ŁOMIANKI WZIĘŁY REWANŻ

PIŁKA NOŻNA\ Klub Sportowy Łomianki wziął srogi rewanż za jesienną przegraną przy Żeromskiego. Wkra Żuromin doznała srogiej porażki aż 6:2. „Zielono-czerwoni” na tle rywala wyglądali nieźle, nic nie wskazywało na to, że przegrają tak wysoko.

Już w trzeciej minucie żurominianie byli blisko objęcia prowadzenie. W sytuacji sam na sam po podaniu Tomasza Więckiewicza znalazł się Bartosz Narewski, ale trafił wprost w bramkarza. Powód do radości był za to w 20 minucie. Z rzutu wolnego uderzał Dąbkowski, a kierunek lotu piłki zmienił Szymon Masiak w taki sposób, że ta znalazła się w siatce. Dziesięć minut później odpowiedzieli gospodarze. Złe wybicie Marka Koczota. Gospodarze przejmują futbolówkę. Dośrodkowanie w pole karne, tam niepilnowany Hubert Czady daje wyrównanie. Kilka minut po zmianie stron ponownie Łomianki obejmują prowadzenie. W 51 minucie drogę do siatki znalazł Mateusz Kowalski. Wkra odpowiedziała dziewięć minut później. Bezpośrednio z rzutu wolnego, strzałem nad murem wyrównał Tomasz Kamiński. Wkra grała mądrze, rozważnie. Gospodarze prowadzili grę, ale musieli strzec się ataków. Szymon Masiak otrzymał podanie od Bartłomieja Nowackiego, mógł sam kończyć akcję strzałem głową, ale zdecydował się za granie piłki do wbiegającego Tomasza Kamińskiego. Lider środka pola Wkry uderzył z pierwszej piłki, ta przeszła już bramkarza, ale obrońca wybił ją z linii bramkowej.

Gospodarze objęli prowadzenie po rzucie wolnym. Marek Koczot wypiąstkował dośrodkowanie, futbolówka trafiła pod nogi Mateusza Kowalskiego, który nie zastanawiał się długo, uderzył na bramkę i wyprowadził Łomianki na prowadzenie. Wkra chciała odpowiedzieć bardzo szybko, żurominianie czuli, że tego dnia stać ich na zdobycie punktu. Niestety boleśnie przekonali się, że gospodarze są silnym zespołem.

– Nie możemy iść na wymianę ciosów grając na wyjeździe, Łomianki wykorzystały okazje do kontrataku. Zespół gospodarzy zimą zdecydowanie się wzmocnił. Kadra zespołu z Łomianek pozwala myśleć o ligowym podium – mówi trener Maciej Grzybowski i dodaje – zmiennicy dali dużo jakości gospodarzom.

To właśnie zmiennicy nadawali ton atakom gospodarzy w końcowej fazie meczu. Łomianki podwyższyły prowadzenie w 85 minucie, a później w 89 i 90 minucie spotkania.

Olgierd Markowski

[b]KS Łomianki – Wkra Żuromin 6:2 (1:1)[/b][b]Bramki: [/b]Czady 32 min., Kowalski 51, 68 min., Kalinowski 85 min., Stanisławski 89 min., Szerszeń 90 min. (k) – Masiak 23 min., Kamiński 60 min.

[b]Wyniki[/b]

Drukarz Warszawa – Huragan Wołomin 1:2

Hutnik Warszawa – Korona Ostrołęka 2:2

Wisła II Płock – Mazur Gostynin 6:1

KS Łomianki – Wkra Żuromin 6:2

Ożarowianka Ożarów Maz. – Kasztelan Sierpc 0:3

Pogoń II Siedlce – Mławianka Mława 0:1

MKS Ciechanów – Ząbkovia Ząbki 0:3

MKS Przasnysz – Mazovia Mińsk Maz. 3:0

[b]Tabela[/b]

1. Huragan Wołomin 20 44 50-28

2. MKS Przasnysz 20 40 49-23

3. Ząbkovia Ząbki 20 38 44-19

4. KS Łomianki 20 34 38-26

5. Ożarowianka Ożarów Maz. 20 32 27-28

6. Mazovia Mińsk Maz. 20 32 31-25

7. Hutnik Warszawa 20 32 31-26

8. Wisła II Płock 20 29 40-31

9. Pogoń II Siedlce 20 27 27-24

10. Korona Ostrołęka 20 27 26-23

11. Wkra Żuromin 20 24 28-45

12. Drukarz Warszawa 20 21 27-44

13. Mazur Gostynin 20 19 16-31

14. Kasztelan Sierpc 20 17 25-38

15. MKS Ciechanów 20 17 17-49

16. Mławianka Mława 20 17 18-34

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.