Niedziela, 25 czerwca 2017. Imieniny Łucji, Witolda, Wilhelma

Lubowidz. Trudno jest zadowolić wszystkich

2016-11-10 08:58:18 (ost. akt: 2016-11-10 09:24:40)

Podziel się:

Zbliża się koniec roku. Dla samorządów to czas podsumowań i konkretyzacji planów na rok kolejny. O inwestycjach – tych zrealizowanych i planowanych, funduszu sołeckim i oświacie rozmawiamy z Krzysztofem Ziółkowskim wójtem gminy Lubowidz.

M.P: Panie wójcie jak podsumowałaby Pan rok 2016 z perspektywy gminy Lubowidz? Jakie inwestycje gminne udało się zrealizować w tym roku?


K. Z: Stale pracujemy nad tym, żeby warunki życia w naszej gminie były coraz lepsze. Tegoroczny budżet w zakresie inwestycji opiera się na przedsięwzięciach związanych z infrastrukturą drogową, ekologiczną, modernizacją i wyposażeniem wiejskich świetlic, budową placów zabaw itp. Z tego zakresu udało się zrealizować kilkanaście inwestycji. Przebudowaliśmy drogi gminne w kilku miejscowościach: Toruniaku, Obórkach, Pątkach, Cieszkach, Bądzynie, (ul. Poświętna) i ul. Krótką oraz ul. Żuromińską w Lubowidzu. Mieszkańcy miejscowości Przerodki, Zatorowizna, Żarnówka i Huta szczególnie najmłodsi mogą, cieszyć się z nowych placów zabaw. Udało się także zmodernizować kilka świetlic wiejskich lub zagospodarować tereny wokół nich, tam gdzie było to konieczne. W trakcie realizacji jest modernizacja i adaptacja pomieszczeń w gminnym budynku w Jasionach i budowa 200 m kanalizacji na nowo powstałej ulicy w Lubowidzu. Nie można nie wspomnieć też o budowie ścieżki ekologicznej w Łazach – na która przy okazji serdecznie zapraszam.

[b]M.P: Jakie plany na przyszły rok?
[/b]

K.Z: Jesteśmy na etapie planowania projektu przyszłorocznego budżetu gminy Lubowidz. Ze względu na ograniczone środki w przyszłym roku będą realizowane zadania inwestycyjne złożone przez sołectwa w ramach funduszu sołeckiego. Planujemy także budowę sieci kanalizacyjnej z przyłączami Lubowidzu – wartość kosztorysowa tego projektu to 3 miliony złotych.

M.P: Wspomniał pan o funduszu sołeckim. Czy to dobre rozwiązanie? Czego najczęściej oczekują mieszkańcy?

K.Z: Wprowadzony w gminie fundusz sołecki pozwala nam lepiej czytać potrzeby mieszkańców. Chciałbym zauważyć, że pomimo podejmowanych inwestycji trudno jest zadowolić wszystkich. Spotykam się z zarzutami, że w jednej miejscowości robię więcej, a w drugiej mniej. Problem polega na tym, że uwagi takie mają osoby z każdej miejscowości w gminie. W każdym sołectwie na zebraniach wiejskich jestem pytany przez mieszkańców, kiedy taka czy inna ulica będzie asfaltowana. Najprościej byłoby wszędzie obiecać, że gmina będzie robić wszystkie drogi. Tylko czy to byłoby realne do wykonania? Budżet gminny ma swoje ograniczenia i tylko rozsądne nim gospodarowanie pozwala na realizację kolejnych inwestycji. Środki własne to zdecydowanie za mało żeby zrealizować wszystkie potrzeby w zakresie infrastruktury drogowej. Co roku pozyskujemy dofinansowanie zewnętrzne (unijne, rządowe) i dzięki temu dróg asfaltowych przybywa.

M.P: Mówi pan o ograniczeniach budżetowych. Z pewnością tak jak i w innych samorządach najwięcej kosztuje oświata.

K. Z: Rzeczywiście. 80% bieżących kosztów utrzymania oświaty stanowią wynagrodzenia z nią związane, wydatki rzeczowe to tylko około 20 %. Teoretycznie zasadnicza część wydatków oświatowych (tzn. bieżące utrzymanie szkół, w tym wynagrodzenia nauczycieli) powinna zostać pokryta z subwencji oświatowej. Optymalne zarządzanie siecią szkolną w warunkach pogarszającej się sytuacji demograficznej stanowi jedno z poważniejszych wyzwań stojących przed gminami. Malejąca liczba uczniów w placówkach i oddziałach klasowych oraz pogarszający się stan szkolnych budynków, których utrzymanie wymagało znacznych inwestycji, stanowi jasny sygnał dla lokalnych władz, że szkół w obecnym układzie nie uda się zachować. Powody dokonywania zmian w sieci szkolnej, zarówno likwidacji placówek, jak i łączenia placówek szkolnych spowodowane są trudną sytuację demograficzną, przekładającą się na spadek liczby uczniów w szkołach i oddziałach klasowych oraz na wydatki związane z prowadzeniem gminnych placówek szczególnie ze względu na wynagrodzenia dla nauczycieli, których wysokość regulowana jest odgórnie przepisami ustawy Karta nauczyciela. Część oświatowa subwencji ogólnej, naliczana dla Gminy Lubowidz nie odpowiada rzeczywistym kosztom prowadzenia szkół i placówek. Obecnie system podziału pieniędzy na prowadzenie szkół pomiędzy jednostki samorządu terytorialnego oparty jest na tzw. bonie oświatowym, to znaczy, że każdy uczeń przynosi jednostce samorządu terytorialnego konkretną kwotę, która powinna wystarczyć na opłacenie kadry pedagogicznej i obsługi szkoły. Może być ona wystarczająca, ale jedynie wtedy, gdy uczniowie nie są rozproszeni w zbyt wielu małych szkołach. W przeciwnym razie subwencja oświatowa nie wystarcza nawet na pensje dla nauczycieli, o pozostałych kosztach nie wspominając. Jednocześnie należy podkreślić złą wręcz tragiczną sytuację Gminy Lubowidz, ponieważ przyznana subwencja oświatowa na 2016 rok w kwocie 6.172.485 zł nie pokrywa w całości nawet wydatków na wynagrodzenia i pochodne od wynagrodzeń nauczycieli, a ogólna kwota potrzebna na utrzymanie oświaty w Gminie Lubowidz klaruje się na poziomie ponad 10.000.000 zł.

M.P. Samorządy stoją przed wieloma wyzwaniami. Jaki jest pana przepis na sukces?

K.Z: Funkcję wójta gminy sprawuję od końca 2010 roku  i cały czas dokładam starań by gmina Lubowidz się rozwijała. Doświadczenie w pracy samorządowej ułatwia podejmowanie kluczowych decyzji. Mój sukces, to dobra współpraca w lokalnym środowisku oraz kompetentni pracownicy. Nawet najwięksi oponenci nie mogą zaprzeczyć, że  w ciągu ostatnich kilkunastu lat gmina Lubowidz się zmieniła. Było to możliwe dzięki wielu inwestycjom w każdej miejscowości gminy Lubowidz. Inwestycje zrealizowane m.in. w oparciu o pozyskane środki unijne świadczą o kompleksowym podejściu do realizowania zadań w zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty. Zachęcam do korzystania z obiektów edukacyjnych, sportowych, do przyłączania się do sieci kanalizacyjnej, do uczestniczenia w imprezach organizowanych na terenie gminy. Umiejmy dostrzegać i cieszyć się z tego co już jest, przecież 6 lat temu wiele z tego było w sferze naszych marzeń –  jednak udało się zrealizować. Rozmawiała Monika Piskorz




Komentarze (19) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Syberi #2136920 | 46.113.*.* 16 gru 2016 21:42

    Czy wójt to gmina?? Raczej tak bo liczo się układy jak masz to jesteś super.a jak nie masz to nie masz com szukać .

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. XXX #2114265 | 178.43.*.* 16 lis 2016 21:49

    Byle do wyborów, chyba ze ludzi znów popełnią ten błąd.... W sumie do trzech razy sztuka, jednak mam nadzieję że w tym przypadku do dwóch razy w zupełności wystarczy...

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zas #2112860 | 46.171.*.* 15 lis 2016 09:27

    Wywiad???? To jest wchodzenie bez wazeliny. Dziennikarz??? Kto to prowadził?

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. pytajnik #2112806 | 77.255.*.* 15 lis 2016 08:09

    Kto jest w zarządzie gminnej spółki wodnej. Czy coś takiego w tej gminie funkcjonuje ?

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. niezadowolona #2111802 | 46.113.*.* 13 lis 2016 15:14

    a morze pan wojt poczysci rowy melioracyjne we wsiach purzyce huta zdrojki bo ludziom woda zalewa laki rowy sa w takim stanie ze szkoda slow.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-7) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    Pokaż wszystkie komentarze (19)