Wtorek, 11 grudnia 2018. Imieniny Biny, Damazego, Waldemara

WYSTARCZY ISKRA. SPŁONĘŁY HEKTARY PÓL

2018-07-18 12:00:00 (ost. akt: 2018-07-18 13:29:44)
W tym roku strażacy interweniowali na polach już kilkukrotnie

W tym roku strażacy interweniowali na polach już kilkukrotnie

Podziel się:

Żniwa to nie tylko czas intensywnej pracy dla rolników. Więcej pracy mają także strażacy. W tym roku na polach interweniowali już kilkukrotnie.

Na polach trwają intensywne prace. W związku z tym strażacy przyjmują zgłoszenia dotyczące pożarów na polach. W lipcu na terenie powiatu żuromińskiego, ogień na polach pojawił się już kilkukrotnie.
We wtorek 10 lipca około godziny 17:00, dyżurny straży pożarnej w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żurominie odebrał zgłoszenie o pożarze kombajnu w Sokołowym Kącie w gminie Siemiątkowo. Kombajn zapalił się podczas pracy. Ogień z maszyny przeniósł się na pole. W gaszeniu pożaru wzięło udział 7 jednostek straży pożarnej z 28 strażakami. Akcja gaśnicza trwała 3 godziny. W wyniku pożaru oprócz kombajnu spłonęły 2 hektary rżyska i zboże. Istniało spore zagrożenie, że ogień przeniesie się na pobliski las. Jednak strażacy do tego nie dopuścili. Straty oszacowano na 38 tysięcy złotych. Jak informuje rzecznik prasowy żuromińskiej Komendy Straży Pożarnej bryg. Józef Dobies, prawdopodobną przyczyną pożaru była usterka kombajnu.
Przypuszczalną przyczyną pożaru w Swojęcinie też był kombajn. 9 lipca około godziny 15:00 strażacy rozpoczęli działania związane z pożarem słomy na polu. W czasie kiedy powstał ogień na polu pracował kombajn.
Pożar powstał prawdopodobnie od iskry z układu wydechowego kombajnu – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żurominie bryg. Józef Dobies.
5 jednostek straży pożarnej gasiło ogień przez 1,5 godziny. Kombajn nie ucierpiał ale spłonęło 1,5 hektara słomy. Straty oszacowano na 2 tysiące złotych.
Tego typu pożary nie są rzadkością w ciągu lata. Tylko 12 lipca na terenie powiatu żuromińskiego były 4 pożary związane ze żniwami. W sumie tego dnia spłonęły 4 hektary zboża, słomy i rżyska. 16 jednostek i 60 strażaków straży brało udział w ich gaszeniu. Straty wynoszą kilkadziesiąt tysięcy.
Straż apeluje o rozwagę przy pracach polowych
Statystyki wskazują, że często to maszyny są przyczyną pożarów w okresie żniw. Apelujemy o kontrolowanie stanu technicznego kombajnów i innych maszyn wyjeżdżających na pole – mówi bryg. Józef Dobies.
Dbanie o maszyny to jednak nie wszystko. Podczas prac polowych należy również mieć dwie gaśnice: proszkową i pianową. Co ważne, powinny być one „pod ręką”, żeby w chwili powstania ognia móc jak najszybciej ich użyć.


Ewa Jabłońska



Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB