Czwartek, 19 lipca 2018. Imieniny Alfreny, Rufina, Wincentego

„Weekend cudów” za nami!

2017-12-15 09:36:21 (ost. akt: 2017-12-15 09:45:05)
I tym razem wolontariusze stanęli na wysokości zadania!

I tym razem wolontariusze stanęli na wysokości zadania!

Podziel się:

Po raz drugi w powiecie żuromińskim odbyła się Szlachetna Paczka. W miniony weekend do 16 rodzin trafiły świąteczne paczki. Wszystko dzięki wspaniałym wolontariuszom i darczyńcom o wielkich sercach.

Pierwsza edycja Szlachetnej Paczki odbyła się w 2001 roku. Do powiatu żuromińskiego zawitała po raz drugi. W ubiegłym roku żuromińscy wolontariusze dotarli do 10 rodzin. W tym roku „weekend cudów”, bo tak nazwany jest finał akcji, przyniósł pomoc 16 rodzinom. W ostatnią sobotę i niedzielę stołówka w Zespole Szkół nr 1 w Żurominie należała do Szlachetnej Paczki. Wolontariusze wraz z liderem Aleksandrą Jarzynką od wczesnych godzin porannych czekali na darczyńców, którzy hojnie wspomogli akcję. W tym roku wolontariusze szukali darów dla 15 rodzin, które były zapisane w bazie. W ostatnim tygodniu do akcji została zakwalifikowana jeszcze jedna rodzina, ale dla żuromińskiego oddziału nie ma rzeczy niemożliwych! I ta rodzina otrzymała wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy. Paczek dla wszystkich rodzin było bardzo dużo. Do jednej z rodzin trafiło ich aż 53. Średni koszt przygotowanej paczki dla jednej rodziny wynosił około 3 500 zł, zaś najdroższa to koszt około 9 000 zł. Co najczęściej znajdowało się w Szlachetnej Paczce?
- Żywność, środki czystości, odzież, obuwie, meble, sprzęty AGD a także różnorodne upominki dla członków rodzin tj. kosmetyki, zabawki, rowery itp. - opowiada lider żuromińskiej Szlachetnej Paczki Aleksandra Jarzynka. Interesowało nas, w jaki sposób skompletowane paczki trafiają do poszczególnych rodzin. - Darczyńcy wraz z wolontariuszami wyjeżdżają do rodziny, która często nie wie czego się spodziewać. Wnosimy pięknie zapakowane paczki zazwyczaj jest ich wiele i zaczynamy wraz z rodziną je rozpakowywać. Reakcję na wszystkie dary są bardzo różne. Niektórzy po prostu ze zdziwienia i wzruszenia nie potrafią powiedzieć słowa, inni płaczą, a jeszcze inni rzucają się na szyję i przytulają. Spotykamy w tych domach często ludzi starszych i samotnych, których w życiu nie spotkało wiele dobra ze strony drugiego człowieka, czy rodziny i nagle przyjeżdżają obcy ludzie z wyjątkowymi prezentami, ale przede wszystkim ze swoim sercem. - relacjonuje nam jeden z wolontariuszy. - Nic nie jest w stanie zastąpić radości dzieci, które widząc paczki i zabawki skaczą oraz płaczą. Często są to jedyne prezenty jakie dostaną. To strzał prosto w serce również dla nas wolontariuszy, bo możemy to wszystko zobaczyć- radość, zaskoczenie, wzruszenie i ogromną wdzięczność. Taką chwilę w której czas się zatrzymuje... - kontynuuje wolontariusz. - W imieniu swoim, wolontariuszy oraz przede wszystkich obdarowanych rodzin z całego serca dziękuję jeszcze raz wszystkim naszym darczyńcom za wsparcie i otwartość na niesienie pomocy drugiemu człowiekowi. Rejon Żuromin ma wspaniałych darczyńców. Dziękujemy. Zachęcamy również wszystkie pełnoletnie osoby do zgłaszania się w roli wolontariusza. Więcej wolontariuszy jest równoznaczne z większą liczbą rodzin do których dotrzemy w przyszłym roku. - kończy naszą rozmowę lider żuromińskiej Szlachetnej Paczki Aleksandra Jarzynka.

Paula Borkowska

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Japa #2402562 | 83.28.*.* 21 gru 2017 16:18

    Szlachetna paczka , bardzo zaszczytny cel, potrzebny i popierany. Oby jak najwięcej ludzi , darczyńców zgłaszało się aby kogoś uszczęśliwić, pomóc tam gdzie jest pomoc potrzebna. Jest jednak jedno ale. Po wytypowaniu rodziny, osoby zachodzi jednak potrzeba przeprowadzenia bardzo szczegółowego wywiadu nie polegającego li tylko na rozmowie z osobą obdarowywaną ale i z osobami postronnymi bo zdarzając przypadki ,że nie wszystkie osoby obdarowywane na to zasługują. Szacunek dla darczyńców i wolontariuszy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Kapłan #2399384 | 94.254.*.* 16 gru 2017 22:51

    przed chwilą przeczytałem,że prokurator wziął łapówkę 300 tys zł ,sad go uniewinnił a on tłumaczył sie tym,że chciał odliczyć z całej sumki swoją,pożyczoną dolę.Pobierał też na miesiac 5 tys zł miesiąc.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Mikołaj #2398986 | 94.254.*.* 16 gru 2017 10:51

    Chcesz jej pomóc? jedynie kijem,to szatan.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. ja #2398813 | 37.47.*.* 15 gru 2017 21:10

    a o kim mowa ? bez nazwisk, ale konkretnie gdzie ta sytuacja ma miejsce, może znajdzie ktoś chętny żeby pomóc

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. klempa #2398732 | 94.254.*.* 15 gru 2017 18:47

    Wychowała ich tak,że ojca do domu nie wpuszczą.Ta,sama pije i pali.Poszła ze skierowania do pracy to chyc,do lekarza i zaświadczenie,że nie może pracować.I do opieki po "swoje' bo jej sie należy, na kawę, fajki i wódę.Gdzie jest opieka społeczna,że chłopak w budzie mieszka dla psa.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz