środa, 21 sierpnia 2019. Imieniny Franciszka, Kazimiery, Ruty

CZAS NA ZASŁUŻONĄ EMERYTURĘ

2019-07-18 12:00:00 (ost. akt: 2019-07-18 14:06:07)
Teresa Szczęsna w Urzędzie Gminy pracowała 35 lat.

Teresa Szczęsna w Urzędzie Gminy pracowała 35 lat.

Podziel się:

WYDARZENIA\\\ Po 35 latach pracy w Urzędzie Gminy Kuczbork-Osada, na emeryturę odchodzi Teresa Szczęsna. Uroczyste pożegnanie odbyło się podczas ostatniej sesji Rady Gminy, 11 lipca. Oficjalnie sekretarz przechodzi na emeryturę 26 lipca.

Pani sekretarz wzięła udział w obradach. Po wyczerpaniu porządku głos zabrał przewodniczący Rady Gminy Waldemar Skuza. W imieniu radnych, sołtysów i wszystkich obecnych dziękował jej za 40 lat pracy zawodowej. – Pani Tereso, zmieniali się wójtowie, radni, sołtysi, a pani była zawsze – zaczął. Potem zaś przypomniał, że funkcję sekretarza powierzono jej 9 sierpnia 2004r.
– Nie ma ludzi niezastąpionych, ale proszę mi wierzyć, że urząd gminy bez pani nie będzie już taki sam. Ale jak po nocy nastaje dzień, tak po dobrze wykonanej pracy nadchodzi czas odpoczynku – dodał. I złożył Szczęsnej życzenia na dalsze lata, spędzone już na emeryturze. – Aby podczas emerytury miała pani energię na oddawanie się pasjom, tworzenie wspaniałych ciast i wypieków, aby chwile spędzone przy maszynie do szycia sprawiły pani ogromną radość. Aby miała pani dużo siły i ochoty na wycieczki rowerowe – życzył sekretarz Szczęsnej przewodniczący Skuza.
Chwile potem sekretarz otrzymała piękny bukiet kwiatów. Z życzeniami pospieszyli od razu wójt Jacek Grzybicki, radni, skarbnik Aneta Sałach, a prezent wręczyli jej wiceprzewodnicząca rady Jolanta Sękowska, a także przedstawiciele sołtysów. Sekretarz pożegnano gromkimi oklaskami.
Potem głos zabrała sama Teresa Szczęsna. Najpierw podziękowała radnym, sołtysom, pracownikom gminy i wszystkim, z którymi przez cały ten czas współpracowała. - Te 35 lat, które przepracowałam tu, w urzędzie, to bardzo długo – podkreśliła. Choć na co dzień jest mieszkanką Poniatowa w gm. Żuromin, to jednak czuła się z gm. Kuczbork związana. – Zawsze emocjonalnie byłam związana z tą gminą. To była zawsze moja gmina, nasza gmina – mówi pani Teresa, która pracowała w Urzędzie Gminy tyle lat. Podkreśliła, że zawsze starała się ze wszystkimi współpracować i troszczyć o dobro tej gminy.
- Pracowało mi się bardzo dobrze, będę bardzo mile wspominała ten czas – dodała wzruszona. Podkreśliła, że zawsze spotykała się z życzliwością innych, serdecznością. – Kiedyś to rada wybierała sekretarza. Myślę, że swoją rolę spełniłam dobrze, starałam się. Dziękuję za wszystko – zakończyła.
AO

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB