Piątek, 24 listopada 2017. Imieniny Emmy, Flory, Romana

Demolka przy Żeromskiego. Wkra rozbiła Makowiankę

2017-09-05 11:52:55 (ost. akt: 2017-09-05 11:54:30)
Wkra Żuromin pokazała moc fot. mo

Wkra Żuromin pokazała moc fot. mo

Podziel się:

Kibice na Stadionie Miejskim w Żurominie zobaczyli golleadę. Podopieczni Macieja Grzybowskiego zdeklasowali Makowiankę Maków Mazowiecki wygrywając aż 6:0. „Zielono-czerwoni” pokazali swoją siłę ofensywną, ale i pewność w poczynaniach defensywnych.

Olgierd Markowski
redakcja@kurierzurominski.pl

Dwa zespoły z kompletem punktów, piękna pogoda w sobotnie popołudnie sprawiło, że na trybunach Stadionu Miejskiego w Żurominie pojawiło się blisko dwustu kibiców. Żurominianie przed własną publicznością zaprezentowali się wyśmienicie. Już w drugiej minucie ucieszyli publiczność. Do dośrodkowanej piłki z narożnika boiska najwyżej wyskoczył Bartłomiej Żelazny i wyprowadził zespół na prowadzenie.
Podopieczni Macieja Grzybowskiego po zdobyciu gola nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Długo utrzymywali się przy piłce, krótkimi podaniami przenosili się pod bramkę Grzegorza Gorzocha. Bramkarza gości próbowali zaskakiwać także strzałami z dystansu. Pierwsza próba Mariusza Rutkowskiego minęła bramkę, ale uderzenie Tomasza Kamińskiego było bardzo precyzyjne. Golkiper odprowadził piłkę wzrokiem, a za chwilę musiał sięgnąć po nią do siatki. Siedem minut później żurominianie wyprowadzili zabójczy kontratak. Akcję wykończył grający w tym spotkaniu od pierwszych minut jako środkowy napastnik Jarosław Sawicki. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Na drugą część gry żurominianie wyszli równie zmotywowani. Dalej udowadniali wyższość nad rywalem w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Kilka chwil po wznowieniu gry w drugiej połowie wynik podwyższył Mariusz Rutkowski.
W upływem czasu trener żurominian, mając na uwadze kolejne spotkanie ligowe z KS Troszyn, dawał odpocząć kluczowym graczom. Zmiennicy trzymali wysoki poziom. Choć Makowianka próbowała odgryzać się, kilka razy zagroziła bramce Marka Koczota to gracze Michała Złotkowskiego nie byli w stanie zdobyć gola. Żurominianie natomiast grali nadal swoje. Bartłomiej Nowacki znakomicie przymierzył z rzutu wolnego w 72 minucie, a Jakub Malinowski w trzeciej minucie doliczonego czasu gry ustalił wynik na 6:0.

Wkra Żuromin - Makowianka Maków Mazowiecki 6:0 (3:0)
Bramki: Żelazny 2 min., Kamiński 25 min., Sawicki 32 min., Rutkowski 52 min., Nowacki 72 min., Malinowski 90+3 min.
Sędziował: Mariusz Grabowski (Gołymin), Zdzisław Sadowski, Tadeusz Siemionki (obaj Ciechanów)

Wkra: Koczot - Boniewski, Żelazny, Dąbrowski, Hrushytskyi – Narewski (Sokołowski), Chojnacki, Kamiński (Kural), Nowacki, Rutkowski (Stopczyński) – Sawicki (Laskowski)

Wyniki:
Mazowsze Jednorożec – GKS Strzegowo 2:1
Ostrovia Ostrów Maz. – Korona Szydłowo 1:1
Wkra Bieżuń – Iskra Krasne 0:4
Wieczfnianka Wieczfnia – KS CK Troszyn 2:7
Wkra Żuromin – Makowianka Maków Maz. 6:0
Nadnarwianka Pułtusk – Tęcza Ojrzeń 1:0
Żbik Nasielsk – Sona Nowe Miasto 2:4
Wkra Sochocin – Orzyc Chorzele 2:3

Tabela:
1. KS CK Troszyn 3 9 17-4
2. Wkra Żuromin 3 9 13-2
3. Iskra Krasne 3 9 9-0
4. Nadnarwianka Pułtusk 3 9 7-1
5. Korona Szydłowo 3 7 7-3
6. Makowianka Maków Maz. 3 6 7-7
7. Żbik Nasielsk 3 4 8-8
8. Orzyc Chorzele 3 4 6-9
9. Mazowsze Jednorożec 3 3 3-7
10. Tęcza Ojrzeń 3 3 3-3
11. Sona Nowe Miasto 3 3 5-8
12. GKS Strzegowo 3 3 4-6
13. Ostrovia Ostrów Maz. 3 1 1-8
14. Wkra Sochocin 3 0 5-9
15. Wkra Bieżuń 3 0 3-11
16. Wieczfnianka Wieczfnia 3 0 2-14

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB