Niedziela, 25 czerwca 2017. Imieniny Łucji, Witolda, Wilhelma

Bieżunianie na campie Siódmiaka

2016-12-01 15:09:38 (ost. akt: 2016-12-01 15:11:53)

Podziel się:

Aż pięć tysięcy dzieci przez dziewięć godzin ćwiczyło w środę na warszawskim Torwarze podczas największej w historii Polski lekcji WF-u. Podczas Artur Siódmiak Camp pobito rekord Guinnessa w liczbie osób jednocześnie trenujących piłkę ręczną. W imprezie wzięli udział szczypiorniści z Bieżunia.

Michał Osiecki
m.osiecki@kurierzurominski.pl

Artur Siódmiak od wielu lat jest mentorem aktywności fizycznej. Zachęca do aktywności fizycznej dzieci, młodzież i osoby dorosłe. Od kilku lat organizuje cykl Artur Siódmiak Camp. Tegoroczna impreza odbyła się na warszawskim Torwarze 23 listopada. Była to wyjątkowa lekcja wychowania fizycznego.
Celem campów organizowanych przez fundację założoną przez byłego reprezentanta Polski w piłce ręcznej, jest propagowanie tej dyscypliny wśród najmłodszych, co może zaowocować stałym kontaktem ze sportem. Siódmiak za każdym razem podkreśla, jak ważną rolę w rozwoju dziecka odgrywa ruch - gwarantuje m.in. wyższą samoocenę czy łatwość w nawiązywaniu relacji z innymi. Tym razem lekcja wf-u była połączona z biciem rekordu Guinnessa w liczbie osób jednocześnie trenujących piłkę ręczną. W imprezie wzięli udział znani sportowcy. W hali był obecny m.in. bieżunianin Piotr Małachowski, a ponadto Tomasz Majewski, Maja Włoszczowska, wioślarz Marek Kolbowicz, tyczkarka Monika Pyrek, lekkoatleci, oraz siatkarze Andrzej Wrona i Paweł Zagumny. W tegorocznym campie wzięło udział ponad 5000 młodych adeptów sportu. Trening trwał 9 godzin. Opiekunami bieżuńskiej grupy uczniów biorącej udział w imprezie byli Daniel Liszewski i Paweł Jabłoński.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB