środa, 26 czerwca 2019. Imieniny Jana, Pauliny, Rudolfiny

KTO SIĘ BARDZIEJ STARA O AUTO?

2019-06-07 12:00:00 (ost. akt: 2019-06-07 12:53:41)

Podziel się:

SAMORZĄD\\\ Starania o samochód dla OSP w Krzeczanowie stały się małym punktem zapalnym dyskusji między radnym Klubu „Siemiątkowo dla mieszkańców” Dawidem Rudzińskim a wójtem gminy Piotrem Kostrzewskim podczas ostatniej sesji Rady Gminy.

A wszystko zaczęło się od wystąpienia wspomnianego radnego z prośbą o pomoc w wykonaniu przeglądów aparatów powietrznych, będących w posiadaniu krzeczanowskiej jednostki. Rudziński powiedział, że po kontroli przeprowadzonej przez PSP w Żurominie, druhowie z Krzeczanowa dostali zalecenie przeprowadzenia natychmiastowego przeglądu aparatów powietrznych.
- Chciałbym, aby wójt pomógł nam w dokonaniu tego przeglądu. Po prostu skończył się przegląd, to koszt ok. 1600 zł za przegląd i 1000 zł za butlę, trzeba liczyć podwójnie, czyli ok. 4.5 tys. zł. Jednostka OSP nie spełnia też obecnie wymogów pod względem wyposażenia w samochody gaśnicze – tłumaczył druh Rudziński.
- My jako jednostka staramy się ten samochód pozyskać, jeździmy do komendy powiatowej, komendy wojewódzkiej, organizujemy spotkania z posłami, a z tego, co dochodzą mnie słuchy, to gmina falą krytyki to zalewa. Staramy się dla dobra społeczeństwa ten samochód zakupić. A gmina mówi, że działamy przeciwko gminie organizując spotkania z posłami z PiS. A my staramy się znaleźć jakieś wsparcie, bo inaczej tego samochodu nie kupimy w żaden sposób – dodał.
Odpowiadając na to wystąpienie wójt Piotr Kostrzewski podkreślił, że o terminach przeglądów powinni pamiętać sami druhowie i zgłaszać takie potrzeby wcześniej, a nie po fakcie. Inwestycję należało wpisać do budżetu wcześniej. – Znajdziemy pieniądze na przegląd butli, ale o tym jednostka powinna powiadamiać wcześniej, bo macie określone terminy i wiecie, kiedy się kończy. Ja w urzędzie nie mam takich danych. Prosiłbym, żeby ktoś tego pilnował, bo tak naprawdę wszystkich dokumentów pilnuje pan sekretarz. Tak nie powinno być – skomentował włodarz. Zapewnił jednak, że bezpieczeństwo jest najważniejsze i środki na potrzebne badanie na pewno się znajdą.
Odniósł się również do wypowiedzi Rudzińskiego dotyczącej zapraszania posłów i starania się o pozyskanie funduszy. – Powiem taki paradoks. Rada gminy przekazała raz 200 tys. zł, drugi raz 200 tys zł. I to jest takie moje wewnętrzne odczucie, staramy się, wnioski piszemy, robimy co możemy, a Ty mówisz, że niedobrze. Mówisz, że organizujecie spotkanie z posłem, i dobrze, może coś wskóracie. Ale tu już był taki temat, że grupa miała spotkać się z panem Opiołą w sprawie dopłat bezpośrednich i wszystko miało być załatwione. Nie wiem, ile załatwiliście, możecie się pochwalić przed forum, powiedzieć, co załatwiliście w tej sprawie – powiedział wójt. Stwierdził, że dobrze by było, gdyby takie spotkania rzeczywiście przynosiły skutek. – Tyle tylko, że w ubiegłym roku czekaliśmy na termin przyjmowania wniosków na samochody OSP, termin wyznaczono na czerwiec. Pierwszego dnia złożyliśmy wniosek, a okazało się, że już z marcu samochody były podzielone. Jednostki, które otrzymały samochody, z naszego terenu Poniatowo, już w marcu wiedziały, że dostaną samochód strażacki. Tak to teraz działa. Po co te wnioski były przyjmowane? Żeby pokazać, że ktoś był nieskuteczny? – komentował Kostrzewski.
Potem wójt poinformował, że z nieoficjalnych informacji, które udało mu się pozyskać wynika, że gminny wniosek był na liście podstawowej i samochód miał być przyznany jednostce. Teraz spadł na listę rezerwową, daleko. – Ty mówisz, że my nic nie robimy. Śledzę to, znam, rozmawiam z odpowiednimi osobami. Jaki będzie wynik, nie wiem. Ze strony Rady Gminy zrobiliśmy wszystko, co możliwe. No może nie wszystko, mogliśmy zabezpieczyć 800 tys. zł i wtedy byśmy samochód kupili – dodał Piotr Kostrzewski. Wójt skarżył się, że co z tego, iż pieniądze od marszałka województwa zostały przyznane dwukrotnie, skoro potem kolejne instytucje – PSP czy WFOŚiGW dotacji nie przyznały. – To właśnie Prawo i Sprawiedliwość decyduje, kto ma mieć samochód, a kto nie. A ty masz pretensje do mnie – zwrócił się do radnego.
Radny skomentował, że tak mu przekazał jakiś strażak, że właśnie wójt ma pretensje do druhów z Krzeczanowa o owe spotkania z posłem PiS.
- Ja nie mam pretensji. Ja tak mu mówiłem, jak teraz. Nie wiem, jak sobie tam potem przekazujecie – zakończył dyskusję Kostrzewski.
Agnieszka Orkwiszewska

Fot. AO
1.
Radny Dawid Rudziński, strażak ochotnik, skomentował rzekomą krytykę wójta dotyczącą starań klubu radnych w pozyskaniu auta i zapraszania posłów PiS

2.Wójt stwierdził, że gmina stara się jak może o to, by pozyskać auto dla jednostki w Krzeczanowie

Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Mieszkaniec #2747718 | 37.47.*.* 15 cze 2019 19:45

    Kto się bardziej stara o auto? Jasne że osp krzeczanowo. Czy na terenie gminy brakuje aut? Czy ktoś ucierpiał? Nie. Więc po co wydatek skoro wszystko wójt ma pod kontrolą. Żeby postawić na swoim I mieć auto? Gdyby wójt widział że coś niepokojącego się dzieje to już dawno by kupił. Ale nie mu radości jednostkom A dobru publicznemu

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Mieszkaniec #2744669 | 37.47.*.* 9 cze 2019 21:14

    A może ktoś by sporządził sprawozdanie z ilości wyjazdów straży na terenie gminy Siemiątkowo. Np redakcja. Tylko takich które potrzebują nowego auta. Nie licząc kościoła oraz innych do których wystarcza mały pojazd. Może wtedy ludziom otworzą się oczy. To nie straż zawodową żeby pompować taka gotówkę kiedy są inne potrzeby.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Bogdan #2744667 | 37.47.*.* 9 cze 2019 21:03

    A czy nie lepiej kupić auta za ok 100 200 tysięcy A resztę przeznaczyć na oświatę np. Czy naprawdę potrzeba aż tak drogiego nowego wozu? Czy tylko dla satysfakcji członków osp.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. ppp #2744338 | 77.113.*.* 8 cze 2019 21:50

    Ja to się zastanawiam dlaczego OSP maja takie zapatrywania w sprzęcie pożarniczym jakby byli zawodowcami i wykonywali akcje gaśnicze lub inne jak zawodowcy ? przecież oni maja być podporą zawodowców a nie odwrotnie ? Zebrało sie iluś ludzi którzy być morze mają dobre zapatrywania na bezpieczeństwo ogólne ale wiekszosc akcji to u nas chyba są jazdy samochodami strazackimi do kościola na msze w gradzanowie wiec taki sprzet chyba wystarczy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. nicki #2743887 | 37.47.*.* 7 cze 2019 18:41

    Działania Wójta są pozorowane, asekuracyjne. Poza kierunkiem do Marszałka Województwa w tej sprawie w inne miejsce tyłka nie ruszył i o środki z różnych źródeł nie zabiega. A jaki "park maszynowy" w straży w gminie Siemiątkowo jest to włos się jeży na głowie - tak starych samochodów to chyba nie ma w żadnej gminie wokół.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz