środa, 17 października 2018. Imieniny Antonii, Ignacego, Wiktora

LIDER ROBI SWOJE I WYGRYWA W NOWYM MIEŚCIE 3:2

2018-03-27 15:19:07 (ost. akt: 2018-03-27 15:20:37)
Podopieczni Macieja Grzybowskeigo rozpoczęli od zwycięstwa

Podopieczni Macieja Grzybowskeigo rozpoczęli od zwycięstwa

Podziel się:

Wkra Żuromin udanie zainaugurowała rundę wiosenną sezonu 2017/2018. W pierwszym ligowym spotkaniu pokonała Sonę Nowe Miasto.

Długo losy tego spotkania się wahały. Nie tylko te boiskowe, ale także poza boiskowe. Ostatecznie Ciechanowsko-Ostrołęcki Związek Piłki Nożnej mimo wyraźnej woli obu zespołów do przełożenia meczu nakazał jego rozegranie. W niedzielne przedpołudnie oba zespoły wyszły na boisko i do ostatnich minut walczyły o punkty.

Podopieczni Macieja Grzybowskiego rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia. Lider w 14 minucie wyszedł na prowadzenie. Jarosław Sawicki idealnie przymierzył i wyprowadził na prowadzenie zespół z Żuromina. Gospodarze wyrównali w 21 minucie, ale Wkra nie pozostała im dłużna. Bartłomiej Nowacki po zagraniu Hrushytskyiego technicznym uderzeniem znów wyprowadził Wkrę na prowadzenie. „Zielono-czerwoni” w drugiej części gry powinni podwyższyć stan rywalizacji, ale byli nieskuteczni. Okazje do tego były, co najmniej dwie. Wcześniej arbiter główny dopatrzył się spalonego przy bramce Bartłomieja Żelaznego.

W 82 minucie stało się to, czego nie spodziewali się kibice żuromińskiej drużyny. Niespodziewanie miejscowi otrzymali szansę na zdobycie gola. Błąd popełnił arbiter liniowy, który wskazał na rzut rożny. Zaskoczeni tą decyzją żurominianie nie ustawili się odpowiednio w defensywie. Szybkie wznowienie, zagranie na krótki słupek, a tam Szymon Sokołowski wbił piłkę głową do siatki. Żurominianie na szczęście otrząsnęli się bardzo szybko po stracie gola i przeprowadzili kluczową akcję dla losów spotkania. Rutkowski, Kamiński i Hrushytskyi rozegrali krótko, zagranie otrzymał ten ostatni, uprzedził obrońcę, a defensor gości musiał ratować się faulem. Wszystko to miało miejsce w szesnastce, dlatego sędzia Marcin Falencki wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Bartłomiej Nowacki, kompletnie zmylił bramkarza Sony i umieścił piłkę w siatce czym zapewnił triumf zespołowi z Żuromina.

Olgierd Markowski

Sona Nowe Miasto - Wkra Żuromin 2:3 (1:2)
Bramki: Wiktorowicz 21, Sokołowski 82 min. - Sawicki 14 min., Nowacki 25, 85 (k) min.
Sędziował: Marcin Falencki (Mława)

Skład: Lewandowski - Barski, Stopczyński, Żelazny, Sokołowski - Hrushytskyi, A.Narewski, Kamiński, Nowacki, B.Narewski - Sawicki
Ponadto: M.Narewski, Chojnacki, Rutkowski



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB