Piątek, 20 lipca 2018. Imieniny Fryderyka, Małgorzaty, Seweryny

JAK „ROSŁY” CHLEWNIE I KURNIKI?

2018-05-15 15:30:01 (ost. akt: 2018-05-15 15:34:36)
Na fermach drobiu w powiecie żuromińskim znajduje się ponad 19 mln sztuk ptaków

Na fermach drobiu w powiecie żuromińskim znajduje się ponad 19 mln sztuk ptaków

Podziel się:

Od początku 2014 roku na terenie powiatu żuromińskiego wydano 238 pozwoleń na budowę 401 wielkogabarytowych budynków inwentarskich. W której gminie było ich najwięcej? W którym roku był największy boom budowlany?

Nasza redakcja otrzymała kilka pytań w sprawie budowy chlewni i kurników na terenie powiatu żuromińskiego. Czytelnicy byli zainteresowani, w których gminach na przestrzeni ostatnich kilku lat powstało ich najwięcej. Postanowiliśmy się temu przyjrzeć.
Zwróciliśmy się w tej sprawie do Starostwa Powiatowego, które wydaje pozwolenia na budowę. Aktualnie w naszym powiecie funkcjonuje blisko 800 ferm drobiu oraz 800 gospodarstw, w których hodowana jest trzoda.
Zapytaliśmy o wydane decyzje o pozwoleniu na budowę od początku 2014 roku do 20 kwietnia 2018 roku. Dane dotyczą obiektów o obsadzie powyżej 1000 sztuk. Wszystkich decyzji wydano w tym okresie 238, zezwoliły na budowę 401 budynków. W przypadku chlewni było to: pozwolenia- 130, budynki-161; kurniki: pozwolenia-108, budynki-240. Najwięcej pozwoleń na budowę chlewni w tym czasie (62 budynki) wydano dla gminy Lutocin, na drugim miejscu jest gmina Żuromin (45 budynków), a dla Siemiątkowa żadnego. Jeżeli chodzi o kurniki to pierwsze miejsce należy do gminy Żuromin (75 budynków), drugie zajmuje gmina Bieżuń (63 budynki), ostatnie gmina Siemiątkowo (9 budynków). Największy „boom” inwestycyjny w przypadku chlewni odnotowano w 2017 roku, wydano wtedy pozwolenia na 61 budynków (cały powiat). Jeżeli chodzi o kurniki, to najwięcej było ich w 2015 i 2017 (po 71 sztuk).
Przejdźmy jednak bezpośrednio do gmin, zacznijmy alfabetycznie. Gmina Bieżuń tu w 2014 wydano jedno pozwolenia na budowę chlewni oraz 3 pozwolenia (14 budynków) dla kurników. W 2015 chlewnie-0, kurniki: pozwolenia-6, budynki-12. W następnym roku liczby były zdecydowanie większe, kurniki: pozwolenia-9, budynki- 25 oraz jedna chlewnia. W 2017 wydano zgodę na budowę 11 kurników i czterech chlewni. W tym roku jest to tylko jedna ferma drobiu.
Spokojnie było w 2014 roku na ternie gminy Kuczbork. Nie planowano tam budowy żadnych, dużych budynków inwentarskich. Dopiero w 2015 inwestorzy uzyskali zgodę na budowę 6 chlewni i jednego kurnika. W 2016 był to również 1 kurnik, urosła jednak do 14 liczba chlewni. W kolejnym roku: kurniki -15 budynków, chlewnie - 6. W 2018 wydano jedynie pozwolenie na budowę dla dwóch chlewni.
W gminie Lubowidz w 2014 roku wydano pozwolenie na budowę tylko jednej chlewni. Rok później było to 6 kurników. W 2016 na terenie gminy zezwolono na budowę 4 chlewni oraz 2 kurników. Zdecydowanie największe ilości odnotowano w 2017, kurnik i - 15 budynków oraz chlewnie - 15 budynków. W tym roku nie wydano żadnego.
Sześć pozwoleń wydano na budowę sześciu chlewni w 2014 na terenie gminy Lutocin. Rok później liczba ta wzrosła do 11 budynków oraz 24 kurników. W 2016 chlewnie - 21, kurniki - 5; 2017 chlewnie -21, kurniki - 9. W tym roku wydano pozwolenia na budowę trzech chlewni i trzech kurników.
Zdecydowanie najmniej budynków w tym okresie powstało na terenie gminy Siemiątkowo. Jeżeli chodzi o chlewnie, to od 2014 nie wydano tu żadnego pozwolenia na budowę. Inwestorom udało się uzyskać jedynie 3 pozwolenia na budowę 9 ferm drobiu. W 2015 - 3 budynki i w 2016 - 6 budynków.
W gminie Żuromina w 2014 uzyskano pozwolenia na budowę 10 kurników oraz 5 chlewni. W 2015 liczba wzrosła: 25 kurników i 8 chlewni. W kolejnym roku kurników było mniej, bo 19 sztuk, zwiększyła się liczba pozwoleń na budowę chlewni - 15 sztuk. W 2017 kurniki - 21 budynków, chlewnie - 15 budynków. W 2018 wydano tylko jedno pozwolenia na budowę dwóch chlewni.

Kacper Czerwiński

Komentarze (27) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ona #2507416 | 46.113.*.* 24 maj 2018 23:34

    na zachodzie budowa podziemnych komór filtracyjnych po ziemnych jest już od lat dlaczego nie wprowadzimy tego u nas? ?Takie rozwiązanie pogoniło by 80 % pseudo hodowców bo nadzwyczajniej nie było by ich na to stać:) a teraz poprosze Nobla ;P

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Lolesław #2507414 | 46.113.*.* 24 maj 2018 23:29

    Dopóki ludzie nie wyjdą na ulice i nie wezmą sprawy w swoje ręce do póty będziemy wdychać ten smród i w nim zdechniemy. Ostatnio nawet słyszałem pogłoski , o najnowszych badaniach nad "Nadwkrzawianami"podobno u ich potomków zaobserwowano już zmiany mutacji w postaci nieznanego zmysłu powiązanego z węchem - stwierdzono w nich, że kolejne pokolenia będą w stanie po zapachu określić z czyjego kurnika ,bądź chlewni smród zatruwa powietrze w ich otoczeniu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Absolutorium #2505431 | 94.254.*.* 21 maj 2018 12:03

    Po poprzednim wpisie nasuwa mi się tylko jedna myśl. Co będzie z absolutorium? Czy aby jedna gmina na mazowszu miała komisję dyscyplinarną przed RIO? Po popelnieniu takich błędów nie ma fizycznej możliwości ażeby podnieść rękę za daniem absolutorium za ubiegly rok. Jest to przykre że skarbniczka która pracuje czwarty (mam nadzieję ostatni) rok popełnia tak kardynalne błędy. Czy mieszkancy wiedzą ze odbije się to wszystko na ich poziomie życia? Żaden ale to żaden rozsądny Radny nie podniesie ręki ażeby poprzeć takie błędy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. mieszkaniec #2504569 | 94.254.*.* 19 maj 2018 11:25

    Ludzie przestańcie ubijać pianę na temat chlewni i kurników w pow Żuromińskim a w szczególności w gminie Żuromin. Jako myślący wieloletni mieszkaniec tego miasta i obeznany od lat o jego niuansach i wypowiadający się na forum stwierdzam, że w całym okresie ubijania tego tematu nikt z miejscowej władzy miejskiej,powiatowej, radnych oraz odwiedzających nas parlamentarzystów nie wypowiedział się , jak pogodzić smród z złotem.Szanowni dyskutanci przestańmy sami sobie robić we własne gniazdo, wymyślając przeróżne niskie frazesy. Należy oprzeć się na aktualnej sytuacji, z którą mamy do czynienia i po pierwsze nie wydawać żadnych pozwoleń na tworzenie kolejnych koncentracji tej produkcji, natomiast zagospodarowanie obecnej produkcji winno być jedyną podstawą dla ludzi ubiegających się o jakiekolwiek poparcie do władz samorządowych i parlamentarnych, aby przedstawili konkretne przedsiewzięcia, aby brojler, jajko czy golonka nie musiała wyjeżdzać poza powiat, a powinna być rekompensatą za smród poprzez lokalnne przetwórstwo.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Aj waj #2503871 | 94.254.*.* 18 maj 2018 08:32

    aj waj, nasze ubojnie już przerabiają surowiec z Ukrainy tak wieprzowy jak i kurzy,będą niższe ceny skupu z Ukrainy to i cena poleci,za świniaczka w produkcji intensywnej wyjdzie 4 złote, za produkcję ekstensywną miast 2000 szt to 200 i 7 miesięcy chowu wyjdzie 50 zł, i co Polaczki?

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    Pokaż wszystkie komentarze (27)