Wtorek, 23 października 2018. Imieniny Edwarda, Marleny, Seweryna

Wkra Żuromin remisuje ze Spartą Brodnica 2:2

2018-03-06 14:07:23 (ost. akt: 2018-03-06 14:09:20)
 Boisko nie rozpieszczało zawodników

Boisko nie rozpieszczało zawodników

Podziel się:

Wkra Żuromin zremisowała w czwartym spotkaniu przed rundą wiosenną. Bramki dla „zielono-czerwonych” zdobyli Bartłomiej Nowacki i Bartosz Narewski.

Spotkanie z kolejnym zespołem reprezentującym czwartoligowy poziom było sprawdzianem dla żuromińskiej Wkry. Tym razem na przeciw graczy Macieja Grzybowskiego wyszli zawodnicy Sparty Brodnica. W sobotni poranek na sztucznej płycie tamtejszego boiska oba zespoły stworzyły ciekawe dla oka widowisko.
Spotkanie obfitowało w sytuacje bramkowe. W całym spotkaniu padły cztery gole, ale mogło być ich dwa razy tyle.
Wkra w pierwszej połowie sprawiała bardzo dobre wrażenie. Miała swoje okazje bramkowe, ale też popełniała proste błędy. Na szczęście między słupkami Wkry dobrze spisywał się Marek Koczot. Obronił on dwie znakomite okazje. „Zielono-czerwoni” również mieli swoje okazje, a wykorzystali tylko jedną. Sam na sam z bramkarzem Sparty wyszedł Bartłomiej Nowacki i uderzył obok wychodzącego gracza rywali.
W drugiej połowie Sparta wyrównała, miała więcej z gry, ale żurominianie również mieli swoje szanse.W polu karnym rywala upadł Jarosław Sawicki. Żurominianie domagali się odgwizdania jedenastki, ale sędzia uznał, że faulu nie było. W 83 minucie żurominianie wykorzystali gapiostwo zawodników Sparty. Przejęli piłkę i znakomitym podaniem na wolne pole uruchomili Narewskiego. Ten wykazał się sprytem, podniósł piłkę i przerzucił ją nad wychodzącym bramkarzem. Po zdobyciu gola żurominianie mieli kolejne bramkowe sytuacje. Ponownie na listę strzelców mógł wpisać się Bartosz Narewski, znalazł się w sytuacji sam na sam, strzał minął bramkarza, ale także lewy słupek bramki. Swoją okazję miał Yurii Hrushytskyi, miał Bartłomiej Nowacki. Bardziej skuteczni byli „Spartanie”. Wymownie jednak pomogła im żuromińska defensywa. Po wstrzeleniu piłki z bocznego sektora piłka pechowo trafiła w Jakuba Orłowskiego, który pokonał własnego bramkarza. Do końca pojedynku pozostało kilka minut. Kibice więcej bramek już nie obejrzeli.

Olgierd Markowski

Wkra Żuromin - Sparta Brodnica 2:2 (1:0)
Bramki: Nowacki, Narewski

Skład: Koczot (testowany) - Hrushytskyi, Chojnacki, Stopczyński, Sokołowski, B.Narewski, A.Narewski (Ogrodowczyk), Kamiński, Nowacki, Rutkowski (Orłowski), Sawicki

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB