środa, 28 czerwca 2017. Imieniny Florentyny, Ligii, Leona

Mieszkańcy i samorządowcy chcą systemowych rozwiązań

2016-12-27 12:10:25 (ost. akt: 2016-12-27 12:14:23)
W spotkaniu wzięli udział między innymi wiceburmistrz Żuromina Michał Bodenszac oraz radny Rady Miejskiej Waldemar Bukowski

W spotkaniu wzięli udział między innymi wiceburmistrz Żuromina Michał Bodenszac oraz radny Rady Miejskiej Waldemar Bukowski

Podziel się:

Strona rządowa twierdzi, że problemy związane z budową kurników powinny rozwiązać plany zagospodarowania tworzone przez gminy. Z kolei mieszkańcy i samorządowcy domagają się rozwiązań systemowych od rządu. O tym dyskutowano na spotkaniu w mławskim starostwie powiatowym. W spotkaniu wzięli również udział mieszkańcy i samorządowcy z powiatu żuromińskiego.

Robert Bartosewicz
r.bartosewicz@kuriermlawski.pl

Spotkanie odbyło się w poniedziałek 19 grudnia w sali konferencyjnej starostwa powiatowego w Mławie. I choć na początku, jego inicjatorka, poseł Anna Cicholska z Prawa i Sprawiedliwości podkreśliła, że ma to być debata dotycząca szeroko rozumianych spraw rolniczych, to mieszkańcy domagali się innego rozłożenia akcentów. Podkreślali, że chcą rozmawiać przede wszystkim na temat ekspansji ferm drobiu. Przez chwilę został nawet wyeksponowany transparent „Stop kurnikom. Ich zysk = nasz smród”.
Na sali obecni byli m.in. samorządowcy, przedstawiciele stowarzyszeń działających na rzecz ograniczenia liczby ferm drobiu, a także mieszkańcy powiatów mławskiego i żuromińskiego.
Na pytania uczestników dyskusji odpowiadali m.in. poseł Anna Cicholska, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Ewa Lech oraz przedstawiciele ministerstwa środowiska.
Mieszkańcy domagali się od stron reprezentujących parlament i rząd uchwalenia oraz wprowadzenia w życie odpowiednich przepisów. - Dopóki nie będzie dobrej ustawy odorowej czy dyrektywy z ministerstwa, którą mógłby posługiwać się wójt, to problem ten nie zostanie rozwiązany – mówił mieszkaniec gminy Kuczbork (powiat żuromiński).
W odpowiedzi wiceminister Ewa Lech zaznaczyła, że kwestia budowy kurników powinna być regulowana przez samorządy. - To jest głównie zadanie dla samorządów. Trzeba zacząć od planów zagospodarowania przestrzennego. Wiele gmin nie ma tych planów, często nie mają pieniędzy na ich opracowanie – podkreśliła wiceminister.

Postulaty do rządu

Z kolei Robert Jankowski reprezentujący stowarzyszenie „Czyste źródła” odczytał pismo, w którym znalazły się postulaty do polskiego rządu. Wśród nich znalazło się m.in.: przeprowadzenie pomiarów zanieczyszczeń powietrza przy fermach, uzależnienie odległości (kurników od zabudowań mieszkalnych) od wielkości produkcji i zobowiązanie inwestorów do ogrodzenia ferm lasem.
Z kolei wójt gminy Wiśniewo Zbigniew Kleniewski zwrócił uwagę, że politycy odsuwają od siebie problem kurników. - Rozmawiałem na ten temat już z wieloma politykami. Okazuje się, że oni odsuwają od siebie ten problem jak gorący kartofel. Planami zagospodarowania nie powstrzymamy kurników. A poza tym to nie wierzę, że nie da się tego problemu rozwiązać ad hoc, tak jak zrobiono to regulacjami dotyczącymi farm wiatrowych – mówił Zbigniew Kleniewski. Jego zdaniem rząd powinien zauważyć potrzebę oddzielenia w przepisach gospodarstwa rolnego od przedsiębiorstwa.
- Sprawę budowy kurników zrzuca się na wójtów, ale brakuje konkretnych rozwiązań systemowych – podkreślił wójt gminy Wiśniewo.
Natomiast radny powiatowy Jacek Szlachta, podobnie jak inni dyskutanci, postulował, aby raporty oddziaływania na środowisko, które muszą przedstawić inwestorzy (są oceniane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska) nie powinny być wykonywane za pieniądze przedsiębiorców budujących fermy drobiu. - Raporty powinny być robione przez wyspecjalizowane firmy. Nie powinny być wykonywane za pieniądze inwestorów – przekonywał Szlachta.

Komentarze (22) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. prawda #2154970 | 157.25.*.* 8 sty 2017 21:34

    Mam pytanko proste: co zrobiło SLD, PO, PSL ( a miało swojego ministra rolnictwa, premiera) przez ostatnie 10 lat w sprawie kurników i chlewni? I kolejne co zrobiło PIS przez 2 lata ? Układ ? A my glupi naród dajemy się robić w balona.Może już dość! Wszystko ma swoje granice.

    Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Do ciekawy #2154161 | 83.28.*.* 8 sty 2017 00:05

    Dlaczego piszesz że doprowadził do zaniku swojej partii. Przecież jest przewodniczącym PO od około 10 lat. On budował tę opcję polityczną i nie pozwoli na jej zanik w powiecie żuromiński. To jego dziecko tu gościł posłów i europosłów PO w biurze poselskim. Gratulacje za takie osiągnięcia i rozwój PO w naszym Powiecie. PO się powoli odbuduje i Pan Burmistrz będzie z tego dumny.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. ciekawy #2154124 | 95.160.*.* 7 sty 2017 23:22

      Jestem ciekawy jaki mandat do rządzenia w gminie ma Pan Bodenszac. Przecież został odrzucony przez społeczeństwo w ostatnich wyborach małą ilością głosów. Sam też doprowadził praktycznie do zaniku swojej partii w powiecie.

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Pytanie? #2151177 | 217.99.*.* 4 sty 2017 22:38

      Panie Przewodniczący PO jak tam postępy w działaniu ażeby zamknąć ekspansję budowy chlewni i kurników. Co tam Pana Bodenszaca PO zdążyło w tym kierunku zrobić. Zaczął się nowy Rok i trzeba ruszyć struktury w Warszawie ażeby działali w tym kierunku bo przez osiem lat nie mieli czasu tym się zająć Pan jako Powiatowy Przewodniczący PO powinien ich ukierunkować. W przyszłym Roku już wybory i trzeba brać się za robotę jeżeli ma się jakąś perspektywę dalszego rządzenia. PiS ostrzy zęby na władzę w Gminach jak i Powiecie.

      Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Kochani #2145621 | 94.254.*.* 29 gru 2016 20:18

      Macie swoje upragnione 1200 zł na miesiąc w NOWYM ROKU składki ZUS, a ja wam życze 1400 zł na miesiąc, bez względu na zarobki, możecie zarabiać nawet 40 tysięcy, składka zus jest stała,brak progresji jak w podatku, czyz nie jesteście szczęśliwi????????Ja szukam sznurka i gałęzi na wierzbie i gruszce.

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (22)