Poniedziałek, 29 maja 2017. Imieniny Benity, Maksymiliana, Teodozji

Rodzina zmarłego ma zastrzeżenia do pracy policji

2017-04-06 09:06:24 (ost. akt: 2017-04-06 09:09:22)
W tragicznym wypadku zginął 32-letni mężczyzna. Rodzina ma zastrzeżenia do przeprowadzonego śledztwa.

W tragicznym wypadku zginął 32-letni mężczyzna. Rodzina ma zastrzeżenia do przeprowadzonego śledztwa.

Podziel się:

W programie "Expres reporterów" na kanale drugim Telewizji Polskiej wyemitowano reportaż o śmiertelnym wypadku pod Lipowcem. Zginął w nim 32-letni mężczyzna. Rodzina zmarłego nie zgadza się z decyzją śledczych.

Kacper Czerwiński
k.czerwinski@kurierzurominski.pl


Tragiczny wypadek wydarzył się 13 maja ubiegłego roku. Na drodze między Żurominem a Mławą zderzyły się dwa samochody. 32-letni kierowca Peugeota 206 zginął na miejscu. W drugim pojeździe podróżowała rodzina z Żuromina. Toyotę Avensis prowadził policjant z Komendy Powiatowej Policji w Żurominie. Wraz z nim w samochodzie była jego żona i 4-letni syn. Rodzina zmarłego mężczyzny uważa, że policja nie przesłuchała wszystkich świadków. Autor reportażu rozmawiał z kilkoma osobami, które były na miejscu zdarzenia. Świadkowie przyznają, że nikt z funkcjonariuszy nie spisywał ich danych ani zeznań. Według nich policjanci nieprawidłowo zabezpieczyli miejsce wypadku. Przypadkowi kierowcy mogli zniszczyć ślady. Śledczy w grudniu ubiegłego roku umorzyli postępowanie w tej sprawie. Na podstawie opinii biegłego, za winnego spowodowania wypadku uznano zmarłego 32-latka. Decyzja w tej sprawie jest prawomocna. Mimo to, akta trafiły do Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Kierowca czerwonej ciężarówki

Według autora reportażu kluczowym świadkiem może być kierowca czerwonej ciężarówki. Wspólnie z innym świadkiem próbował wydostać z pojazdu 32-latka. Mężczyzna odjechał jednak z miejsca wypadku. Tłumaczył się brakiem czasu. Nie został przesłuchany. Nie znane są też jego personalia. -Chcę podkreślić, że decyzja o umorzeniu zapadła w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym o opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego, który jednoznacznie stwierdził, że bezpośrednią przyczyną wypadku był wjazd z nieustalonej przyczyny samochodu Peugeot na lewy pas ruchu, którym prawidłowo poruszał się samochód Toyota Avensis- mówi Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku prokurator Iwona Śmigielska – Kowalska. Samochody zderzyły się prawymi stronami, co może świadczyć o chęci uniknięcia zderzenie przez kierujących. Peugeot 206 miał kierownicę po prawej stronie. Do tej pory (3.04.2017) do Prokuratury Rejonowej w Mławie nie zgłosili się żadni świadkowie.

Komentarze (40) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. bandef #2238829 | 94.254.*.* 6 maj 2017 19:46

    I co wam przyszło z tych wywodów jak nie macie racj

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Axa #2229281 | 37.47.*.* 23 kwi 2017 21:31

    Dlaczego kurier nic nie pisze na temat zarzutów dla nauczycielki z Bieżunia w sprawie śmierci Dominika ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Grzesznik #2223833 | 94.254.*.* 15 kwi 2017 10:52

    Składam takie życzenia,ktoś składał je przede mną cytat "To jest moja umowa z obywatelami, to są projekty ustaw, które w ciągu pierwszych dni zrealizujemy. Tutaj jest ustawa dla przedsiębiorców –15% CIT. Tutaj jest ustawa dająca 500 zł na każde dziecko. Tutaj też jest ustawa: darmowe leki dla ludzi po 75 roku życia. Mamy program Bilion na Rozwój. Mamy też zmiany podatku VAT-u. Kwota wolna od podatku co najmniej 8 tys. Przewalutowanie kredytów frankowych.To są gotowe projekty ustaw. Wystarczy przeprowadzić je przez Sejm, przyjąć, wprowadzić w życie, i to jest możliwe. Polacy zasługują na to. Z prezydentem, z rządem, wspólnie damy radę! Ja tylko powiem, że zaraz na konferencji te projekty pokażę. Słowa "nie da się", "nie można", "nie zrobimy tego" powinny zniknąć z języka polskiej polityki. My mówimy: damy radę!”- Beata Szydło w TVN24 18.10.2015 program 'Kawa na ławę'.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. kisra #2220842 | 94.254.*.* 11 kwi 2017 06:39

      Trzeba być idiotą, by wierzyć w oficjalną wersję wydarzeń. Jest niemożliwością, by kierowca samochodu z kierownicą po prawej stronie wyprzedzał na zakręcie w prawo. Nie możliwe jest też to, żeby kierowca Peugeota jechał z taką prędkością, by nie wyrobił się na zakręcie tym bardziej, że miał cały czas pod górkę, a samochód był małej mocy. Bardziej prawdopodobne jest to, że kierowca Toyoty mógł ściąć zakręt, co w tym miejscu często się zdarza kierowcom.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. xxxxc #2220650 | 94.254.*.* 10 kwi 2017 20:48

        Prokurator masz problem

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (40)