Wtorek, 6 grudnia 2016. Imieniny Dionizji, Leontyny, Mikołaja

Setki kilogramów żywności trafiło do kosza. Co się stało w Biedronce? (aktualizacja)

2016-08-19 11:59:10 (ost. akt: 2016-08-19 16:24:49)
Żywność wynoszona z żuromińskie Biedronki fot. zb. pryw.

Żywność wynoszona z żuromińskie Biedronki fot. zb. pryw.

Podziel się:

-Tyle dzieci głoduje, a z naszych sklepów dobre jedzenie wyrzucają- usłyszeliśmy głos w słuchawce naszego Czytelnika. Mężczyzna mówił, że z żuromińskiej Biedronki wyjeżdża na śmieci setki kilogramów opakowanej żywności.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście całe opakowania serów, wędlin, jogurtów, maseł wyrzucane są do plastikowych koszów i prawdopodobnie wywiezione zostaną do utylizacji.

Nasz Czytelnik wspominał, że prawdopodobnie w Biedronce była awaria chłodni i cały towar nie nadaje się już do spożycia.

Dziwił się, jak to możliwe.

- Przecież to wszystko takie świeże.Jeszcze w opakowaniach - mówił mężczyzna.

- Żona zapytała, żeby może dla jakichś dzieci przekazali, ale mówili, że nie można - tłumaczy pan Darek.

Po informacje zadzwoniliśmy do biura prasowego Biedronki. Prosiliśmy, żeby podano nam powód, dlaczego wyrzuca się żywność oraz jakie procedury ma opracowane sieć w związku z żywnością przeterminowaną. Co z taką żywnością się dzieje.

Awaria regału chłodniczego

Biuro prasowe Biedronki wyjaśniło, ze "we wspomnianym sklepie miała miejsce awaria regału chłodniczego. Przerwany został ciąg chłodniczy produktów, które się na nim znajdowały, w związku z czym – mając na względzie bezpieczeństwo żywności i stosowne przepisy – koniecznym było przekazanie ich do utylizacji, która jest przeprowadzana przez wyspecjalizowaną firmę zewnętrzną. Biorąc pod uwagę powyższe, nie było możliwe przekazanie artykułów do konsumpcji, ponieważ nie nadawały się one do spożycia.
Zapewniamy, że niezwłocznie po stwierdzeniu usterki chłodziarki, jeszcze tego samego dnia, została ona naprawiona. Tym samym zapewniamy, iż towar znajdujący się obecnie na jej półkach spełnia wszystkie wymagane normy. "

Co się dzieje z żywnością

Biuro prasowe wyjaśniło nam rówież, co się dzieje z żywnością, któa np. jest przeterminowana i jakie procedury obowiązują w sieci:
"W uzupełnieniu powyższych wyjaśnień przekazujemy dodatkowe informacje na temat procedur, obowiązujących w naszej sieci, dotyczących przeciwdziałaniu marnowania żywności. Zaznaczamy, że w naszych sklepach żywność, której termin przydatności do spożycia dobiega końca podczas jej ekspozycji na półkach sklepowych, jest wycofywana z sali sprzedaży w celu wyeliminowania ryzyka zakupu przeterminowanych produktów przez naszych klientów. Następnie takie artykuły są odbierane bezpośrednio z naszych sklepów przez firmy wyspecjalizowane w utylizacji żywności. Należy jednak podkreślić, że obok takiej dbałości o bezpieczeństwo żywności, dzięki najbardziej efektywnemu na rynku zarządzaniu dystrybucją oraz stanami magazynowymi, artykuły spożywcze w naszych sklepach podlegają bardzo dużej rotacji i proporcjonalnie bardzo niewielka ich ilość trafia do utylizacji w trybie uregulowanym przepisami.
Podejmując jednak dodatkowe starania, by przeciwdziałać marnowaniu żywności, uruchomiliśmy system przekazywania artykułów spożywczych na cele charytatywne bezpośrednio z centrów dystrybucyjnych. Zgodnie z tym mechanizmem żywność jest przekazywana na zasadzie darowizny partnerom społecznym posiadającym status Organizacji Pożytku Publicznego. Wśród produktów na ten cel znajdują się te, których termin przydatności wkrótce się kończy, z uszkodzonym opakowaniem, a także dojrzałe owoce i warzywa. Tym samym artykuły spożywcze, trafiające
do potrzebujących, nadal stanowią pełnowartościowy produkt.
Szczegóły dotyczące sposobu przekazywania darowizn tego typu są każdorazowo ustalane z organizacją, do której trafiają. Dzięki temu możliwe jest przekazanie żywności w sposób bezpieczny dla obdarowanych, a cały proces odbywa się w zgodzie ze standardami naszej firmy oraz z wymogami związanymi z posiadanymi certyfikatami. Cały czas pracujemy także nad tym, by rozbudować system przekazywania żywności Organizacjom Pożytku Publicznego.

W tym kontekście należy jednocześnie pamiętać o tym, że zgodnie z danymi UE na jej terenie na etapie dystrybucji i sprzedaży marnowane jest zaledwie kilka procent żywności. Dlatego warto także myśleć o tym, by ograniczać marnowanie artykułów spożywczych na innych etapach obrotu nimi, w tym w gospodarstwach domowych."

MZ

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jacek #2050427 | 83.6.*.* 21 sie 2016 23:09

    takie mają standardy ! Niemiecka firma musi się dostosować do debilnych przepisów wiec lepiej wyrzucić artykuły niż potem miałby się przyjebać sanepid !

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Asdan #2049208 | 19 sie 2016 15:27

    Jak zwykle, artykul z dupy wystrzelony

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)

    1. Anonim #2049121 | 109.241.*.* 19 sie 2016 12:55

      Co to jest za podejście ? Dla ludzi , ktorych stać na to , juz nie nadaje sie do spozycia , ale dla biedniejszsych tak ? Oni sa inni ? Biedny moze sie truc ? Troche logiki , no ludzie

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Pokręt #2049120 | 94.254.*.* 19 sie 2016 12:50

      Handlowcy żywności trzymają sztamę, nie dać zjeść za darmo nikomu, bo ludzie przestaną kupować i będą czekać aż się towar ze starzeje. Który z was chciałby dokładać do swojego biznesu i z czego? To aby skrócić drogę może piekarnia Zielińskiego niech piecze i rozdaje chleb, masarze nie robia wędliny i za darmo rozdają a rolnicy niech hodują i dają masarzom.Zamkniemy koło i będziemy robić tak wszyscy jak w wspólnocie pierwotnej(najdemokratyczniejszy ustrój,zaraz potem pojawili się szamani i szlag trafił demokrację). Gorzelnie niech pacują pełną parą i browary też bo podaż się zwiekszy. A Pan Darek miast wyglądać na mannę z nieba niech sam weźmie się do roboty i rozdaje obiady tym głodnym dzieciom.Oni dostają z opieki grubą kasę tylko rodzice palą i piją.

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)