkiewicz tłumaczył, że zapewne inwestycja nie została zrobiona, bo w tym miejscu nikt nie mieszkał, a pieniądze były przeznaczone na inne inwestycje. Łuczkiewicz potwierdził, że teraz trzeba tę inwestycję zrealizować.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB