Poniedziałek, 24 kwietnia 2017. Imieniny Bony, Horacji, Jerzego

Torwar gotowy. W sobotę wielkie starcie - „Bomba” vs Silva

2017-03-10 09:50:46 (ost. akt: 2017-03-10 09:53:12)
W sobotę w walce wieczoru Kamil „Bomba” Łebkowski będzie chciał znokautować Silvę fot. internet

W sobotę w walce wieczoru Kamil „Bomba” Łebkowski będzie chciał znokautować Silvę fot. internet

Podziel się:

Już w sobotę, w walce wieczoru na warszawskim Torwarze zobaczymy Kamila „Bombę” Łebkowskiego w starciu z Gabrielem „Gabito’ Silvą. Fightera z powiatu żuromińskiego będzie dopingować cała Polska, ale przede wszystkim spora grupa kibiców z Żuromina.

Olgierd Markowski
redakcja@kurierzurominski.pl

Tylko trzy dni dzielą nas od starcia Kamila Łebkowskiego z Gabrielem Silvą. Walka odbędzie się podczas gali FEN 16 Warsaw Reloaded na warszawskim Torwarze. Będzie to walka wieczoru. Kibicować żuromińskiemu fighterowi jedzie spora grupa fanów z Żuromina, która z pewnością w sobotę będzie słyszalna w warszawskiej hali. Miejmy nadzieję, że doping poniesie „Bombę” do kolejnego zwycięstwa.

Game plan? Taki jak zwykle – nokaut
- Znokautuję Brazola – mówił jaki czas temu w rozmowie wideo z jednym z portali zajmujących się sportami walki Kamil Łebkowski. Plan na walkę „Bomba” z pewnością ma dobrze opracowany. Sam jak zwykle dążyć chce do nokautu. Chciałby, aby tym razem Brazylijczyk Gabriel „Gabito” Silva przekonał się o sile jego ciosu. Kamil jest wyższy od swojego rywala, ma większy zasięg rąk. To może być jego głównym atutem.

Wschodząca brazylijska gwiazda
Brazylijczyk uchodzi za wschodzącą gwiazdę w swoim kraju, a specjaliści wróżą mu w niedalekiej przyszłości kontrakt z najlepszą światową federacją UFC. Gabriel „Gabito” Silva dotychczas nie zaznał porażki w ringu. Jak na razie stoczył sześć walk, z których dwie wygrał poprzez KO, a dwie przez decyzję. Mimo młodego wieku jest posiadaczem czarnego pasa w brazylijskim jiu-jitsu, mistrzem stanu Espirito Santo w zapasach, a także liderem rankingu tegoż stanu wśród kickbokserów. Wszechstronność „Gabito” w zestawieniu z dobrym wyszkoleniem technicznym i inteligencją są mieszanką, która owocuje zwycięstwami. Do gali FEN 16 brazylijczyk przygotowuje się w Tiger’s Den MMA Gym gdzie trenuje m.in. ze swoim bratem Erickiem „The Tiger” Silvą, oraz gwiazdą organizacji Pride i UFC, Japończykiem Akihiro Gono. Obaj wspierać będą swojego podopiecznego z narożnika, ale w klatkoringu „Bomba” i „Gabito” zostaną sami.

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Hama #2201301 | 94.254.*.* 13 mar 2017 18:02

    Pewność zawsze jest zgubna. młody i nieznany Brazylijczyk z kilkoma walkami w karierze zlał naszą nie bombę tylko bombkę.

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kap łan #2200917 | 94.254.*.* 13 mar 2017 07:24

    Nie powinny moje oczy patrzeć na taki brutalny sport jak i na wdzięki kobiet.Ale dla zimka robi się wszystko,monitor pokropiłem i zaczęło się, nasz dostał kilka ciosów na chwałę najwyższego, następnie znowu dostał i tak przez 3 rundy. Komentatorzy przekuli to w zwycięstwo 1:27.Kropić muszę przed wyjściem na ring,jeśli szkoda kasy to są przegrane, przeciwnik był aż mokry od kropienia,proste,wygrał.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. miszcz #2200639 | 94.254.*.* 12 mar 2017 17:06

    A co? poddał się w walce czy bez walki.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Shamman #2200603 | 88.156.*.* 12 mar 2017 15:50

    Upsss, nie wyszło Waszej bombce, nie wyszło... "Znokautuję Brazola" :) Przed upadkiem zawsze kroczy pycha, Kamilku, pamiętaj na przyszłość...

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz