środa, 13 grudnia 2017. Imieniny Dalidy, Juliusza, Łucji

Gra, która może doprowadzić do tragedii.

2017-04-03 14:45:54 (ost. akt: 2017-04-03 14:50:27)
Fot.Internet Właśnie w taki sposób okaleczają się dzieci grając w "niebieskiego wieloryba"

Fot.Internet Właśnie w taki sposób okaleczają się dzieci grając w "niebieskiego wieloryba"

Podziel się:

Czy wiesz, co Twoje dziecko ogląda w Internecie?

My, dorośli wiemy, że Internet ma swoje plusy i minusy. Dzięki niemu mamy kontakt ze znajomymi. Słuchamy muzyki, czytamy wiadomości, robimy zakupy. W sieci są jednak fora, na których młodzież może zostać prowokowana do niebezpiecznych zachowań. Niebezpieczeństwo czyha również na portalach społecznościowych. A Ty wiesz, co przegląda Twoje dziecko?

Pozyskujemy informacje z portali z wiadomościami itp. Jednak nasze dzieci nie są świadome, tego co czyha na nie w wirtualnym świecie. 2 numery do tyłu na łamach "Kuriera" pisaliśmy o niebezpieczeństwie wynikającym z pisania z obcymi ludźmi. Ostatnio portrale udostępniają wiadomość o dziwnej, a zarazem niebezpiecznej grze wśród dzieci....

Niebieski wieloryb
Media zaczęły rozpowszechniać i omawiać artykuł, który ukazał się niedawno w „Nowaja Gezieta”. Mówi on o grze, która prowokuje nastolatków do popełnienia samobójstwa. „Niebieski wieloryb” bo tak się ta gra nazywa, polega na wykonywaniu przerażających zadań/wyzwań, którym często ulegają nastolatkowie. Gra polega na samookaleczaniu się, podejmowaniu ryzykownych zadań, a już 200 dzieci w Rosji odebrało sobie z jej powodu życie. Są już pierwsze doniesienia z województwa zachodniopomorskiego, że także polskie dzieci okaleczają się dziergając na dłoniach symbol gry.

Różowa panda
To z kolei pozytywna gra, która jest odpowiedzią polskich nastolatków na omawianą grę powyżej. Polega ona na podobnym schemacie w którym jednak zaleca się wykonywanie pozytywnych zadań/wyzwań jak np. „uśmiechnij się szeroko”, „bądź szczęśliwy", „przytul kogoś mocno”.

W głowie nastolatka?
Oczywiście żaden z rodziców nie może wejść do głowy swego dziecka, ale naszym zadaniem jest być na straży i oddzielać „różowe pandy” od zagrażających życiu „niebieskich wielorybów”. W natłoku codziennych obowiązków i przy łatwym dostępie dzieci do sieci nie jest to łatwe. Dlatego też warto korzystać z oprogramowań, które nie tylko śledzą poczynania dziecka, lecz także blokują nieodpowiednie strony. Co ważne w Internecie można znaleźć systemy bezpłatne.

Rozmowa i reakcja
Niezależnie od zainstalowania odpowiedniego systemu kontrolującego zachowanie dziecka w sieci, ważna jest także bliskość dziecka z rodzicem. Piszemy o tym dość często, ale codzienna rozmowa jest w stanie uchronić dziecko przed wieloma niebezpieczeństwami. Dodatkowo psychologowie komentujący grę „niebieskie wieloryb” podkreślają, że trzeba przyglądać się dziecku na co dzień i reagować, gdy tylko zauważymy, że zaczyna się niepokojąco izolować i robi się wrogie lub jego zachowanie radykalnie się zmienia.

Opracowała Paula Borkowska

Komentarze (4) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kap łan #2216029 | 94.254.*.* 3 kwi 2017 17:29

    Bachory za łeb i do kościoła a nie muszę kropić na I komunię smartfony i inne gadzety diabła za 1500zł a dla pasterza nie mają 100zł.Och ludzie,ludzie, wyginiecie jak te wieloryby jak nie wznowicie ofiar.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)