Niedziela, 5 kwietnia 2020. Imieniny Ireny, Kleofasa, Wincentego

E-RECEPTY ZABLOKOWAŁY POZ W SZPITALU?

2020-03-13 12:00:00 (ost. akt: 2020-03-13 11:55:39)

Podziel się:

SPOŁECZEŃSTWO\\\ Redakcja „Kuriera” otrzymała już wiele sygnałów dotyczących piętrzących się kolejek w żuromińskim szpitalu. Zarejestrowanie się do lekarza nie jest łatwe. Dlaczego tak jest?

Wprowadzony kilka miesięcy system kolejkowy w żuromińskim szpitalu nie do końca się sprawdził. Jak się okazało, bardzo szybko nie zabrakło amatorów łatwego zarobku, którzy potrafili ustawić się kolejce już około północy i czekać, aż maszyna zostanie włączona. Następnie drukowali po kilka numerków, żeby odsprzedać je osobom, dla których już nie starczyło miejsc. Ten proceder w ostatnim czasie nieco się ukrócił, ale nie można powiedzieć, że już go nie ma. Personel szpitala jest uczulony na większą kontrolę, a w miejscu, gdzie stoi maszyna ma się pojawić dodatkowy monitoring. Na duże kolejki dotyczące szczególnie wizyt z zakresu Podstawowej Opieki Zdrowotnej ma wpływ również wprowadzenie e-recept. Jak wyjaśnia nam wicestarosta Ireneusz Rejmus szpital zaprzestał wystawiania recept „na telefon”. Przypomnijmy, że pacjenci leczący się na choroby przewlekłe mogli do tej pory telefoniczne poprosić o wystawienie recepty i odebrać ją po kilka dniach.
- Teraz jest to niemożliwe, system na to nie pozwala- mówi Ireneusz Rejmus.
- Wiemy natomiast, że lekarze mogą wystawić roczną e-receptę i to rozwiązanie ma być częściej wykorzystywane- zapewnia wicestarosta.
Kolejną kwestią na którą zwraca uwagę Ireneusz Rejmus jest popularność jednego z lekarzy zatrudnionego w POZ. Zdarzają się dni, że pacjenci od razu wyczerpują wszystkie numerki do tego medyka, a u pozostałych przez cały dzień są wolne miejsca.
- Planujemy wydłużenie godzin pracy pana doktora, chcemy wyjść naprzeciw pacjentom- informuje Rejmus.
Wicestarosta dodaje również, że w POZ zostanie zatrudniona dodatkowa osoba, która powinna wpłynąć na długość kolejek.
-Wydłużone godziny pracy i dodatkowy personel powinien poprawić sytuację. Zobaczymy, jak to wszystko będzie funkcjonowało- mówi wicestarosta.
My również mamy nadzieję, że sytuacja w szpitalu ulegnie zmianom. Będziemy trzymać rękę na pulsie, a za kilka tygodni powiemy „sprawdzam”.
KC



Komentarze (20) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Okj #2888286 | 37.30.*.* 17 mar 2020 12:32

    Przecież jest w żuromińskim szpitalu e-porada, e-recepta. Nawet można przez telefon zamówić leki na pół roku, rok prze chorobach stałych. Sama sprawdziłam.

    Ocena komentarza: warty uwagi (14) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. E #2888054 | 85.202.*.* 16 mar 2020 23:16

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. E receptę można przesłać SMS bez konieczności wizyty u lekarza... Ciekawe dlaczego w Żurominie nie można....

    2. E #2888050 | 83.31.*.* 16 mar 2020 23:07

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. Na stronie szpitala pisze że e recepty załatwi się przez telefon. Dziś dzwoniłem i niestety nie da rady. Muszę stać w kolejce i blokować kolejkę ludziom naprawdę chorym

    3. E #2888044 | 83.31.*.* 16 mar 2020 23:01

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. W Polsce usprawniły a u nas jak zwykle jest inaczej

    4. O #2887813 | 83.28.*.* 16 mar 2020 14:52

      Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. E-recepty miały sytuację w szpitalach poprawić. W przychodni na Szpitalnej jest odwrotnie. Koniecznie trzeba udać się do lekarza, aby receptę wypisał (wydrukował). Pan Rejmus mówi, że system na to nie pozwala. Wciąż nie rozzumiem tych słów, gdyż w innych przychodniach pozwala. Zostawia się kartkę z potrzebnymi lekami i odbiera po kilku dniach. Proszę powiedzieć, co zrobić, kiedy nie zostanie się szczęśliwym posiadaczem numerka, a leki przyjmowane się kończą. Szanowni lekarze nie chcą przyjąć, gdyż już mają komplet i nie są zobowiązani do przyjmowania kolejnych pacjentów, a czasami mogliby, ale nie mają ochoty. A tak dużo mówi się teraz o pomaganiu seniorom. Może Pan Dyrektor przyjrzy się sytuacji i zastanowi w jaki sposób to rozwiązać.

    Pokaż wszystkie komentarze (20)