Czwartek, 12 grudnia 2019. Imieniny Ady, Aleksandra, Dagmary

NIE CHCĄ SIĘ POZBYĆ MIESZKANIA

2019-07-19 06:41:51 (ost. akt: 2019-07-19 06:44:09)

Podziel się:

SAMORZĄD\\\ Radni gminy Lutocin dostali w ostatnim czasie pismo od dyrektor Szkoły Podstawowej w Swojęcinie z prośbą o przekształcenie znajdującego się w kubaturze szkoły lokalu mieszkalnego na salę dla przedszkolaków. Władze są sceptyczne.

Dyskusja nad propozycją dyrektor Anny Jakowskiej odbyła się podczas ostatniej sesji, 24 czerwca. Dyrektorka napisała w piśmie, że w związku ze zwiększeniem się liczby oddziałów w swojęcińskiej placówce zaistniała potrzeba zaadaptowania dodatkowej sali na potrzeby wychowania przedszkolnego. – Zwracam się z prośbą o udostępnienie lokalu mieszkalnego, obecnie wolnego, znajdującego się w kubaturze SP w Swojęcinie, a wraz z tym o dofinansowanie na remont, który będzie konieczny ze względu na jego przeznaczenie. Remont należałoby wykonać w wakacje – napisała w piśmie do rady.
- To mieszkanie po jednym z nauczycieli. Ale trzeba by zmienić przeznaczenie tego lokalu, sposób jego użytkowania. Dostosować lokal mieszkalny do wymogów, gdzie mogą przebywać dzieci, nie jest takie proste. To długa procedura – wyjaśniał radnym wójt Jacek Kołodziejski. Jak dodał, na pewno nie udałoby się tego dokonać w wakacje. Wyjaśniał, że nawet gdyby radni pozytywnie podeszli do wniosku Jakowskiej, sama procedura nie zakończy się do września, a dopiero na przyszły rok szkolny.
– W tym roku też było 8 oddziałów i pani dyrektor dawała radę, więc myślę, że jeszcze rok czy dwa wytrzyma – komentował włodarz Lutocina. Jego zdaniem nie ma aż tak wielkiej potrzeby zwiększania liczby klas. – Mieszkanie jest ładne, a pozbyć się takiego lokalu trochę szkoda – dodał. Tłumaczył, że prognozy demograficzne dla okręgu, który obejmuje szkoła, nie są optymistyczne. Nie rodzi się tam nie wiadomo jak dużo dzieci, żeby miało zabraknąć pomieszczeń lekcyjnych dla poszczególnych klas. – A klasy w tej szkole nie są wcale małe. Dla 2 czy 5 dzieci – zakończył. Poza tym w gminie nie ma zbyt wielu lokali socjalnych, dlatego niektórzy z rajców podczas dyskusji stwierdzili, że gmina musi mieć w zapasie jakieś mieszkanie, by w razie co móc w nim umieścić np. pogorzelców czy poszkodowanych w jakichś innych sytuacjach mieszkańców.
Radni również byli dość sceptycznie nastawieni do przedstawionego im pomysłu. Na razie pismo dyrektorki zostało bez rozpatrzenia.
AO

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB