Niedziela, 23 lipca 2017. Imieniny Sławy, Sławosza, Żelisławy

Nowalijki dla dzieci – zdrowe, czy nie?

2017-05-22 09:24:02 (ost. akt: 2017-05-22 09:27:05)
 (Internet)

(Internet)

Podziel się:

Zbyt duża dawka azotanów, czy samo zdrowie, czyli czy właściwie są dobre nowalijki dla dzieci? Obalamy mity i podpowiadamy kiedy i jak podawać je naszym maluchom.

Dietetycy zgodnie radzą, aby dieta dzieci była bogata w odpowiednią porcję warzyw i owoców. Często słyszymy, że w diecie dziecka jest ich stanowczo za mało. Dlatego też wraz z pierwszymi, wiosennymi zbiorami podajemy nowalijki dla dzieci. Warto jednak pamiętać, że pierwsze nowalijki są ze szklarni i tutaj właśnie powstaje pytanie, czy są zdrowe, czy nie? Jedni przekonują, że takie warzywa to źródło wartościowych witamin i wszystkie muszą być uprawiane w optymalnych warunkach, czyli z dobrą temperaturą i oświetleniem, bez dostępu do zanieczyszczeń. Jest jednak także druga strona medalu - inni twierdzą, że warzywa dojrzewające w naturalnych warunkach zawierają większą ilość witamin oraz składników odżywczych i nie ma z czym się spieszyć.

Kilka zasad:

Nowalijek z pewnością nie powinny jeść dzieci poniżej trzeciego roku życia, ponieważ bardzo często zdarza się, że nawet ekologiczne warzywa uczulają. Starsze dzieci mogą po nie sięgać, ale z umiarem. Nie oznacza to jednak, że nie mamy dbać o odpowiednią porcję warzyw i owoców w diecie dziecka i nie wystrzegać się przed podstawowymi błędami żywieniowymi u dzieci. Warto zwrócić uwagę na fakt, że to czy warzywa rosną w szklarni, czy nie, nie jest mniej ważne od tego na jakiej glebie rosły. Bardzo często wzrost nowalijek jest dopingowany pełnymi chemii sztucznymi nawozami. Zatem, jeśli mamy wątpliwości co do pochodzenia danych warzyw, to warto wstrzymać się z ich podawaniem dziecku do rozkwitu sezonu.

Jak wybierać?

Najważniejszy jest świadomy wybór nowalijek i ich odpowiednie przygotowanie. Warto też pamiętać o warzywach i owocach, które mamy pozamykane w słoikach, a które z pewnością trzeba dojeść przed kolejnymi przygotowaniami przetworów latem.
Najwięcej chemii, o której mówią przeciwnicy podawania nowalijek dzieciom chłoną liście i korzenie warzyw. Zdrowsze zatem będą pomidory i ogórki niż rzodkiewki, sałata i szpinak.
Bogate w azotany warzywa łatwo rozpoznać. Zazwyczaj są dorodniejsze i szybciej więdną. Wybieraj zatem te bardziej jędrne, nawet kosztem ich wielkości.
Może wyda się to oczywiste, ale nowalijki zawsze dokładnie myjemy, obieramy ze skórki (to w niej właśnie znajduje się najwięcej szkodliwych związków) i usuwamy zewnętrzne liście, np. sałaty, kapusty, czy cykorii.
W celu wybrania dobrych nowalijek lepiej udać się na sprawdzone stoisko na bazarku. Najbezpieczniejsze nowalijki to oczywiście te, które sami uprawiamy w przydomowych ogródkach. Oczywiście jeśli jesteśmy ich szczęśliwymi posiadaczami.

Na wszystko przyjdzie czas!

Warto też wiedzieć, kiedy spodziewać się w warzywniakach odpowiednich warzyw i owoców. Czasami termin zbiorów się zmienia w zależności od pogody. A oto mała „ściąga” z kalendarzem sezonowych warzyw i owoców: warzywa i owoce w maju: pierwsze zbiory truskawek, rabarbar, botwinka, rzodkiewka. Pojawiają się pierwsze młode ziemniaki, rukola, sałata i szczaw. W czerwcu: pełnia sezonu truskawek, agrest, czereśnie. Nadal botwinka, młode ziemniaki, rukola, sałata i szczaw, a także: bób, kalafior, brokuły, cukinia, fasolka szparagowa, kalarepa, liście selera, młody por, marchewka, natka pietruszki, szparagi i szpinak. Bywa też, że przy wyjątkowo ciepłym miesiącu pojawią się ogórki.

Najlepiej kupować warzywa i owoce w okresie ich zbiorów, kiedy są najzdrowsze, najsmaczniejsze i jak zwykle to bywa najtańsze. Zdrowsze też będą nasze polskie warzywa i owoce, niż te, które muszą przebyć do naszego kraju długą drogę.

Opracowała Paula Borkowska

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Kap łan #2250453 | 94.254.*.* 22 maj 2017 20:35

    Nie wierzcie w ekologiczne warzywa z ogródka, na sprzedaż sypie się nawozem ile wlezie i pryska od chwastów i od robaczków.Bez tego po prostu nie urośnie,ziemia wyeksploatowana.Za dużo ludzi na ziemi, najwyższy to widzi i zsyła co jakiś czas hiszpankę, dzumę, aids, raka, zawał,udar ale to wszystko mało,ludzie lęgną się jak stonka.Atom trzeba uzyc to połowa poleci albo i ze cztery piate.Ludziom należy się kara za to co zrobili z ziemią.Najwyższy może użyć asteroidy albo komety by zniszczyć grzeszników,zabć ich niech wyparują. Zostana tylko pasterze bez grzechu, i kto na nich będzie pracował????? wprowadzą błyskawicznie niewolnictwo i zaczniemy wszystko od początku czyli XVI w XVIII itd.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)