Nieskategoryzowane

Młodzież płacze

Na co dzień pełni entuzjazmu, hałaśliwi, beztroscy. W dniu tragedii smoleńskiej tak jak wszyscy Polacy ze smutkiem pochylili się nad grobem katyńskim, żeby opłakiwać ofiary lotniczej katastrofy. Młodzieży żuromińskiej zadałem pytanie, co czuli, gdy dowiedzieli się o tragicznych wydarzeniach w Rosji.
Pawe� Olczak

autor Adam Ejnik

a.ejnik@gmail.com

Ewelina Bartczak

O katastrofie samolotu dowiedziałam się od rodziców, a potem z telewizji. Wypełniła mnie jakaś pustka. Przeżyłam to bardzo. Cały czas czuję smutek.

Ania Łopińska

O tej okropnej katastrofie dowiedziałam się od siostry, która do mnie zadzwoniła. Byłam wstrząśnięta i nie mogłam w to uwierzyć . Staram się w tym tygodniu myśleć wyłącznie o zmarłych Polakach.

Dominika Kwiecińska

O katastrofie dowiedziałam się, będąc z mamą w Żurominie na rynku. Ludzie mówili, ze nie żyje 98 osób. Czułam, że to jakieś kłamstwo.

Ilona Adamska

O strasznej tragedii w Smoleńsku dowiedziałam się z telewizji. Gdy usłyszałam słowa „Prezydent z małżonką nie żyją” nie mogłam w nie uwierzyć. Współczuję rodzinom ofiar. Wiem, że teraz będę bardziej interesowała się sprawami Polski.

Maksym Cywiński

Codziennie modlę się za duszę tragicznie zmarłych. Wywiesiłem na balkonie flagę Polski z czarną wstążką. O tragedii dowiedziałem się godzinę po katastrofie. Tata zawołał mnie i powiedział, że prezydent i jego żona i wiele innych ważnych osób nie żyją. Łza zakręciła mi się w oku.

Wioletta Bucholska

Na początku nie mogłam w to uwierzyć, jednak później zdałam sobie sprawę, że to wielka tragedia dla Polski. Podczas żałoby staram się ograniczać wszystkie rozrywki.

Monika Mysiakowska

Dowiedziałam się o katastrofie od koleżanki, czekając na egzamin. Kiedy się dowiedziałam, nie poczułam nic specjalnego. Kiedy natomiast oglądałam wiadomości, uświadomiłam sobie, że to wielka strata i bardzo szkoda jest mi tych ludzi.

Milena Ziulewska

O tragedii dowiedziałam się od koleżanki. Na początku nie dowierzałam, pytałam, czy chodzi o naszego, polskiego prezydenta. Dopiero po kilku godzinach zrozumiałam, co się stało. Szczerze mówiąc, to na początku pomyślałam sobie, że to jakiś celowy zamach. Przez ten ciężki tydzień staram się oddać hołd zmarłym. Zachowuję powagę oraz modlę się za ofiary katastrofy.

Klaudia Kalisz

O katastrofie polskiego samolotu dowiedziałam się z porannych wiadomości, choć na początku myślałam, że tragedia ta dotknęła naród rosyjski. Dopiero później dotarło do mnie, że zginął prezydent wraz z małżonką oraz wielu ważnych w państwie ludzi. Czułam przerażenie, smutek i znajdowałam się w ogromnym szoku. Te fakty stawały się jeszcze wiarygodniejsze, gdy wpatrywałam się cały dzień w telewizor, gdzie na każdym kanale widziałam ten sam napis: Katastrofa w Smoleńsku, żałoba narodowa. Codziennie wieczorem staram się wyciszyć i ofiarować modlitwę za rodziny zmarłych. Długo myślę i próbuję dowiedzieć się, dlaczego ta tragedia spotkała właśnie Polskę. Zapalam świecę, która ma być symbolem pamięci o wszystkich zmarłych.

Radosław Borowski

Przeglądałem strony internetowe i tam natknąłem się na wiadomość dotyczącą tragedii. Powoli zaczęło do mnie trafiać, jak wielka to strata, co tak naprawdę straciliśmy. Powoli uświadomiłem sobie, że zginęły najważniejsze osoby w państwie, osoby, o których obiektywnie pomyślałem po ich stracie. Gdy zaczęto podawać liczby, dopiero uświadomiłem sobie, co stracił nasz kraj. Po tej katastrofie uczestniczę w nabożeństwach żałobnych w kościele, modląc się w intencji ofiar.

Łukasz Brydziński

O katastrofie polskiego samolotu TU-154 lot 101 dowiedziałem się z telewizji, jedząc śniadanie. Na początku czułem, że to żart, jednak po zobaczeniu zdjęć z miejsca katastrofy i listy ofiar poczułem smutek i przygnębienie, na pokładzie przecież było wielu znanych i szanowanych ludzi z różnych ugrupowań politycznych. Codziennie przez cały okres żałoby zamierzam chodzić do kościoła i modlić się w intencji ofiar katastrofy.

Zbigniew Dąbrowski

Siedziałem przed telewizorem i nagle zadzwonił do mnie wujek z wiadomością o katastrofie samolotu, w którym było 96 osób, w tym Lech Kaczyński i jego żona. Kiedy się dowiedziałem poczułem wielki żal i smutek. Ja obchodzę żałobę narodową, modląc się do Pana Boga za Lecha Kaczyńskiego i jego żonę Marię Kaczyńską.

Aleksandra Kłosowska

Kiedy jedliśmy z mamą i bratem śniadanie zadzwonił tata i poinformował nas o katastrofie, wtedy włączyliśmy telewizor, aby być na bieżąco informowani. Byłam przerażona i smutna, bałam się o dalszy los naszego państwa.

Karolina Kaczmarczyk

O katastrofie samolotu prezydenckiego poinformowała mnie mama. Była to sobota, więc spałam długo. Mama przyszła do mojego pokoju, obudziła mnie. W jej minie widziałam coś niepokojącego. Powiedziała, że dziś dla Polski wydarzyła się tragiczna katastrofa, a mianowicie, że rano rozbił się samolot prezydencki. Wszyscy na pokładzie zginęli. Na początku pomyślałam, że to jakiś żart. Nie wierzyłam w to. Tak naprawdę trudno mi w to uwierzyć nawet teraz. Żałobę noszę w sercu. Uważam, że nie powinnam się teraz dołować i wielce to przeżywać. Odczułam ją na swój sposób. Modlę się o zmarłych.

Marta Cecelska

Wstałam mniej więcej kilka minut po 9. Obudził mnie telefon. Mama odebrała, już wstałam z łóżka, kiedy usłyszałam z łóżka. Jej głos był roztrzęsiony. Wzywała Boga już przez łzy. Wiedziałam, że coś się stało. Byłam przekonana, że ktoś miał wypadek, ktoś z rodziny. Jednak mam nie skierowała się do mojego pokoju, tylko poszła do salonu, włączyła TV. Usiadłam obok niej. W TV na każdym kanale było to samo. 95 osób zginęło, w tym najważniejsze osoby w Polsce. Nie wiedziałam, co powiedzieć. Zamilkłam. Jest mi smutno i źle.

Kamil Przybyszewski

Wstałem rano i poszedłem do pokoju i zadzwonił do mnie tata, żebym włączył telewizor. Poczułem się smutny, ponieważ zginęło tyle ludzi ważnych dla Polski. Nie chodzę na dyskoteki i nie słucham muzyki.

Paweł Olczak

O tragicznej katastrofie dowiedziałem się od kolegi. Było to rano, na początku nie wierzyłem mu za bardzo dopóki nie wróciłem do domu i dla upewnienia się przełączyłem na wiadomości. Wiadomość ta bardzo mną wstrząsnęła, nie tylko dlatego, że zginęło bardzo dużo elit państwa, ale dobrze dlatego, że oprócz nich zginęło bardzo dużo innych osób. Żałobę obchodzę tak jak bardzo dużo innych rodaków. Byłem w kościele na mszy za wszystkich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej w Smoleńsku, tak jak dużo osób, wywiesiłem flagę z czarną wstążką i zapaliłem znicz przy kościele.

Sandra Kacprzykowska

Gdy wstałam o 9;05 w sobotę leciała jakaś msza, myślałam, że coś z bratem nie tak i postanowił się nawrócić, i spytałam czemu to ogląda. Gdy powiedział mi, że samolot, w którym leciał prezydent i wiele innych ludzi robił, się poczułam smutek i nie dowierzanie. Zbyt to żałoby narodowej nie obchodzę. Wywiesiłam flagę z czarną wstążką i oglądam cały czas wiadomości. A żałobę noszę w sercu.

Magda Koprowska

Ja dowiedziałam się rano gdzieś o 10 od mamy i koleżanki. I potem szybko włączyłam telewizor. Na wszystkich kanałach było to samo, więc zaczęłam to oglądać. Przez ten czas, co oglądałam to, nie dowierzałam, że zdarzyło się takie coś. Takie coś zdarza się tylko w snach albo w filmach.

Paweł Dąbrowski

Byłem wtedy w domu u kolegi i razem oglądaliśmy telewizję. Byliśmy przerażeni, łzy podchodziły nam do oczu, że tyle osób zginęło w tej katastrofie. Była godzina 9:00, gdy w duszy czułem smutek. U nas w domu znalazłem czarną wstęgę i za domem powiesiłem na sznurku. W domu mieliśmy minutę ciszy. Razem z rodzicami płakaliśmy.

Natalia Zaborna

O katastrofie lotniczej w Katyniu dowiedziałam się z telewizji w sobotę. Kiedy rano szłam do dziadków, usłyszałam w telewizji straszną wiadomość, że prezydent i jego małżonka nie żyją w katastrofie lotniczej i wiele jeszcze innych osób. Czułam smutek i próbowałam tym ludziom współczuć. Nie mogłam w to uwierzyć, że tylu ludzi w jednym czasie, i w jednym miejscu zginęło. I znowu ziemia katyńska dostała nowe ofiary. Staram się nie śmiać z tej sytuacji i uczcić tą minutą ciszy.

 

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.