Czwartek, 16 sierpnia 2018. Imieniny Joachima, Nory, Stefana

MARNUJE JEDENASTKI, ALE WYGRYWA

2018-04-24 14:36:09 (ost. akt: 2018-04-24 14:36:54)
Bartłomiej Nowacki (w środku) zdobył dwie bramki i zmarnował rzut karny fot. arch

Bartłomiej Nowacki (w środku) zdobył dwie bramki i zmarnował rzut karny fot. arch

Podziel się:

Dopiero w samej końcówce spotkania Wkra przypieczętowała wyjazdowe zwycięstwo nad Iskrą Krasne. Zawodnicy długo mieli problemy z pokonaniem bramkarza marnując dwa rzuty karne. Ostatecznie „zielono-czerwoni” pokonali Iskrę 3:0.

Na trudny teren do Krasnego udał się zespół Macieja Grzybowskiego. Z tym zespołem, a tym bardziej na wyjeździe Wkrze Żuromin nigdy nie grało się łatwo. Przykładem na to jest choćby spotkanie z jesieni przy Żeromskiego, kiedy w dramatycznych okolicznościach Wkra zdobyła jeden punkt.
Pierwsza połowa meczu, który odbył się w minioną sobotę nie była udana w wykonaniu naszego zespołu. Wkra miała problemy z atakami Iskry. Musiała bronić się przed ofensywnymi akcjami m.in. Daniela Malinowskiego. Sami w ofensywie nie potrafili stworzyć takiej okazji, która dałaby prowadzenie.
Po zmianie stron mogliśmy oglądać zupełnie inny zespół Wkry Żuromin. Podopieczni Macieja Grzybowskiego zupełnie zdominowali boiskowe wydarzenia i raz po raz tworzyli groźne okazje pod bramką Iskry. Już pięć minut po wznowieniu spotkania w drugiej części żurominianie objęli prowadzenie w tym meczu. Płaskie dośrodkowanie w pole karne Sokołowskiego, piłkę przepuścił Sawicki, a celnym strzałem bramkarza pokonał Bartłomiej Nowacki. Ten sam gracz w 64 minucie gry miał kolejną okazję, aby wpisać się na listę strzelców. Arbiter podyktował rzut karny dla Wkry. Niestety intencje strzału naszego zawodnika wyczuł bramkarz Iskry i zdołał odbić uderzenie. Rzuty karne w tym meczu były przekleństwem „zielono-czerwonych”. Dziesięć minut później za faul na Tomaszu Kamińskim sędzia podyktował jedenastkę numer dwa w tym spotkaniu. Tym razem do piłki podszedł Bartłomiej Żelazny. Środkowy obrońca uderzył w poprzeczkę i także tym razem nie padł gol. To potęgowało nerwowość. Gospodarze próbowali zdobyć bramkę wyrównującą, ale żurominianie dobrze realizowali założenia w grze obronnej. Dodatkowo w samej końcówce wreszcie podwyższyli prowadzenie. Najpierw w 86 minucie trafił Bartłomiej Nowacki, a minutę później po raz trzeci golkiper Iskry wyjmował piłkę z siatki, tym razem po trafieniu Bartosza Narewskiego.

Olgierd Markowski

Iskra Krasne – Wkra Żuromin 0:3 (0:0)
Bramki: Nowacki 50, 86 min., Narewski 87 min.
Sędziował: Marcin Wojciechowski (Małkinia Górna)

Skład: Koczot - Sokołowski, Żelazny, Barski, Hrushytskyi - Rutkowski, Kamiński, A.Narewski, B.Narewski, Nowacki - Sawicki

Wyniki:
GKS Strzegowo - Ostrovia Ostrów Maz. 0:1
Mazowsze Jednorożec - Wkra Bieżuń 0:1
Korona Szydłowo - Wieczfnianka Wieczfnia 6:1
Iskra Krasne - Wkra Żuromin 0:3
KS CK Troszyn - Nadnarwianka Pułtusk 1:1
Makowianka Maków Maz. - Żbik Nasielsk 4:2
Tęcza Ojrzeń - Wkra Sochocin 0:2
Sona Nowe Miasto - Orzyc Chorzele 0:1

Tabela:
1. Wkra Żuromin            20    53    89-20
2. Nadnarwianka Pułtusk    20    47    41-15
3. Makowianka Maków Maz.    20    38    50-27
4. Żbik Nasielsk            20    38    58-35
5. Korona Szydłowo          19    36    47-31
6. Ostrovia Ostrów Maz.    19    29    30-23
7. KS CK Troszyn            19    27    43-29
8. Iskra Krasne            20    27    43-50
9. Sona Nowe Miasto        20    26    45-44
10. Wkra Sochocin          20    26    29-41
11. Mazowsze Jednorożec    19    24    31-46
12. Wkra Bieżuń            20    22    39-53
13. Tęcza Ojrzeń            20    21    36-51
14. Orzyc Chorzele          20    21    34-61
15. GKS Strzegowo          19    13    22-57
16. Wieczfnianka Wieczfnia 19     4    17-71

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB