środa, 26 września 2018. Imieniny Cypriana, Justyny, Łucji

Zamierzone rozstanie z tradycją

2018-02-22 08:55:30 (ost. akt: 2018-02-22 09:07:12)
Zapustnicy z Radzanowa rozbawili publiczność

Zapustnicy z Radzanowa rozbawili publiczność

Podziel się:

Ostatki organizowane przez Muzeum Małego Miasta w Bieżuniu od lat przyciągają wielu gości, którzy mogą liczyć na niecodzienne atrakcje. Tym razem organizatorzy zrezygnowali z tradycyjnych egzotycznych podróży na rzecz Stefana Gołębiowskiego.

-Tradycja ostatnich lat była taka, że zapraszaliśmy do współorganizacji tych naszych wieczorów ambasady różnych państw- powiedział na początku kierownik Jerzy Piotrowski. – W tym roku chcieliśmy zaproponować coś innego, mianowicie wystawę poświęconą jednej z najwybitniejszych postaci naszego miasta, postaci Stefana Gołębiowskiego- dodał Piotrowski. We wtorek 13 lutego w Muzeum Małego Miasta w Bieżuniu, oddziale Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu odbył się wernisaż wystawy „Stefan Gołębiowski poeta, tłumacz Horacego, społecznik”. Było to 11 spotkanie ostatkowe organizowane przez bieżuńską placówkę. Ostatnie 10 wieczorów było współorganizowane z ambasadami różnych państw. Dzięki czemu goście muzeum mieli okazję poznać między innymi kulturę chińską, kubańską, czy ormiańską. – Odeszliśmy od tej naszej 10 letniej tradycji, ale było to zrobione z rozmysłem- tłumaczył gospodarz wieczoru Jerzy Piotrowski. Od ubiegłego roku trwają prace remontowe dwóch budynków należących do bieżuńskiego muzeum. Wiąże się to z licznymi utrudnieniami i dodatkowymi obowiązkami muzealników, stąd pomysł na stworzenie jednej wystawy, poświęconej Stefanowi Gołębiowskiemu. Wśród eksponatów znajdują się między innymi rękopisy, tomiki poezji, maszynopisy oraz korespondencja Gołębiowskiego z najwybitniejszymi polskimi twórcami, a także osobiste przedmioty. Eksponaty, którymi dysponuje bieżuńskie muzeum trafiły tu dzięki testamentowi Stefana Gołębiowskiego. Ostatnią wolą poety było przekazanie swojego dorobku bieżuńskiej społeczności. Wśród największych dokonań poety było przetłumaczenie dzieł Horacego, które do dziś są używane we współczesnych wydawnictwach. Ponadto Stefan Gołębiowski był inicjatorem budowy bieżuńskiego Liceum Ogólnokształcącego. Nie sposób wymienić tu wszystkie dokonania poety, oraz nie warto zdradzać wszystkie szczegóły wystawy osobom, które jej jeszcze nie widziały. Najlepiej zobaczyć ją osobiście, naprawdę warto. Wernisaż wystawy został uświetniony recitalem Wojtka Gęsickiego pt. „Życiem się ciesz”. W bieżuńskich ostatkach wzięli również udział zapustnicy ze stowarzyszenia „Radzanovia”, którzy podzielili się z publicznością dużą dawką wspaniałego humoru. Tegoroczny wieczór zakończył się w bardzo pozytywnych nastrojach przy degustacji pysznych bieżuńskich specjałów. Zwiedzającym spodobały się ostatki w nowej odsłonie. Wielu z nich z niecierpliwością czeka na kolejne.
Kacper Czerwiński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB