Niedziela, 8 grudnia 2019. Imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza

SZKOŁY NIE SEGREGUJĄ ŚMIECI

2019-11-20 12:00:00 (ost. akt: 2019-11-20 12:09:29)
W Będzyminie dyrektor Grzegorz Wronkowski uczy segregacji. Ale posegregowane śmieci zabierają do domu nauczyciele

W Będzyminie dyrektor Grzegorz Wronkowski uczy segregacji. Ale posegregowane śmieci zabierają do domu nauczyciele

Podziel się:

INFORMACJE\\\ Żuromińskie szkoły nie segregują śmieci, a co za tym idzie, ponoszą wyższe opłaty za ich wywóz. I nie wiadomo, jak w końcu będą realizować ustawowy wymóg segregacji, bo przecież od nowego roku zmieniają się w tej materii przepisy.

Zarówno wiejskie, jak i miejskie szkoły oddają dziś śmieci zmieszane. Generuje to spore koszty dla okrojonych, jak się okazuje, budżetów wszystkich placówek. –za każdy pojemnik płacę 240 zł, dwa razy w miesiącu to jest 480 zł, pomnożyć to przez 12 miesięcy, to wywóz nieczystości prawie pochłania mi budżet z jednego paragrafu – tłumaczy Janina Gorczyczewska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kliczewie Małym. Problem ten poruszyła podczas ostatniego spotkania dyrektorów szkół z radnymi komisji rewizyjnej w czwartek, 14 listopada.
Według informacji dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 Ewy Kowalczyk - Brożyny, miesięczny rachunek za wywóz śmieci wynosi ok. 1,5 tys. zł. To ogromne obciążenie dla placówki, ale jest to jedna z dwóch największych szkół w gminie.
Z kolei w Szkole Podstawowej w Będzyminie, choć nie ma możliwości odbioru śmieci segregowanych, nowy dyrektor (od września) Grzegorz Wronkowski wprowadził swoje zasady. – Nie ma segregacji w szkołach. Odpowiedziano mi w Żuromińskich Zakładach Komunalnych, że nie ma takiej możliwości – podkreślił podczas posiedzenia komisji. Ale to go nie zniechęciło. – Ja mimo wszystko segreguję. Uczę dzieci, że się segreguje – dodał dyrektor. Zaciekawił tym radnych, bo skoro nie ma możliwości formalnej, by szkoły śmieci gromadziły w sposób selektywny, to od razu zapytali go, jak są odbierane. Wronkowski poinformował ich, jak to fizycznie wygląda. – W tym dniu, kiedy są odbierane śmieci selektywne, pracownicy szkoły biorą je do siebie pod dom – powiedział. Wywołało to niemałe oburzenie wśród rajców. Stwierdzili, że absolutnie tak nie powinno być. – My już minęliśmy etap edukacyjny, jesteśmy na etapie karania. Ja wielokrotnie powtarzałam, że trzeba zacząć od szkół – stwierdziła w dyskusji wiceprzewodnicząca rady Halina Jarzynka, która wielokrotnie tę kwestię podnosiła podczas sesji i komisji.
- Na naszą szkołę potrzeba by było 38 tys. zł na same kosze, żeby je wszędzie ustawić – mówi z kolei wicedyrektor SP nr 2 w Żurominie Marek Bielikowicz. Te miałyby stanąć na korytarzach, w klasach, przed szkołą, tak, by dzieci naprawdę miały możliwość wrzucania do nich wszystkich śmieci.
Z kolei dyrektor „Jedynki” Ewa Kowalczyk-Brożyna zwróciła uwagę na to, że nie może doprosić się od Żuromińskich Zakładów Komunalnych, żeby zabrali stare meble lub zużyty sprzęt szkolny w te dni, kiedy taka zbiórka jest organizowana na terenie miasta. – Ja dzwonię, żeby podjechali, ale absolutnie nie ma mowy – poinformowała radnych. Twierdzi, że tego typu śmieci stanowią dla placówek problem.
Według informacji dyrektorów, kłopotliwe są też liście z przyszkolnych drzew. – Nie ma kto od nas tego odebrać – zauważyła Janina Gorczyczewska z SP w Kliczewie. Najczęściej, mimo zbierania ich w worki, lądują one w koszu na śmieci zmieszane.
- To są sprawy do ustalenia z panią burmistrz. Segregacja śmieci, jak to zorganizować – zauważyła na koniec spotkania wiceprzewodnicząca Halina Jarzynka. Jak stwierdziła, zaraz będzie nowy budżet w każdej placówce. – Uważam, że szkoły powinny oczekiwać, żeby znalazły się w nich kosze do segregacji śmieci. Małymi kroczkami zacznijmy edukację – dodała. Jej zdaniem nie załatwią tematu segregacji ani żadne ulotki, ani rozmowy. - Najważniejsza jest praktyka – twierdzi radna.
AO



Komentarze (17) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Lolesław #2822560 | 109.243.*.* 22 lis 2019 17:04

    Prawda w oczy KOLEi komentarze sa komus nie na ręke Brawo -Ponowie Wpis Wpuścić Eko-System na nasz teren Wtedu ŻZK bedzie mogłapopatrzec i nabrac praktyki jak to powinno wyglądac

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Jarek #2821981 | 5.184.*.* 21 lis 2019 14:21

    A skad niby taki kryzys wystapił nagle, że na wszystkim trzeba oszczędzać . Ogólnie braki finansowe. Czy to nie przez obietnice przedwyborcz rzadu ? Podwyzki dajemy nauczycielom i podwyższamy najniższe wynagrodzenie - dobry pomysł tylko pieniążki na to niech dadzą ze swoich samorządy. Czytelny przykład z Zawidza gdzie nie ma na podwyżki obiecane przez PIS kasy

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Kosz #2821601 | 5.173.*.* 20 lis 2019 22:10

    Włodarze powiatowi i gminni muszą kupić w trybie natychmiastowym dla każdej ze szkół kpl. koszy do segregacji śmieci. Ruszać d... i przywozić do placówek oświatowych. W styczniu będzie krzyk ze nie zdążyliśmy. U nich to normalne jak z drogowcami i zimą która ich zaskoczy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (5)

    1. Lolek #2821593 | 83.31.*.* 20 lis 2019 22:01

      Dziwny ten artykuł, nie segregują to źle, segregują też źle. Najważniejsze żeby karać. Kogo? Za co? To już nieistotne...

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. ob.serwator #2821505 | 83.28.*.* 20 lis 2019 18:52

        Są tacy co podobno segrefująl a wg mądrych ludzi nikt nie segreguje przecież plastyk wrzuca się do plastyków, a nie do kosza z odpadami. Pytam się, a z czego jest zrobiony worek na odpady - każdy odpowie z plastyku - a on wylądował w odpadach, a powinien w palstykach, więc gdzie tu segregacja?

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (17)