środa, 22 listopada 2017. Imieniny Cecylii, Jonatana, Marka

Horror z happy endem w Nasielsku

2017-11-07 13:20:25 (ost. akt: 2017-11-07 13:22:19)

Podziel się:

Wkra Żuromin wciąż na zwycięskim kursie. Podopieczni Macieja Grzybowskiego, choć nie zagrali najlepszego spotkania, pokonali bardzo groźny Żbik Nasielsk wyrywając trzy punkty rywalom w ostatnich dziesięciu minutach gry.

Wkra Żuromin jadąc do Nasielska miała w pamięci ciężkie spotkania na tym terenie. Żurominianie nigdy łatwej przeprawy ze Żbikiem nie mieli. W miniony weekend również. „Zielono-czerwoni” do tego spotkania przystąpili bez kluczowego zawodnika w defensywie. Bartłomiej Żelazny pauzował za żółte kartki, a jego brak był wyraźnie widoczny na murawie w Nasielsku. Jego miejsce w bloku defensywnym zajął Grzegorz Barski, ale doświadczony zawodnik jeszcze w pierwszej połowie musiał opuścić plac gry z powodu kontuzji. Na boisku w momencie jego zejścia był już wynik 1:1.
Żurominianie kapitalnie weszli w ten mecz. Ćwiczony fragment rozpoczęcia gry dał efekt w postaci gola. Żbik nie dotknął piłki, a bramkarz gospodarzy po kilkunastu sekundach wyjmował piłkę z siatki. Hrushytskyi obsłużył Sawickiego, a ten strzałem głową pokonał Gerasika. Niestety w 5 minucie był już remis. Marcin Świderski dośrodkował z rzutu rożnego, piłka nabrała dziwnej rotacji, na linii bramkowej tłok, błąd popełnił Marek Koczot i mieliśmy remis. Gospodarze w pierwszej odsłonie gry byli wyraźnie aktywniejsi za sprawą aktywnego Mateusza Bramowicza wyszli na prowadzenie w 31 minucie. Podopieczni Macieja Grzybowskiego tuż przed przerwą wyrównali stan rywalizacji. Skrzydłowy Bartosz Narewski strzałem w krótki róg zaskoczył golkipera Żbika.
Po przerwie żurominianie nadawali ton boiskowym wydarzeniom. Przejęli inicjatywę, mieli dłużej piłkę, zmieniali strony boiska, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Co więcej, mimo lepszej gry Wkry to Żbik objął prowadzenie. Mocnym strzałem pod poprzeczkę Marcin świderski pokonał Marka Koczota i sytuacja „zielono-czerwonych” nie była najlepsza. Kilka zmian w ustawieniu, zmian personalnych, ale także upór w grze do ostatniego gwizdka i ambicja zaowocowały w ostatnich minutach. Żurominianie po raz kolejny jednak udowodnili, że są zespołem z wielkim charakterem. W 82 minucie gry po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bartłomieja Nowackiego piłkę strącił Bartosz Laskowski, a Dominik Stopczyński z kilku metrów nie pomylił się. Frontalny atak przyniósł skutek w 88 minucie. Ponownie dośrodkowanie z rzutu wolnego Bartłomieja Nowackiego, fatalny błąd w skutkach popełnił bramkarz Żbika Łukasz Gerasik, Dominik Stopczyński był tam gdzie powinien i wbił futbolówkę do pustej bramki. Zryw żuromińskiej Wkry sprawił, że na naszym koncie pojawiły się kolejne trzy punkty. Było to jedenaste zwycięstwo w rozgrywkach.

Żbik Nasielsk – Wkra Żuromin 3:4 (2:2)
Bramki: Świderski 5, 71 min., Bramowicz 31 min. – Sawicki 1 min., Narewski 44 min., Stopczyński 82, 88 min.
Sędziował: Marcin Wojciechowski (Małkinia Górna)

Skład: Koczot – Sokołowski (Boniewski), Barski (Dąbrowski), Stopczyński, Hrushytskyi – Narewski, Chojnacki (Laskowski), Nowacki, Kamiński, Rutkowski – Sawicki


Wyniki:
Nadnarwianka Pułtusk – GKS Strzegowo 5:0
Żbik Nasielsk – Wkra Żuromin 3:4
Wkra Sochocin – Wieczfnianka Wieczfnia
Orzyc Chorzele – Wkra Bieżuń 3:2
Sona Nowe Miasto – Ostrovia Ostrów Maz. 2:0
Tęcza Ojrzeń – Mazowsze jednorożec 3:2
Makowianka Maków – Korona Szydłowo 0:2
KS CK Troszyn – Iskra Krasne 7:0

Tabela:
1. Wkra Żuromin 13 35 56-11
2. Nadnarwianka Pułtusk 13 31 28-7
3. Korona Szydłowo 13 26 31-24
4. Żbik Nasielsk 13 23 34-25
5. Makowianka Maków Mazowiecki 13 23 27-17
6. KS CK Troszyn 13 23 38-18
7. Iskra Krasne 13 21 34-27
8. Sona Nowe Miasto 13 20 33-31
9. Tęcza Ojrzeń 13 18 25-26
10. Mazowsze jednorożec 13 17 21-32
11. Ostrovia Ostrów Mazowiecka 13 14 14-17
12. Orzyc Chorzele 13 14 23-39
13. Wkra Bieżuń 13 14 23-39
14. GKS Strzegowo 13 9 14-40
15. Wkra Sochocin 12 8 15-31
16. Wieczfnianka Wieczfnia Kośc. 12 1 7-50

Olgierd Markowski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB