Wtorek, 22 sierpnia 2017. Imieniny Cezarego, Marii, Zygfryda

Nie tylko Staroń ma problem

2017-06-16 08:43:22 (ost. akt: 2017-06-16 08:44:34)

Podziel się:

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej w Żurominie, na którym radni dyskutowali o sytuacji zawodowej Andrzeja Staronia. Okazuje się, że nie tylko radny ma problemy z etatem.

Kacper Czerwiński
k.czerwinski@kurierzurominski.pl

Pracujący jako nauczyciel wychowania fizycznego radny Andrzej Staroń, nie może zaakceptować siatki godzin w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Jana Pawła II w Żurominie. Według wstępnego planu Andrzej Staroń nie będzie pracował w pełnym wymiarze godzin. Na rok szkolny 2017/2018 przypadło mu 0,67 etatu. W ZSP pracuje 6 nauczycieli wychowania fizycznego, troje z nich (w tym Andrzej Staroń) nie ma pełnego pensum godzin. Nic nie jest jednak przesądzone, ponieważ pełny arkusz będzie znany dopiero po zakończeniu rekrutacji. Może on wiele zmienić, szczególnie dla nauczycieli wychowania fizycznego. Jeżeli nowe klasy będą miały więcej niż 26 uczniów zostaną podzielone na dwie grupy, które uczęszczają na WF. Wtedy z 3 godzin zajęć w jednej klasie robi się 6. Przy pomyślnej rekrutacji WF-ści mogą skorzystać. Ostateczna ilość uczniów będzie znana dopiero w sierpniu.

Uzupełnienie etatu innym przedmiotem

Andrzej Staroń zapewniał na posiedzeniu komisji, że może uzupełnić brakujące godziny nauczając innych przedmiotów (zawodowe praktyczne i teoretyczne). Radny zapewniał, że posiada do tego kwalifikacje. Wątpliwości w tej kwestii ma jednak dyrektor placówki Wojciech Smoliński. O pisemne rozstrzygnięcie w sprawie kwalifikacji belfra poprosił Ministerstwo Edukacji Narodowej. Pismo zostało wysłane 16 maja. Smoliński cały czas czeka na odpowiedź.


Co mówi ustawa?

Ustawa o samorządzie terytorialnym zapewnia radnym ochronę prawną w związku z pełnieniem mandatu. Mówi o tym Art. 25 ustawy. Rozwiązanie stosunku pracy z radnym musi nastąpić za zgodą rady gminy, w tym wypadku Rady Miejskiej w Żurominie. Jednakże tylko i wyłącznie jeżeli ma to związek z pełnieniem mandatu radnego. W rozmowie z "Kurierem" Dyrektor Wojciech Smoliński zapewnia, że nigdy nie utrudniał Staroniowi pełnienia funkcji publicznych, a zmiana zatrudnienia z pełnego na 0,67 etatu wiąże się z ogólną sytuacją w oświacie. Stąd powoływanie się Staronia na ten paragraf wydaje się nie słuszne. Do sprawy z pewnością będziemy wracać. Czekamy na opinię Rady Miejskiej, opinię Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz zakończenie rekrutacji.

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Lisek #2272051 | 94.254.*.* 24 cze 2017 10:13

    Jak najszybciej zwalniać niepotrzebny nikomu balast,niech otwierają własne firmy,będą pracować po 18 godzin miesięcznie i trzepać kasę.Mnie jak zwolnili P.Staroń się nie martwił,o swoją pupę się martwi,darmozjadów nie potrzeba.Niech wytwarza PKB a nie go przeżera,13-stka,wakacje,ferie,wolne soboty,kto tak ma????Urlopy zdrowotne,hehe,na swoim złapiesz rozumu,na swoim.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. mędzrzec #2267374 | 94.254.*.* 16 cze 2017 20:46

    Nie łatwiej jest wprowadzic obowiązek pracy dla wszystkich ze średnią krajową?Daje to bezpieczeństwo rodzinom, bezpieczeństwo wszystkim Polakom, nie straszna nam benzyna po 7zł,gaz po 3,wystarczy jedna ustawa, i nie straszne komentarze przy artykułach o Staroniu i innych.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Grzegorz #2267197 | 89.75.*.* 16 cze 2017 17:00

    Uwierzcie w dobrą zmianę w oświacie i w zapewnienia pisowskiej minister , że wszyscy nauczyciele i pracownicy szkół będą mieli pracę tak jak dotychczas i nikt na zmianach nie straci a wręcz zyska.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (4)