Lubowidz. Wójt wkracza do szkół

W gminie Lubowidz władza wprowadza swoją reformę oświaty. W Lubowidzu, Zieluniu i Syberii podstawówki i gimnazja połączone będą w zespoły. W lubowidzkiej podstawówce ponadto zlikwidowane zostaną 4 klasy. Zyski? Grubo ponad ćwierć miliona oszczędności dla budżetu gminy. Koszty? 7 etatów mniej dla nauczycieli i dyrektorów.
W�jt przekonuje, �e zmiany o�wiatowe w Gminie Lubowidz to przywr�cenie normalno�ci Fot. MO

Adam Ejnik

a.ejnik@gmail.com

Wójt Lubowidza reformuje szkoły. Z placówek w Lubowidzu, Zieluniu i Syberii tworzy zespoły szkół, natomiast w Szkole Podstawowej w Lubowidzu łączy oddziały klas 2,3,4 i 5. Wójtowska reforma ma wejść w życie od 1 września. Czy wejdzie? Rodzice już protestują.

[b]Trzy zespoły w gminie[/b]

Do tej pory w gminie funkcjonowały w trzech miejscowościach dwie oddzielnie kierowane szkoły. W Lubowidzu, Zieluniu i w Syberii obok siebie w tych samych budynkach istniały podstawówki i gimnazja. Szkoły te były zarządzane oddzielnie i za każdą z nich odpowiadał dyrektor, a w jednym przypadku dyrektor i jego zastępca.

Od przyszłego roku szkolnego zostaną one połączone. A zespołami szkół zarządzać będzie jeden dyrektor, który w dwóch przypadkach (Syberia i Lubowidz) będzie miał zastępcę.

– Oddzielne gimnazja i podstawówki to w naszych warunkach sztuczne twory administracyjne – mówi zastępca wójta gminy Lubowidz Rafał Woźnowski – dziś nie wiadomo, kto, za co jest odpowiedzialny, gdzie kończą się kompetencje jednego dyrektora, a zaczynają drugiego. Nasza reforma wprowadzi porządek.

Zastępca wójta nie ukrywa także, że redukcja kierowniczych etatów, to ulga dla budżetu gminy.

– To prawda, reformą kierują też względy ekonomiczne – mówi Woźnowski – zaoszczędzimy tu około 130 000 złotych w skali roku. Za te pieniądze możemy zrobić naprawdę wiele dla mieszkańców.

Reforma łączenia szkół w zespoły jest już niemal przyklepana. Rady Pedagogiczne wszystkich szkół zaopiniowały ją pozytywnie. Również Kuratorium nie wyraziło żadnego sprzeciwu. Z kolei na najbliższym posiedzeniu Rady Gminy sprawę w swoje ręce wezmą radni. Tu też nie powinno być niespodzianek. Wcześniej radni głosowali za reformą stosunkiem głosów 14:1.

[b]

Przywracanie normalności, czyli kontrowersyjne łączenie klas [/b]

Wiele więcej kontrowersji wzbudza druga część lubowidzkiej reformy. Do tej pory w Szkole Podstawowej w Lubowidzu było 6 klas, a w każdej po dwa oddziały „a” i „b”. Zmiana ma spowodować, że w klasach 2,3,4 i 5 oddziały „a” i „b” połączone będą w jeden oddział „a”.

– Sytuacja nie była normalna. My tę normalność chcemy przywrócić – tłumaczy postępowanie władz Woźnowski – W klasach uczyło się po 12, 13 uczniów. Teraz będą klasy 25 – osobowe. To jest standard – dodaje.

Zmiana ta z jednej strony nie podoba się rodzicom, którzy boją się, że poprzez zwiększenie ilości uczniów w klasie, spadnie poziom nauczania.

– Klasy nie będą przeludnione – mówi Woźnowski – 25 – osobowa klasa to norma. Komfort pracy nauczyciela na pewno nie ulegnie zmianie. Nigdy nie zgodzilibyśmy się, żeby ilość uczniów w klasie była zbyt duża. Przecież w klasie pierwszej i szóstej nie będziemy łączyć oddziałów, tam uczniów jest więcej.

Tłumaczenia te jednak nie przekonują rodziców, którzy już zbierają podpisy pod protestem przeciw tym zmianom.

Z drugiej strony ucierpią nauczyciele. Mniejsza ilość klas, to również mniej godzin dla nich. Tygodniowo w Szkole Podstawowej w Lubowidzu ubędzie 100 godzin, a więc 5 etatów. Nauczyciele boją się, że stracą pracę.

– Nikogo nie będziemy zwalniać – uspokaja zastępca wójta – Trzy nauczycielki w tej szkole mogą odejść na emeryturę. Ja oczywiście ich do tego nie zmuszę – kontynuuje Woźnowski – ale same powinny przemyśleć takie rozwiązanie. Ze strony urzędu możemy obiecać im 6-miesięczną odprawę – deklaruje zastępca wójta.

Woźnowski nie kryje, że ta zmiana ma również podłoże ekonomiczne. W budżecie, dzięki niej

 

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.