środa, 7 grudnia 2016. Imieniny Agaty, Dalii, Sobiesława

Tragiczny wypadek motocyklisty na wojewódzkiej 563 (aktualizacja)

2016-08-09 18:35:47 (ost. akt: 2016-08-12 09:26:17)
Lekarze walczą o życie motocyklisty

Lekarze walczą o życie motocyklisty

Autor zdjęcia: Adam Ejnik

Podziel się:

Pod Poniatowem doszło do makabrycznego wypadku. 25-letni mieszkaniec Żuromina wywrócił się motocyklem. Lekarze walczą o jego życie. Niestety nie udało się uratować motocyklisty

Wypadek pod Poniatowem. 25 - letni Radek z Żuromina stracił panowanie nad motocyklem i wypadł z drogi. Do wypadku doszło około godziny 18:00. Na miejscu są służby i próbują ratować człowieka. Niestety, jak informuje policja, nie udało się uratować mężczyzny.

Na pierwszy rzut oka nie widać, żeby w wypadku brał udział inny pojazd. Mężczyzna prawdopodobnmie wypadł z drogi. Na miejscu przerażenie.

Z pierwszych ustaleń policji wynika, że z niewyjaśnionych przyczyn motocykl wypadł z drogi, uderzył w skarpę i w płot, który znajdował się tuż za ścieżką rowerową, następnie upadł na ścieżkę.

Mężczyzna 20 sierpnia miał wziąć ślub.

Na forum pojawiają się głosy o posypanej grysem nawierzchni, ale na tę chwilę trudno coś na ten temat powiedzieć.
Jak informuje nas policja, ścieżką rowerową tuż przed tragicznym wypadkiem przeszły dwie kobiety, które były świadkami wydarzenia.

Komentarze (46) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tak #2049709 | 94.254.*.* 20 sie 2016 16:51

    Jedna sprawiedliwa, Kulczyk, JPII, Breżniew, każdy pójdzie, wielu przeszło przez ruszta,wielu od kul poległo, są tacy co zginęli w samolocie, każdy kres swój widzi, a kiedy, to kwestia czasu, każdemu bije zegar jednakowo. Mam nadzieje,ze biznes będzie się kręcił kapłanom tak, jak się kręci od 1050 roku na naszej ziemi i jeszcze lepiej bo pokolenie sie starzeje. Tak, tak, nie wiadomo kto nastepny, nie wiadomo, jedni chcą, inni jada po cudowne ozdrowienia, jeszcze inni szukaja ratunku u lekarza. Tak to nas ewolucja usadowiła na tronie życia. To,że rodzisz się, masz mniejsze prawdopodobieństwo niż wygrana w loka, ale urodzony ma 100% pewności że umrze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. znudzony #2049537 | 83.6.*.* 20 sie 2016 08:27

    Widze tu sztucznie rozdmuchiwaną dyskusje.Po co pisac co by było gdyby...Gdyby uderzyl w pielgrzymke albo w te kobiety...Młody człowiek zginął,byc moze popełnil błąd,dał się ponieść adrenalinie.Kazdy w zyciu popelnia błędy a takie wymądrzanie sie na forum i pouczanie innych do niczego nie prowadzi.Zajmijcie sie sobą i swoją rodziną póki możecie bo nie wiadomo kto z nas będzie następny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. aj waj #2049501 | 94.254.*.* 20 sie 2016 06:10

    Wpis matki i milki dały mi duzo do myślenia. Rozumiem,że ten młody człowiek był uczynny, pomocny i z pasją. Czy nie mógł z wami i z nami zostać i żyć w podwójnym szczęściu dla siebie i w jeszcze większym dla rodziny? Nie można stawiać pasji ponad życie swoje i innych. Może brak było ostrych słów krytyki ze strony właśnie najbliższych? Szczęściem na pewno nie jest śmierć w żadnych okolicznościach.Próbujesz się matko usprawiedliwić ale czy na pewno tak myślisz? Czyż tak trudno dodać do tego, jak napisano, był dobrze ułożonym człowiekiem to na motorze tracił świadomość? Została tylko wasza pamięć a mogło być inaczej. Weź zdjęcia i pokaż kolegom nie tylko w Żurominie ale i w całej Polsce, może zostanie z nami choć jeden, warto by było.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. milka #2048819 | 94.254.*.* 18 sie 2016 22:14

    Boże nie znaliście Radka wiec nie wypowiadajcie cie bo glówno wiecie, to był chłopak z wielką pasja, nikomu nie odmówił pomocy gdy ktoś o nią poprosił czy to rodzina i czy obcy zawsze byl więc nie piszcie glupot. Jeśli kogoś nie znacie On był wspaniałym człowiekiem i zawsze takiego będę go pamietać

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. matka #2048777 | 178.43.*.* 18 sie 2016 21:16

      Jestem matkà tego motocyklisty o którym piszesz.I wierz mi ,że za nic nie odebrałabym synowi tej radości , tej jego pasji ,tej jego miło§ci.Dla mojego syna motocykl to była jego jedyna miłość i tak zostało do końca i mimo że moje serce umarło to wiem , że zginął szczę§liwy.Dajcie już spokòj tym chłopcom bo za swoją miłość zapłacili najwyższą cenę.

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

      Pokaż wszystkie komentarze (46)