środa, 26 września 2018. Imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

- Jest nas za mało!- twierdzą pielęgniarki

2018-01-23 10:18:26 (ost. akt: 2018-01-23 10:20:54)
Jadwiga Ratajczyk przekonywała, że pielęgniarki oprócz opieki nad pacjentami musza jeszcze wypełniać stertę dokumentów

Jadwiga Ratajczyk przekonywała, że pielęgniarki oprócz opieki nad pacjentami musza jeszcze wypełniać stertę dokumentów

Podziel się:

Wiceprzewodnicząca związków zawodowych w żuromińskim szpitalu po raz kolejny apelowała o zwiększenie obsady pielęgniarek na nocnych dyżurach. Normy zatrudnienia są zgodne z przepisami, ten argument nie przekonuje związkowców.

Radna Jadwiga Ratajczyk, która jest pielęgniarką oraz działaczką związków zawodowych w SPZZOZ, podczas ostatniego wspólnego posiedzenia komisji Rady Powiatu zwróciła uwagę na stan zatrudnienia w żuromińskim szpitalu. Ratajczyk wielokrotnie wypowiadała się publicznie na ten temat. Według niej, na nocnych dyżurach pracuje za mało pielęgniarek. Formalnie rzecz biorąc normy są zachowane. Radna przekonywała jednak, że pielęgniarki mają zbyt wiele obowiązków. Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej wynika, iż „Podmiot leczniczy niebędący przedsiębiorcą stosuje minimalne normy zatrudnienia pielęgniarek. Minimalne normy ustala kierownik tego podmiotu po zasięgnięciu opinii: 1) kierujących jednostkami lub komórkami organizacyjnymi określonymi w regulaminie organizacyjnym; 2) przedstawicieli organów samorządu pielęgniarek oraz związków zawodowych pielęgniarek i położnych działających na terenie podmiotu.” - Opinie otrzymałem bardzo dobre i nie bardzo wiem, o co tu chodzi...” - dziwił się dyrektor szpitala Zbigniew Białczak. W dalszej części dyrektor przedstawił radnym, ile pielęgniarek zatrudnionych jest na poszczególnych oddziałach. Według niego, ilość pielęgniarek i położnych jest bardzo zawyżona w stosunku do panujących norm. Dyrektor przedstawił, ilość pielęgniarek zatrudnionych w ościennych szpitalach: w Mławie i Sierpcu. Na pierwszy ogień poszedł oddział wewnętrzny. W Żurominie przy kontrakcje za 4 360 000 zł zatrudnionych jest 8 pielęgniarek w ciągu dnia i 3 na noc. Szpital w Mławie ma kontrakt na kwotę 6 500 000 zł. Tam na oddziale wewnętrznym pracuje 7 pielęgniarek – 4 na dzień, 3 na noc. Sierpc natomiast mając 30% większy kontrakt od Żuromina – 5 700 000 zł zatrudnia 4 na dzień. -To są tylko słupki... - odparła Jadwiga Ratajczyk. - Jeśli chodzi o internę, to w Mławie jest jeden oddział, bo kardiologia jest oddzielnie- tłumaczyła pielęgniarka. - W Sierpcu jest jeden oddział, gdzie jest 50 łóżek, są 3 pielęgniarki na dniu, ale one mają jeden odcinek i piszą jeden raport- dodała Jadwiga Ratajczyk. W żuromińskim szpitalu owy oddział podzielony jest na trzy odcinki. Pierwszy z nich RKA, na którym są 3 - 4 łóżka, gdzie pacjenci leżą podłączeni do różnych aparatur. Tu pielęgniarka jest jedna, która na bieżącą śledzi zapisy z monitorów i pisze odrębny raport. Kolejny to odcinek męski. Tu mamy 24 łóżka i 1 pielęgniarkę. - Ja proszę oto, aby na tą ilość łóżek były dwie pielęgniarki. - kontynuuje radna Ratajczyk. Żeńska strona (trzeci odcinek) liczy 32 łóżka. Tu również jest tylko jedna pielęgniarka. Według norm i dyrektora liczba pracujących pielęgniarek jest ponad stan, zaś same pielęgniarki twierdzą, że liczba łóżek przerasta możliwości ich pracy. Poza opieką nad pacjentem są one także odpowiedzialne za wypełnianie bardzo dużej ilości dokumentacji medycznej, podawanie leków, czy sprawdzanie parametrów życiowych. Ratajczyk opowiadała, że noce na tym oddziale bywają różne. Często zdarzają się przyjęcia na oddział, jeden pacjent poczuje się źle, kolejny dostaje ataku, a do tego wszystkiego dochodzą wyżej wspomniane dokumenty do wypełnienia. Według niej jedna pielęgniarka nie jest w stanie poradzić sobie z taką ilością obowiązków. - Ja chcę zadbać o dobro pacjenta. - mówi pielęgniarka. - Jako pracownik zdaję sobie sprawę, że musimy oszczędzać. Ja nie jestem przeciwko panu dyrektorowi... - dodaje radna. Na oddziale wewnętrznym zatrudnione są 3 emerytowane pielęgniarki - co może odbić się na efektywności pracy. - Zastanawiam się, z czego wynikają tak różne opinie dotyczące zatrudnienia pielęgniarek? - wtrącił Ryszard Dobiesz. Według niego problem należy rozwiązać wewnętrznie poprzez rozmowę z ordynatorami, oddziałowymi. Wówczas dyrektor dowiedziałby się, czy problem rzeczywiście istnieje. - Przed wydaniem zarządzenia uzyskałem od każdego z ordynatorów pozytywną opinię. - tłumaczył Zbigniew Białczak. - Moim zdaniem pan dyrektor powinien przeprowadzić naradę ze wszystkimi kierownikami jednostek w obecności przedstawicieli związków zawodowych i omówić te elementy. Może wtedy okaże się, że tylko na oddziale wewnętrznym jest problem, a na pozostałych wszystko jest w porządku- zasugerował Janusz Welenc.

Paula Borkowska

Komentarze (51) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ciekawy #2438298 | 31.0.*.* 11 lut 2018 21:16

    Ciekawe, czy ktoś wie jakie osiągnięcia ma obecna kadencja PSL-owców w starostwie oprócz upadających szkół średnich i szpitala?

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Idiota #2434742 | 80.48.*.* 6 lut 2018 16:07

    A ten Idoita jest w powiecie?

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Wiem2 #2432655 | 188.146.*.* 3 lut 2018 15:07

    Przecież pensje są słabe. Musza pielęgniarki dorabiać, kosztem opieki w szpitalu , bo przecież zmęczone. Szpitalne pieniążki cienkie. Moja siostra pracuje. wiem. 2400zl plus dodatek 1600zl.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Wiem #2431643 | 83.31.*.* 1 lut 2018 23:07

    Szanowni panstwo, czepiacie sie pielegniarki, ze pracuje gdzies za 50 zl w innej firmie poniewaz musi dorabiac do i tak skromnej pensji na przezycie. Tego starosta nie widzi. A, ze pan tomasz g. wydobywal zwir z nielegalnej kopalni przez 5 lat, z ktorego wybudowal 3 parki, kilometry chodnikow w zurominie i setki posesji prywatnych to starostwo jest slepe. Ciekawy jestem skad ten pan wzial faktury na zakup tego zwiru.

    Ocena komentarza: warty uwagi (65) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Doj24 #2431548 | 94.254.*.* 1 lut 2018 21:04

      Już tylko do października i nastąpią kolosalne zmiany. Po pierwsze już nikt nie chce ażeby ci z PSL-u rządzili powiatem bo nawet małe dzieci wiedzą że dwadzieścia lat to za dużo. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie popierał ludzi którzy nie potrafili przez lata zrobić zwykłego lodowiska a co mowa o jakiś inny poważnych inwestycjach. Sielski czas dobiega końca trzeba się rozstać z ciepłymi posadkami i oczekiwać czystki z ramienia PiS-u jak w Zielonej szef z Mławy w ZUS-e szef z Sierpca. Wszystkich od dyrektora szpitala po powiatowy rejon drog i kierownikow wydzialow wyczyszcza do cna. Od października już dedzie dobra zmiana w Żurominie i nastąpi rozwoj miasta i powiatu.

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (51)