Niedziela, 8 grudnia 2019. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

SZKOŁA W KLICZEWIE BĘDZIE FILIĄ?

2019-11-08 12:00:00 (ost. akt: 2019-11-08 12:07:55)
Samorząd cały czas inwestuje w kliczewską szkołę. Obecnie prowadzony jest remont korytarza.

Samorząd cały czas inwestuje w kliczewską szkołę. Obecnie prowadzony jest remont korytarza.

Podziel się:

INFORMACJE\\\ Samorząd Żuromina chce zmienić stopień organizacyjny Szkoły Podstawowej w Kliczewie. Uczy się tam bardzo mało dzieci, a prognozy demograficzne nie są optymistyczne. Pozostawienie tam klas 0-III pozwoli zaoszczędzić trochę w budżecie.

Pomysł zmiany stopnia organizacyjnego szkoły pojawił się w porządku obrad ostatniej sesji Rady Miejskiej w Żurominie. Szczegółowo został omówiony podczas wspólnego posiedzenia komisji 24 września. Pomysł wyszedł od władz miasta.
- Planujemy podporządkować szkołę w Kliczewie pod Szkołę Podstawową nr 2 – poinformowała radnych kierownik wydziału oświaty Bożena Fijałkowska. Szkoła ta niegdyś była filią żuromińskiej „Dwójki”, a miejscowości, z których dzieci dojeżdżają dziś do Kliczewa należą do obwodu SP nr 2. – Postaram się państwu przedstawić sytuację organizacyjną i finansową szkoły w Kliczewie, aby państwu uzmysłowić, dlaczego są przesłanki do tego, że należałoby przekształcić szkołę w filialną – powiedziała Fijałkowska.
NAJMNIEJSZA
Szkoła jest najmniejszą w gminie. Dojeżdżają do niej dzieci z Kliczewa Małego, Kosewa, Wólki Kliczewskiej. W budynku jest 5 sal lekcyjnych i pokój dyrektorski. Lekcje odbywają się jednak w klasach łączonych, bo zwyczajnie nie ma miejsca dla uczniów w strukturze, jaka tam obecnie obowiązuje, tj. kl. 0-VIII. Łączone są np. wychowanie do życia w rodzinie, zajęcia komputerowe, religię, technikę, czy wychowanie fizyczne. Ostatni przedmiot odbywa się w pomieszczeniu remizy, bo szkoła swojej sali gimnastycznej nie posiada.
W szkole uczy się dziś 47 uczniów. W zerówce jest 6 uczniów, w klasie I – 7, w kl. II – 3, w kl. III – 5 uczniów, w kl. IV – 3, w kl. V – 4, w kl. VI – 7, w VII – 5, w VIII – 7 uczniów. Prognozy demograficzne nie są optymistyczne. – Liczebność dzieci będzie malała, z ewidencji i tego, co podaje pani dyrektor przewidujemy, że w roku szkolnym 2020/2021 z oddziałem przedszkolnym będzie 43 dzieci, rok później 39 dzieci – podaje Fijałkowska.
W szkole zatrudnionych jest 18 nauczycieli, w tym 5 dyplomowanych, 1 mianowany. 12 nauczycieli zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy, bo tak wynika z siatki godzin np. chemii, fizyki czy biologii.
SPORY KOSZT
- Łączny miesięczny koszt wynagrodzenia nauczycieli, już po podwyżkach, wynosi 54.476 zł, a roczny koszt 653.720, 68 zł. Są to tylko wynagrodzenia z pochodnymi, czyli dodatkiem stażowym. Koszt miesięczny utrzymania pracowników administracji i obsługi to 3.822 zł, rocznie 45.866 zł – wyliczała kierownik wydziału oświaty.
Przedstawiła radnym koszty, jakie samorząd ponosiłby, gdyby została tam tylko szkoła filialna. Reorganizacja ta będzie się wiązała z przeniesieniem trzech nauczycieli. Koszt wynagrodzenia nauczycieli kl. 0-III wyniósłby miesięcznie 18.660,69 zł, rocznie 223.927,31 zł. Z kolei 35.816 zł to koszt miesięczny wynagrodzenia nauczycieli w klasach IV-VIII, roczny 429.792 zł. Koszt miesięczny trzech nauczycieli, którym należałoby zapewnić pracę, to suma 15.621,28 zł, rocznie 187.455 zł. Jak podała Fijałkowska, roczny koszt utrzymania dziecka w kliczewskiej placówce wynosi 13.908 zł.
Przy pozostawieniu klas 0-III liczba uczniów wyniosłaby 19. Przekształcenie szkoły zmieniłoby tylko jej status, sama forma dydaktyczno-wychowawcza nie ulegnie zmianie. Byłoby wówczas więcej sal dla klas, więc i wychowanie fizyczne odbywałoby się w innych warunkach, a nie w użyczonej przez straż sali na piętrze.
Zlikwidowane zostałoby stanowisko dyrektora, a nauczyciele podlegaliby pod dyrekcję „Dwójki”. Uczniowie kl. IV-VIII trafiliby do „Dwójki”, ewentualnie do Chamska. Już dziś okazuje się, że jest spora grupa dzieci, których rodzice już wożą właśnie do SP nr 2 w Żurominie.
Zmiana stopnia organizacyjnego spowodowałaby redukcję zatrudnienia. Niektórzy nauczyciele innych placówek deklarują przejście na emeryturę lub zasiłek kompensacyjny, więc część z Kliczewa zajęłaby ich miejsce w tych szkołach.
- O jaką grupę zawodową tak się ludzie martwią, jak o ciało pedagogiczne – stwierdziła burmistrz Aneta Goliat. – Gdybyśmy przenosili i umieszczali nauczycieli na siłę, to by oszczędności nie było. A tu ktoś odchodzi, a ktoś wejdzie na jego miejsce – tłumaczyła Bożena Fijałkowska.
Roczny koszt utrzymania całej szkoły na koniec grudnia zeszłego roku wyniósł 819.475 zł. w przeliczeni na ucznia jego koszt wynosi wówczas 17.436zł. Subwencja oświatowa na ucznia szkoły podstawowej wyniosła 5.853,99 zł, na 6-latka 4.409 zł, a na dzieci w wieku 3-5 lat – 1403 zł. Łączna subwencja oświatowa, jaką gmina otrzymała w 2019r. na kliczewską szkołę wyniosła 535.838 zł. Sumę 356.014 zł dokłada z budżetu gmina. – Gdyby zostały klasy 0-III dokładalibyśmy 132.085 zł. To jest różnica – wyliczała kierownik.
Dla porównania koszt utrzymania ucznia w szkole w Poniatowie i Chamsku wynosi 13 tys. zł. Burmistrz Aneta Goliat poinformowała, że w przypadku niepodjęcia starań o likwidację szkoły, zarówno dyrekcja, jak i nauczyciele proszą o rozbudowę obiektu o salę gimnastyczną, bo ta jest potrzebna, a także o pokój nauczycielski.
SPOTKANIE Z RODZICAMI
Między posiedzeniem komisji a sesją zorganizowano spotkanie z rodzicami, na którym obecni byli burmistrz Aneta Goliat i kilku radnych. Odbyło się 29 października.
Frekwencja rodziców nie była wysoka. Jednakże ci obecni, zdecydowanie bronili placówki, chcieli, żeby szkoła została, taka jaka jest. Swoimi wątpliwości dzielił się również sołtys Kliczewa, według którego przekształcenie szkoły w filię jest prostą drogą do jej zamknięcia. – Jeżeli rodzic będzie wozić jedno dziecko np. do piątej klasy w Żurominie, to weźmie również to, które ma chodzić do pierwszej w Kliczewie - mówił. Obecni na spotkaniu rodzice deklarowali, że jeżeli szkoła zostanie przekształcona, to oni swoje dzieci zostawią na miejscu, ale nie mogą ręczyć za nieobecnych

UCHWAŁA INTENCYJNA PODJĘTA
- Chcielibyśmy zaproponować reorganizację szkoły, a wówczas warunki zapewniałyby dzieciom bezpieczne zdobywanie nauki – powiedziała przed głosowaniem podczas sesji burmistrz Aneta Goliat. Jak dodała, ekonomia jest bezlitosna. – Niedawno stanęliśmy przed trudną decyzją, musieliśmy 300 tys. zł przekazać na podwyżki dla nauczycieli – dodała. Podkreśliła, że jeśli rodzice będą zabierać dzieci i zapisywać do innych szkół, to szkoła umrze śmiercią naturalną.
W głosowaniu 13 na 14 radnych opowiedziało się za reorganizacją szkoły, jeden się wstrzymał. Teraz uchwała intencyjna o zamiarze przekształcenia szkoły (z dniem 31 sierpnia 2020 r.) trafi do kuratorium oświaty. Jego opinia będzie dla samorządu wiążąca.
AGNIESZKA ORKWISZEWSKA
KACPER CZERWIŃSKI


Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Matt #2817395 | 37.248.*.* 11 lis 2019 18:25

    Takich szkół do jest więcej! Następna do likwidacji jest szkoła w Sinogorze! Wiecej odwagi włodarze gmin! Czas skończyć z tą patologią która rujnuje i zadłuża budżety gmin!

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Nauczyciel #2816600 | 5.173.*.* 9 lis 2019 14:35

    Lwią część budżetu w gminie Żuromin pożera oświata. Likwidowano STW OBM FSO RZBW i wiele innych zakładów pracy i wszyscy musieli sobie poradzić na różne sposoby. Posiadanie szkoły gdzie oficjalnie 48 uczniów kosztuje ok 800000zł. to ekonomia nigdy tego nie zrozumie. W naszej dwójce w ósmych klasach jest 15 i 17 uczniów w Kliczewie 7 uczniów. Dołączenie siedmiu uczniów do ósmej klasy i liczba 22 uczniów nie stwarzała by zadnego problemu. Mam nadzieję że jak w latach siedemdziesiątych tak teraz w latach dwudziestych nowy rząd PiS-u utworzy Zbiorcze Szkoły Gminne i polikwiduje te małe szkółki które doprowadzą naszą gmine do zadłużenia. Ci rozpuszczeni ludzie za te 18 godzin tygodniowo i 165 wolnych dni w roku powinni zastanowić sie nad swoimi strajkami i żądaniami. Najwieksze dobro to dzieci a nie kasa.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. do P.Dyrektor #2816453 | 185.220.*.* 9 lis 2019 09:20

      Wreszcie.... Ktos sie wzioł za tą szkołe a w zasadzie za p.Dyrektor. Zrobiła tam sobie istną dyktaturę. Dyrektorka od 50 uczniów a wynagrodzenie jak w szkole 1000osobowej. To jakaś kpina. Ta Pani juz dawno nie powinna zasiadać jako Dyrektor.

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Dghy #2816188 | 5.60.*.* 8 lis 2019 14:37

      A dzieci będzie jeszcze mniej ,bo już część matek wozi do Żuromina

      Ocena komentarza: warty uwagi (9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Grzegorz #2816174 | 46.239.*.* 8 lis 2019 13:51

      Oj bogata ta wasza gmina, oj bogata, no a mieć TYLKO 3 uczniów w klasie to tak jakby udzielać korepetycji, ale nie u siebie w domu, a w publicznym budynku - bezkosztowo, bez opłat za energię, sprzątanie itp. itd

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz