https://mazovia.pl/pl/transport/aktualnosci/autobusy-dla-mazowieckich-szkol-wlasnie-ruszyl-nabor.html
Informacje

187 TYSIĘCY CUDZOZIEMCÓW

Według ostatnich danych co czwarty cudzoziemiec zgłoszony do ubezpieczeń w Polsce pracował w województwie mazowieckim. Liczba ubezpieczonych obcokrajowców przekroczyła 700 tys., w naszym województwie było ich 187 tys.

Liczba ubezpieczonych cudzoziemców pod koniec marca wyniosła w Polsce 766 tys. To prawie 144 tys. osób więcej niż niemal rok wcześniej. Dane za kwiecień są jeszcze wyższe. Wskazują, że w Polsce pracuje już łącznie 780 tys. cudzoziemców. To absolutny rekord. Co ciekawe, niewielu cudzoziemców założyło w Polsce własną firmę. Na ten krok zdecydowało się zaledwie 3% osób z obcym paszportem. Tradycyjnie wśród obcokrajowców zgłoszonych do ubezpieczeń największą grupę stanowią obywatele Ukrainy – ok. 75%.

Województwo mazowieckie absolutnym liderem

Cudzoziemcy w województwie mazowieckim stanowią liczną grupę. Tych zgłoszonych do ubezpieczeń jest ponad 187 tysięcy, co stanowi około 24,5% wszystkich ubezpieczonych obcokrajowców w Polsce. Wzrost względem końca kwietnia poprzedniego roku jest wyraźny – wynosi niemal 26 tys. osób. Zdecydowanie najczęściej są to imigranci zza wschodniej granicy. Wśród nich przeważają Ukraińcy, których jest aż 113,4 tys. (wzrost o prawie 20 tys.). Drudzy w kolejności Białorusini to niecałe 19 tys. osób zgłoszonych do ubezpieczeń. Obcokrajowców przyciągają zapewne zarobki oferowane w tym regionie, które są uważane za jedne z wyższych w Polsce – szczególnie w stolicy.

Wszystkie mazowieckie oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odnotowały w ostatnim czasie wzrost liczby cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń. Dla przykładu w siedleckim, stosunkowo niedużym oddziale ZUS, jest ich już 9,5 tys. 2/3 tej liczby to Ukraińcy. Przyrost cudzoziemców wyniósł tu niemal 800 osób. Z kolei na terenie działania płockiego oddziału ZUS jest już 10,7 tys. pracujących z obcym paszportem. Przyrost względem 30 kwietnia 2020 r. to 2,1 tys., więc zmiana jest dużo większa niż np. w regionie siedleckim. Najwięcej na północnym Mazowszu, tak jak zresztą w całej Polsce, to obywatele Ukrainy – obecnie 7 tys. osób.

Najwyższą liczbą obcokrajowców wciąż może pochwalić się aglomeracja warszawska obsługiwana przez trzy oddziały ZUS. W rejestrach jest tam aż 158 tys. takich osób, z czego 93,1 tys. to Ukraińcy. Najmniej cudzoziemców w województwie jest natomiast na terenie radomskiego oddziału ZUS – niecałe 9 tys. Jednak na południu Mazowsza od zeszłego roku przybyło ponad 2,2 tys. zgłoszeń, a to nawet więcej niż np. w płockim oddziale. Samych obywateli Ukrainy przyrosło o niemal 2 tys. i jest ich teraz prawie 7,2 tys.

Legalna praca daje prawo do świadczeń

Od kilkunastu lat liczba cudzoziemców, którzy legalnie mieszkają i pracują w Polsce, systematycznie rośnie. Fakt legalnej pracy i zgłoszenia do ubezpieczeń oznacza, że obcokrajowiec właśnie w Polsce podlega ubezpieczeniom społecznym (wyjątkiem jest sytuacja, gdy wyklucza to umowa między Polską a krajem macierzystym pracownika). Składki tych osób zasilają więc Fundusz Ubezpieczeń Społecznych tak samo jak składki obywateli Polski. Ze środków FUS wypłacane są bieżące świadczenia dla wszystkich osób zgłoszonych do ubezpieczeń w ZUS. Mają do nich prawo także cudzoziemcy.

Należy jednak pamiętać, że nie każdy legalnie pracujący w Polsce cudzoziemiec musi opłacać składki na ubezpieczenia społeczne w ZUS. Niektórzy z nich pracują na umowach nieoskładkowanych lub ubezpieczają się KRUS. Są także i tacy, którzy pracują na czarno.

ZUS: Sytuacja FUS stabilna

Wpływ liczby cudzoziemców na kondycję Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oczywiście istnieje, ale nie był on jednak tak istotny jak pandemia COVID-19. To ona miała największe przełożenie na sytuację FUS w 2020 roku. Stopień pokrycia wydatków wpływami ze składek i ich pochodnych w 2020 roku ukształtował się na poziomie 74,7%, choć w pierwszym kwartale przekroczył rekordową wartość osiągniętą w 2019 r. 82,9% (wobec 81% w 2019 r.). Zapewne gdyby nie pandemia mówilibyśmy teraz o rekordowych wpłatach składek do FUS. Sytuacja wciąż jest jednak dobra.

Koszty Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w 2020 r. wyniosły 277,3 mld zł. Największą ich pozycją były transfery na rzecz ludności w kwocie 260,5 mld zł, obejmujące świadczenia emerytalno-rentowe oraz pozostałe świadczenia. Przeciętna miesięczna wypłata emerytury i renty w grudniu 2020 r. wyniosła 2419,71 zł i była wyższa o 5,9% od wypłacanej rok wcześniej. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysokość świadczeń niezmiennie była coroczna waloryzacja – w marcu 2020 r. przeprowadzono waloryzację wskaźnikiem 103,56%, nie mniej jednak niż o kwotę 70,00 zł (miesięczny skutek finansowy to 716,9 mln zł).

Istotne wydatki FUS były związane zasiłkami chorobowymi, które wyniosły 14,1 mld zł. Były one wyższe o 15,7% od zasiłków wypłaconych w 2019 r., co wynikało w dużej mierze z zachorowań na COVID-19 lub przebywania na kwarantannie.

Piotr Olewiński

Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa mazowieckiego

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.