Sobota, 3 grudnia 2016. Imieniny Hilarego, Franciszki, Ksawery

Zakup auta z rynku wtórnego

2016-09-23 15:14:02 (ost. akt: 2016-09-23 15:14:59)

Podziel się:

W przypadku zakupu auta z ukrytymi wadami, bardzo istotne jest jak najszybsze podjęcie odpowiednich kroków prawnych. W polskim prawie stronami transakcji mogą być: konsument, przedsiębiorca oraz osoba fizyczna. Skupmy się na dokonaniu zakupu pomiędzy zwykłymi obywatelami, którzy nie prowadzą własnej działalności gospodarczej.

W przypadku podpisania umowy zakupu auta i stwierdzenia w krótkim odstępie czasu, że samochód posiada wady, o których wcześniej sprzedający nie mówił, ani też kupujący nie miał świadomości, to kupujący posiada możliwość natychmiastowego odstąpienia od umowy albo zażądania obniżenia odpowiednio ceny. Tak jak stanowi art. 560 § 1 KC jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Tak więc, sprzedawca posiada możliwość niezwłocznego usunięcia wady w aucie i zamknięcia sprawy. Warto dodać, iż sprzedający nie musi odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
Początkową formą negocjacji z osobą, która sprzedała wadliwe auto jest wysłanie oświadczenia z informacją o stanie auta i propozycji odstąpienia stron od umowy czy też polubownego załatwienia sporu.
Przed wytoczeniem sprawy na drogę sądową, wypada udać się do mechanika by dokonał wyceny wad w nabytym aucie. W momencie, kiedy posiadamy wiedzę na temat wysokości szkody, należy wystosować do sprzedającego przedsądowe wezwania do zapłaty. Pismo to nie jest z góry określone co powinno zawierać, jednak niezbędne to: data i miejsce sporządzenia, dane sprzedającego, dane kupującego, stosunek prawny, z którego wynika obowiązek zapłaty, kwota do zapłacenia, termin spłaty długu, numer rachunku bankowego, na który należy dokonać zapłaty, podpis osoby wysyłającej wezwanie do zapłaty.

W przypadku dalszego braku odzewu ze strony sprzedającego, należy dokumentować wszelkie naprawy i poniesione koszty, tak by możliwe było ich późniejsze dochodzenie od sprzedawcy. Ostatnim krokiem jest skierowanie sprawy do sądu. Kluczem w takich sprawach jest opinia biegłego sądowego, który po zbadaniu auta sam wyceni ukryte defekty.
Godne podkreślenia jest, iż prawie każda umowa sprzedaży auta (błędnie nazywana umową kupna-sprzedaży) zawiera paragraf o zapoznaniu się przez kupującego ze stanem technicznym pojazdu. Nie oznacza to oczywiście, że kupujący traci roszczenie do sprzedającego w przypadku ujawnienia się wad pojazdu. Droga do uzyskania rekompensaty jest wciąż otwarta.


ADWOKAT ARTUR ŁASICKI

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Japa #2075544 | 178.42.*.* 28 wrz 2016 22:51

    Pan mecenas się eksploatuje, daje darmowe rady i jest krytykowany.Nie pojmuję tego. Czy tak przystoi postępować w Rok Miłosierdzia Bozego.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. umowa #2073774 | 157.25.*.* 26 wrz 2016 17:22

    Kupujący nabywa samochód w takim stanie technicznym, w jakim aktualnie się on znajduje i z tego tytułu nie będzie zgłaszał roszczeń w stosunku do Sprzedającego. -- a co Pan powie na taki zapis w umowie ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. wujek #2073477 | 178.43.*.* 26 wrz 2016 12:24

    artykuł jest odkryciem na skalę złotego pociągu. Wysiłek wielki ,google wyłączam.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Drogi adwokacie #2072832 | 94.254.*.* 25 wrz 2016 10:19

      Wniosek jest taki,że ryba żyje rybą a człowiek człowiekiem i nic tego nie zmieni oprócz zagłady 95% ludności świata przez kataklizm jak wielka epidemia choroby lub wybuch wulkanu Yellowstone. Zanim odrodzi się cywilizacja Ziemia odpocznie od największego szkodnika, jakim jest człowiek i możni tego świata. Chciałbym doczekać, by oni żarli złoto i wszelkie papiery wartościowe, by wielkie majuntki dawali za kilka dni życia, jedno jest pewne, majuntki nie pomoga, mgła i sen bez oddechu przyjda na osoby bogate, nawet nie zdaja sobie sprawy z tego, jak szybko. I nic juz nie pomoże, ani jedna ani dwie walizki pieniędzy. Co jest najważniejsze, nikt o tym nie mysli, ani pan, panie adwokacie, ani ksiądz,ani kurnikarze i chlewniarze, każdy zajęty gromadzeniem dóbr i maksymalnym wyzyskiem drugiego człowieka.I to by było na tyle.'

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Drogi adwokacie #2072829 | 94.254.*.* 25 wrz 2016 10:17

      Siejesz propagandę Panie, adwokaci to jedna z najgorszych grup społecznych wykorzystujących ludzi i prawo do osiagania korzyści materialnych, ogromnych korzyści. Sami poplataliście prawo tak, aby normalny człowiek niczego nie wiedział.Sądy w jednej sprawie wydają diametralnie różne orzeczenia czyli idąc dalej tym tropem wszystkie wyroki skazujące są błędne albo jeszcze dalej idąc wszystkie wyroki są błędne.Co do starego samochodu to ma on elementy wyeksploatowane, dzisiaj jest sprawny a jutro element ulegnie zepsuciu i co? Prawdą jest,że handlujący próbują orżnąć kupujących jak adwokaci swoich klientów nie dając rachunku za usługi, a słono się cenią bo jest kiepski dostep do zawodu,który sami stworzyliście. Jak chcesz dobry samochód to kup nowy, człowieku. A czemu to juz kilkanaście lat nie wprowadzono dobrego licznika kilometrów,którego nie można podkręcić, ano dlatego, by samochody dobrze się sprzedawały tym koncernom, i nowe i stare. Im starszy samochód tym ma rocznie mniej przejechanych kilometrów.Króluje kilometraż psychologiczny 168tys.km i 196 tys.km.Inny psychologiczny kilometraż to 70-90 tysięcy. Wszystkie samochody zachodnie były użytkowane przez kobiety,dziadków, jeżdzili tylko po zakupy, samochody te czekał na Polaczków i nie były "bite". Można założyć,że każdy chce coś ukryć, kobiety i samochody wiek, faceci ile to mogą a adwokaci zawsze mówią,że sprawa jest wygrana. No i końcowa przemowa,wygrałem sprawę, albo Sąd zadecydował że pan przegrał ale będziemy apelować. I co tu się rozpisywać, księża nie są święci jak inni ludzie i adwokaci też. CDN.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)