Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Skarga mieszkańca. Niespełnione obietnice poprzedniego burmistrza

2016-07-29 09:27:52 (ost. akt: 2016-07-29 09:44:56)

Podziel się:

Burmistrz Żuromina poprzedniej kadencji zobowiązał się do 2011 roku wykonać kanalizację i wodociąg na osiedlu Cicha. Do tej pory ani wody, ani kanalizacji nie ma. Mieszkaniec złożył skargę do radnych.

Na wspólne posiedzenie Komisji Rady Miejskiej w Żurominie, przyszedł mieszkaniec Żuromina, który jest właścicielem działek budowlanych na osiedlu Cicha 2 w Żurominie. Poinformował radnych, że w 2008 roku zostało zrobione scalenie i podział działek na osiedlu.
- Właściciele wpłacili do Gminy pieniądze, a Gmina zobowiązała się zrobić tam sieć wodno – kanalizacyjną do 2011 roku – mówił mieszkaniec.
Kwestia uzbrojenia działek go szczególnie interesuje, bo planuje rozpocząć tam budowę domu.
- Mam pozwolenie na budowę, chce się budować i nie mogę – mówił mężczyzna – to tak naprawdę to jest wyłudzenie pieniędzy. Rozumiem, że się coś może opóźnić, termin przesunąć, ale minęło już 5 lat.
Mężczyzna, poskarżył się też, że nie został poinformowany o tym, że inwestycja nie zostanie zrealizowana. Na budowę domu wziął kredyt. Ma określony termin na zakończenie budowy. Jeżeli nie zakończy budowy w terminie, będzie musiał płacić wysokie odsetki w banku.
- Kto ma płacić te odsetki, bo nie wyobrażam sobie, że ja – mówił radnym.


Prawie 700 tysięcy dla Gminy

Zastępca Burmistrza Michał Bodenszac potwierdził, że w 2008 roku grunty scalono i podzielono. Potwierdził też deklaracje Gminy.
- Uchwała zawierała również deklarację, ze strony Gminy o zorganizowaniu infrastruktury w zakresie wodociągu i kanalizacji sanitarnej. Po stronie mieszkańców było wpłacenie opłaty adiacenckiej w kwocie niespełna 700 tysięcy – poinformował Michał Bodenszac.
Bodenszac poinformował również, że mieszkaniec ten problem zgłosił w tym roku. Burmistrz zrobił wstępny szacunek, ile inwestycja by kosztowała Dokumentacja potrzebna do rozpoczęcia inwestycji jest przygotowana.
- Myślę, że nie pozostaje nic innego, jak za te zaniechanie sprzed kilku lat wykonać i na miarę naszych możliwości finansowych przystąpić do realizacji tej inwestycji – mówił Bodenszac.

Radny Leszek Łuczkiewicz tłumaczył, że zapewne inwestycja nie została zrobiona, bo w tym miejscu nikt nie mieszkał, a pieniądze były przeznaczone na inne inwestycje. Łuczkiewicz potwierdził, że teraz trzeba tę inwestycję zrealizować.

Ewa Jabłońska
e.jablonska@kurierzurominski.pl

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Do Pana Luczkiewicza. #2036537 | 83.28.*.* 30 lip 2016 09:20

    ,,ze zapewne inwestycja nie zostala zrobiona bo w tym miejscu nikt nie mieszkal" A jak braliscie oplaty adjacenckie (wtym czasie byl pan Radnym) to ktos mieszkal? Po to wplacone bylo 700 tys. zl. azeby to wykonac. Prosze o troche powagi wzgledem wyborcow z pana okregu wyborczego. A tak wogole to co wykonano przez ostatnie kilkanascie lat w pana okregu wyborczym???

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Do Redakcji Kuriera #2036361 | 94.254.*.* 29 lip 2016 21:11

    Niech redaktor zapyta Pana Bodenszac, kto opracowywał dokumentację na tę inwestycje, czy były przetargi czy szło z wolnej ręki, jeżeli z wolnej ręki to kto dostał zapytania o cenę.Do dokumentacji łatwo siegnąć a nawet Pani Maria może pamietać, to żywa ciągłość.I proszę wszystko na stół i odrębny artykuł proszę napisać o sporządzaniu przetargów, zapytań o cenę itp. w Urzędzie Gminy w Żurominie i ościennych w ciągu np. ośmiu lat nie wyłączając Starostwa Powiatowego.Ograniczcie się do zagadnień przedstawionych w artykule tj. do opracowania dokumentacji. Proszę o odpowiedź na forum.

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)