Czwartek, 21 września 2017. Imieniny Darii, Mateusza, Wawrzyńca

Kuczbork. Mieszkańcy sprowadzają nas na ziemię

2016-11-21 14:18:53 (ost. akt: 2016-11-21 14:32:24)
Priorytetem dla gminy i dla mnie jest poprawa jakości życia mieszkańców – mówi wójt Jacek Grzybicki

Priorytetem dla gminy i dla mnie jest poprawa jakości życia mieszkańców – mówi wójt Jacek Grzybicki

Podziel się:

Za wójtem Kuczborka Jackiem Grzybickim pierwsze dwa lata na stanowisku. Półmetek kadencji to dobry moment na pierwsze podsumowania. Jaki to był czas dla gminy i jej włodarza?

MP: Jest Pan wójtem od 2014 roku. Jak podsumowałby Pan dwa lata kadencji, która już za Panem? Co stanowiło największe wzywanie jeśli chodzi o zarządzanie gminą?

J.G: Te dwa lata przeminęły mi bardzo szybko. W ciągu tego czasu napotkałem na różne przeciwności losu, zmieniające się przepisy prawa, coraz większe oczekiwania mieszkańców.
Pomimo tego jednak udało mi się zrealizować część planów. Są to między iinimi: dokończenie budowy kanalizacji w Zielonej , rewitalizacja parku w Kuczborku , powstały nowe place zabaw, siłownie na świeżym powietrzu. Przeprowadzony został remont świetlicy w Łążku.
Sfinansowaliśmy ułożenie kostki przy szkole w Gościszce, powstaje nowe ogrodzenie przy ZPO w Zielonej. Realizowane zostały zadania związane z infrastrukturą drogową czyli wybudowanie nowych chodników w kilku miejscowościach, nowe drogi asfaltowe. Moim wyzwaniem jest wsłuchiwanie się w ludzi, rozmowa z nimi, wyciąganie z tych rozmów pozytywnych wartości i w miarę możliwości zaspokajanie ich potrzeb. Po drugie trzeba mieć w sobie taką inwencję pobudzającą do pracy. Ja uważam, że najważniejsze jest podjęcie tematu i jego realizacja. Po drodze mogą być różne przeszkody. Może i tak się zdarzyć, że nie do końca uda się ten temat zrealizować, ale przynajmniej podjęcie, odwaga i realizacja danego tematu uczy nas, żeby w przyszłości nie bać się nowych wyzwań..

M.P: Jakie ma Pan plany na najbliższe 2 lata? Co jest priorytetem dla gminy?

J.G: Staram się służyć i pomagać mieszkańcom naszej gminy najlepiej jak potrafię i to od początku mojej pracy samorządowej. Czy wszystko udało się zrealizować tak jak sobie zakładałem? I tak… i nie… Z jednej strony bardzo wiele udało się zrobić i to czasem lepiej niż planowałem, ale są tematy, których realizacja w ciągu jednej kadencji jest niemożliwa…Priorytetem dla gminy i dla mnie jest poprawa jakości życia mieszkańców. Patrząc przez pryzmat dwóch minionych lat mogę stwierdzić, że to co już udało się zrobić to jest duży krok do przodu, ale patrząc w przyszłość to jest jeszcze dużo do zrobienia. Udoskonalanie i doposażanie już powstałych placów zabaw, remonty świetlic wiejskich. Przez lata 2015-2016 powstały projekty na remonty dróg gminnych, boiska wielofunkcyjne, na wykonanie których oprócz środków z budżetu gminy będziemy starać się pozyskać środki zewnętrzne. Ważnym elementem do zrealizowania jest dopięcie realizacji projektów sal sportowych , które mają powstać w Zielonej i Kuczborku. Są to inwestycje długoterminowe i wysokobudżetowe, kilkumilionowe, dlatego te dwa najbliższe lata to stanowczo za krótki okres na ich realizację , ale być może uda się coś zacząć w tym kierunku. Jeszcze jedna bardzo istotna inwestycja dla mieszkańców jest rozbudowa stacji uzdatniania wody w miejscowości Kuczbork, jest to ważne zarówno dla mieszkańców Kuczborka jak i Olszewka. Jak widać plany są, jednak wszystko będzie zależało od środków jakimi gmina będzie dysponować w latach 2017-2018.

M.P: Gdyby miał Pan ocenić mijający rok 2016? Jaki był dla gminy Kuczbork?

J.G: Rok 2016 był dla mnie rokiem niezwykle pracowitym. Oprócz zadań związanych z bieżącym zapewnieniem funkcjonowania gminy to także realizacji zadań inwestycyjnych dotykającymi bezpośrednio mieszkańców. Był to rok dosyć bogaty w inwestycje, nie mogę stwierdzić że były one małe albo wielkie, ale prawie w każdej miejscowości coś się działo. Jak już wspomniałem powstały nowe drogi asfaltowe w Bagienicach, nowe chodniki w Gościszce, Chojnowie, Szronce, nowe place zabaw w Olszewku i Gościszce, siłownia na świeżym powietrzu w Zielonej. W ramach inwestycji do wykonania uwzględniona została również świetlica w miejscowości Łążek, przeprowadzony tam został generalny remont. Oczywiście w tych inwestycjach udział maja też środki z funduszy sołeckich poszczególnych sołectw. Dużymi inwestycjami, które były planowane na ten rok były remonty dwóch ulic w miejscowości Zielona, ul. Piwnej i ul. Broniewskiego. Są to inwestycje, które ciężko zrealizować bez dofinansowania zewnętrznego. O takie dofinansowanie staramy się od początku roku, kryteria jakie brane były pod uwagę min. dochód na mieszkańca w gminie, ilość kilometrów dróg gminnych oraz gęstość zaludnienia w gminie sprawiły ze drogi te nie zakwalifikowały się do dofinansowania w pierwszym etapie. Czekamy na dalsze decyzje Urzędu Marszałkowskiego, ale oczywiście będziemy starać się pozyskać te środki w kolejnych etapach aby jak najszybciej te inwestycje powstały. Cieszą mnie zmiany, które są widoczne gołym okiem. Inwestycje służą praktycznie wszystkim mieszkańcom. Jestem zadowolony też z realizacji tych drobnych, o które na bieżąco mieszkańcy wnioskują i które stanowiły dla nich priorytet. Dla mnie zatem każda z nich jest ważna i ma swoje znaczenie czy to dla samorządu, czy mieszkańca. 

M.P: Mieszkańcy gminy mają możliwość korzystania z funduszu sołeckiego. Jak ocenia Pan pomysły sołectw na wykorzystanie środków i zaangażowanie mieszkańców w tym temacie?


J.G: Fundusz sołecki to kwota zagwarantowana na realizację przedsięwzięć służących poprawie życia mieszkańców. A pomysły są naprawdę przeróżne, uczestniczę w zebraniach sołeckich , gdzie fundusze te są rozdysponowywane. Środki te jednak nie mogą być rozdzielone na każdy dowolny cel. Wiem, że potrzeby mieszkańców są różne, ale warunkiem jest aby środki wydawane w ramach funduszu sołeckiego były realizowane zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim. Środki funduszu przeznacza się na realizację przedsięwzięć, które są zadaniami własnymi gminy, służą poprawie warunków życia mieszkańców i są zgodne ze strategią rozwoju gminy. Dlatego staramy się wspólnie z mieszkańcami, którzy przychodzą na takie zebrania, sołtysami i radnymi dojść do porozumienia, ustalić co jest priorytetem dla danej miejscowości i jej mieszkańców i jednocześnie jest zgodne z wyżej wymienioną ustawą.

M.P: Największy wydatek każdego samorządu stanowi oświata. Rząd zmniejsza subwencje na ten cel. Jak wygląda to w Państwa gminie?


Tak, oświata to największy wydatek w naszej gminie, ok.50% budżetu gminy „pochłania” utrzymanie tak rozbudowanej sieci szkół w gminie Kuczbork. W roku 2016 wydatki na oświatę sięgały rzędu ok.7,6 mln zł, gdzie subwencja oświatowa ze strony państwa wyniosła ok.4 mln zł. Można łatwo zauważyć, że z budżetu gminy rocznie musimy dołożyć ok. 3,6mln zł. Ponad 80% całkowitych kosztów oświatowych są to koszty związane z wynagrodzeniami, tj. ponad 6 mln zł, natomiast pozostałe koszty rzeczowe związane między innymi z utrzymaniem budynków naszych szkół. tj. ok.1,6 mln zł. Subwencja, która dokłada rząd nie wystarcza nawet na wynagrodzenia dla nauczycieli, a niestety są one uregulowane w Karcie Nauczyciela. Sytuacja demograficzna pogarsza się, optymalne zarządzanie szkolna siecią jest poważnym wyzwaniem, zarówno w naszej gminie jak i w innych. Jest to temat trudny, często podejmowany na spotkaniach, poddawany analizom i kalkulacjom.

M.P: Jak często spotyka się Pan z mieszkańcami gminy? Czy takie spotkania są dla Pana ważne?

J.G: Trudno byłoby pełnić funkcje przedstawicielską, zamykając się przed mieszkańcami. Oczywiście nie sposób być wszędzie, ale trzeba być tam, gdzie coś się dzieje. Po pierwsze są to zebrania sołeckie. Nawet jeżeli człowiek jest zmęczony, to ma obraz tego co jest ważne. Patrząc na problem z perspektywy urzędu można sobie wyobrazić, że wszystko co robimy jest robione dobrze. Natomiast mieszkańcy mogą sprowadzić nas na ziemię i pokazać, że dany problem jest dla nich uciążliwy. Czasami jest to jakaś drobnostka, która nie wymaga wielkich inwestycji i nakładów finansowych, ale pomóc trzeba. Od tego właśnie jest gospodarz gminy. Rozmawiała Monika Piskorz

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. dxdydz #2118410 | 89.74.*.* 22 lis 2016 21:25

    wazne ze kasa wplywa na konto a reszta... to jakos bedzie tyle w tym wywiadzie...

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. IrKa #2118394 | 37.248.*.* 22 lis 2016 21:11

    Taki sam wywiad co z burmistrzem Lubowidza. Żadnych konkretnych pytań np o sposób walki z bezrobociem czy stawianiem kurników, rozmówca sam wystawia sobie laurke że zbudował km drogi, chodnika czy odmalował remize. No ale takie mamy zurominskie 'dziennikarstwo'

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz