Wtorek, 16 lipca 2019. Imieniny Eustachego, Mariki, Mirelli

HAT-TRICK ADAMA JUSZCZYKA PRZY MŁYŃSKIEJ

2019-05-24 12:00:00 (ost. akt: 2019-05-24 15:29:18)
Adam Juszczyk (z prawej) trzy razy pokonał bramkarza gości fot. mo

Adam Juszczyk (z prawej) trzy razy pokonał bramkarza gości fot. mo

Podziel się:

PIŁKA NOŻNA\\\ Boruta Kuczbork pokonał na własnym obiekcie bezpośredniego konkurenta w walce o utrzymanie Kurpik Kadzidło 3:0. Wszystkie bramki dla „Boruciarzy” zdobył Adam Juszczyk.

W sobotę na stadionie w Kuczborku przy ulicy Młyńskiej miejscowy Boruta mierzył się z Kurpikiem Kadzidło. Mecz sąsiadujących ze sobą zespołów w tabeli, walczących o utrzymanie dawał pewność, że emocji tego dnia nie zabraknie. Boruta przed własną publicznością potwierdził, że wiosną jest w dobrej formie i potrafi wygrywać mecze. Tego dnia popis swoich umiejętności dał Adam Juszczyk. Zanim jednak filigranowy gracz z Kuczborka zaczął swój koncert wymarzoną okazję do zdobycia gola miał Marcin Reks. Po dwójkowej akcji na jeden kontakt w polu karnym gości z Juszczykiem minął obrońcę i mając przed sobą tylko bramkarza uderzył wysoko nad poprzeczką.
W 34 minucie piłka już wpadła do siatki. Dominik Stańczak obsłużył Adama Juszczyka, a ten wyszedł sam na sam. Bramkarz próbował zatrzymać strzał, miał uderzenie na rękach, ale nie zdołał uchronić Kurpika przed stratą bramki. Chwilę przed przerwą Juszczyk pokonał bramkarza gości po raz drugi. W 42 minucie dostał podanie w polu karnym, przełożył obrońcę i podwyższył na 2:0. Po zmianie stron obraz gry wiele się nie zmienił . Lepsi byli gracze z Kuczborka, którzy mieli jeszcze kilka okazji, aby podwyższyć stan rywalizacji. Wykorzystując złe ustawienie defensorów z Kadziła i nieudaną pułapkę offsideową Boruta wyszedł trzech na jednego. Sebastian Rybak prowadzący atak gospodarzy zdecydował się sam zakończyć akcję, ale uderzył obok lewego słupka bramki. To czego nie zrobił Rybak zrobił ponownie Juszczyk. W 77 minucie faulowany był przy linii bocznej. Sam poszkodowany ustawił piłkę i zdecydował się na bezpośrednie uderzenie na bramkę Kurpika. Golkiper z Kadziła był zupełnie zaskoczony. Strzał wpadł pod porzeczkę bramki – 3:0 dla „Boruciarzy”. Goście dzielnie walczyli o choćby honorowego gola. W jednej z ostatnich akcji silne uderzenie z 26 metrów obronił Cyprian Kołakowski. W sobotę kolejne ważne spotkanie. Przy Młyńskiej Boruta podejmować będzie Bartnik Myszyniec. Początek spotkania o godzinie 11:00.
OM


Boruta Kuczbork – Kurpik Kadzidło 3:0 (2:0)
Bramki: Juszczyk 34, 42, 77 min.
Sędziował: Karol Braun (Lidzbark)

Wyniki
Bartnik Myszyniec – Jutrzenka Unieck 4:2
Pełta Karniewo – Rzekunianka Rzekuń 5:3
Błękitni Raciąż – KS Wąsewo 2:0
Narew Ostrołęka – Konopianka Konopki 4:4
Świt Baranowo – Korona Karolinowo 0:4
Orzeł Sypniewo – GKS Pokrzywnica 0:1
Boruta Kuczbork – Kurpik Kadzidło 3:0

Tabela
1. GKS Pokrzywnica 22 47 60-26
2. Narew Ostrołęka 22 45 54-26
3. Konopianka Konopki 22 44 54-26
4. Bartnik Myszyniec 22 35 70-49
5. KS Wąsewo 22 31 37-31
6. Pełta Karniewo 22 31 44-58
7. Rzekunianka Rzekuń 22 29 43-32
8. Błękitni Raciąż 22 29 35-35
9. Orzeł Sypniewo 22 26 38-43
10. Korona Karolinowo 22 26 33-43
11. Boruta Kuczbork 22 25 29-40
12. Kurpik Kadziło 22 24 26-43
13. Świt Barnowo 22 19 23-56
14. Jutrzenka Unieck 22 10 37-70

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB