Sobota, 10 grudnia 2016. Imieniny Danieli, Bohdana, Julii

Piłka nożna. Niesatysfakcjonujący punkt

2016-09-26 13:37:53 (ost. akt: 2016-09-26 13:53:01)

Podziel się:

Wkra Żuromin zremisowała przed własną publicznością z KS CK Troszyn 2:2. Podopieczni Wojciecha Błaszkiewicza przegrywali już 0:2, ale potrafili odrobić straty. Punkt jednak nie satysfakcjonuje miejscowych, którzy od 40 minuty grali w przewadze jednego zawodnika.

Redakcja
redakcja@kurierzurominski.pl
Spotkanie pomiędzy Wkrą Żuromin, a KS CK Troszyn miało już od pierwszych minut dramatyczny przebieg. Zespół Wojciecha Błaszkiewicza w pierwszych minutach spotkania stracił gola i nie przypominał tej drużyny choćby z meczu pucharowego ze Strzegowa. Daniel Chromik w 9 minucie spotkania wykorzystał błąd defensywy i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Wydawało się, że to najgorsze, co mogło się żurominianom przytrafić. Niestety, gorsze nadeszło w 24 minucie. KS CK Troszyn za sprawą Adama Abramczyka podwyższył wynik meczu. Na szczęście po drugim golu żurominianie nie załamali się. Chcieli jak najszybciej odrobić straty. Ruszyli do ataku i jeszcze przed przerwą zdobyli bramkę, która dała nadzieję zarówno zawodnikom, jak i kibicom na zmianę rezultatu. Do rzutu wolnego podszedł Bartłomiej Żelazny i perfekcyjnym strzałem pokonał golkipera przyjezdnych. Była to 38 minuta meczu, dla Żelaznego to drugi gol zdobyty bezpośrednio z rzutu wolnego. Jeszcze przed przerwą miała miejsce kolejna sytuacja, która miała wpływ na losy meczu. Defensor gości Karol Dzwonkowski sfaulował zawodnika żuromińskiej Wkry, za co arbiter pokazał mu żółtą kartkę. Obrońca nie mógł się pogodzić z taką decyzją arbitra. Zaczął protestować i głośno komentować decyzję. Sędzia nie zawahał się i wyjął drugi kartonik, usuwając zawodnika z boiska. Goście od tej chwili musieli radzić sobie w osłabieniu.
Głowa Narewskiego
Gra w przewadze w drugiej części spotkania była dużym plusem, ale żurominianie przez długi czas nie mogli wykorzystać swojej przewagi. Nie mogli udokumentować lepszej gry golem. Swoje sytuacje mieli Tomasz Kamiński, a także Bartosz Laskowski. Obaj nie wbili piłki do bramki gości. Trener próbował zmieniać w zespole, zaczął grać jeszcze bardziej ofensywnie. Zmienił ustawienie, ale bramki dla Wkry długo nie było. Dopiero w 87 minucie żurominianie zdobyli drugiego gola. Drężka pokonał strzałem głową Bartosz Narewski. Żurominianie wyrównali stan rywalizacji, ale trzeciego gola na wagę kompletu punktów nie zdobyli. „Zielono-czerwoni” nie wygrali trzeciego meczu z rzędu. Czołówka ligi odjeżdża.

 Wkra Żuromin - KS CK Troszyn 2:2 (1:2)
Bramki: Żelazny 38 min., Narewski B. 87 min. - Chromik 9 min., Abramczyk 24 min.

Wkra: Koczot - Żelazny, Chojnacki P. Narewski B. Nowacki, Kamiński, Chojnacki M. Narewski M. Hrushytskyi, Laskowski, Sawicki
Troszyn: Drężek - Dzwonkowski, Grochocki, Sakowski, Kopeć (Parzych), Grabowski, (Kaczyński), A. Abramczyk, Kaczyński, Gutowski, Bałazy (Dąbrowski)

Wyniki:
Wkra Bieżuń – Sona Nowe Miasto 1:0
Wieczfnianka Wieczfnia – Orzyc Chorzele 0:0
Tęcza Ojrzeń – GKS Strzegowo 4:0
Boruta Kuczbork – Korona Szydłowo 0:1
Wkra Żuromin – KS CK Troszyn 2:2
Wkra Sochocin – Iskra Krasne 1:5
Nadnarwianka Pułtusk – Żbik Nasielsk 3:1
Korona Ostrołęka – Makowianka Maków 2:1

Tabela:
1. Korona Ostrołęka 7 21 26-4
2. Nadnarwianka Pułtusk 7 18 17-8
3. Orzyc Chorzele 7 16 13-10
4. Iskra Krasne 7 16 17-7
5. Żbik Nasielsk 7 15 12-8
6. Sona Nowe Miasto 7 13 16-5
7. Wkra Żuromin 7 12 12-10
8. KS CK Troszyn 7 11 14-9
9. Korona Szydłowo 7 11 12-7
10. Wkra Bieżuń 7 10 10-5
11. Makowianka Maków 7 7 11-12
12. Tęcza Ojrzeń 7 7 10-12
13. Wieczfnianka Wieczfnia 7 2 2-16
14. GKS Strzegowo 7 1 3-20
15. Boruta Kuczbork 7 0 2-20
16. Wkra Sochocin 7 0 4-28

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB