Czwartek, 19 lipca 2018. Imieniny Alfreny, Rufina, Wincentego

KOMPLET PUNKTÓW WKRY BIEŻUŃ

2018-04-17 15:39:29 (ost. akt: 2018-04-17 15:44:11)
Maciej Watkowski (w środku) zdobył dwa gole i zobaczył czerwoną kartkę

Maciej Watkowski (w środku) zdobył dwa gole i zobaczył czerwoną kartkę

Podziel się:

Wkra po czterdziestu pięciu minutach prowadziła już 3:0, a w samej końcówce zmarnowali rzut karny, w drugiej połowie Korona Szydłowo zaczęła odrabiać starty. Goście zdobyli dwa gole, ale komplet punktów pozostał w Bieżuniu.

Ważny pojedynek zakończony zwycięstwem Bieżunia, a Maciej Watkowski bohaterem. Już w 5 minucie gry Watkowski zdobył kapitalną bramkę. Po przyjęciu piłki klatką piersiową uderzył z powietrza pod poprzeczkę. Później w 30 minucie znakomicie zwiódł obrońców zagrał wzdłuż bramki, a tam niefortunnie interweniował obrońca Korony, który pokonał własnego bramkarza. W 41 minucie natomiast silny strzał Watkowskiego znów trafił do siatki i Wkra prowadziła już 3:0. W 45 minucie sędziowie dostrzegli zagranie ręką w polu karnym Korony. Arbiter Mariusz Grabowski wskazał na rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Karol Gręda. Uderzył silnie, ale nieprecyzyjnie. Przemysław Węgierski wyczuł intencje strzelca, odbił strzał, a później wybił piłkę na rzut rożny zapobiegając dobitce.
W przerwie zdecydowanie zawrzało w szatni gości. Włodzimierz Gorczyca trener Korony wstrząsnął swoimi zawodnikami, co było widać w drugiej części gry. Od samego początku Korona zagrała odważniej, ofensywniej. Goście domagali się jedenastki w 51 minucie gry, ale sędzia nie zdecydował się gwizdnąć. W 60 minucie natomiast Rafał Kieczmer podszedł do piłki ustawionej w bocznej strefie boiska. Dośrodkował dość silnie, w światło bramki. Błąd popełnił Piotr Retkowski i piłka wpadła do siatki. Gol udokumentował przewagę Korony i dał im kolejny impuls. Po kwadransie piłka wpadła do siatki bieżunian po raz drugi. Tym razem autorem bramki został Jarosław Bartnikowski. Korona zdominowała bieżunian. Ci jednak obronili się. Nie dali wbić sobie bramki. Szukali sytuacji do kontrataku. Tam walczył Maciej Watkowski, który w 93 minucie po odkopnięciu piłki dostał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić plac gry.

Olgierd Markowski

Wkra Bieżuń – Korona Szydłowo 3:2 (3:0)
Bramki: Watkowski 5, 41 min., samob. 30 min. – Kieczmer 60 min., Bartnikowski 76 min.
W 45 minucie Karol Gręda (Wkra Bieżuń) nie wykorzystał rzutu karnego, Przemysław Węgierski obronił

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB