Piłka ręczna. Bezkonkurencyjne Proboszczewice

Szkoła Podstawowa w Proboszczewicach wygrała turniej o Puchar Prezesa MKS Wkra Bieżuń Jerzego Kowalkowskiego, nad którym patronat medialny objął Kurier Żuromiński. Zespół gospodarzy prowadzony przez Daniela Liszewskiego zajął trzecią lokatę.

Michał Osiecki

m.osiecki@kurierkurierzurominski.pl

O Puchar Prezesa Miejskiego Klubu Sportowego Wkra Bieżuń Jerzego Kowalkowskiego walczyli szczypiorniści pięciu drużyn – SP Zawidz, SP 2 Sierpc, SP 7 Ciechanów, SP Proboszczewice oraz gospodarze SP Bieżuń pod kierownictwem Daniela Liszewskiego. Nasza drużyna była najmłodszą wiekowo ekipą zawodów, ale pokazała się z bardzo dobrej strony.

– Mogliśmy uzyskać jeszcze lepszy wynik, ale ten jest bardzo dobry – skomentował wynik swoich podopiecznych trener Daniel Liszewski.

Mimo tego, że bieżuńscy gracze ustępowali starszym rywalom warunkami fizycznymi to toczyli z nimi wyrównane boje. Grali w pełni zaangażowani i z wielką chęcią zwycięstwa.

Zwycięstwa końcowego jednak nie odnieśli, ale przypadło im w udziale trzecie miejsce. Oprócz nagrody drużynowej, statuetki za trzecią pozycję Szkole Podstawowej przypadła także nagroda indywidualna. Najlepszym szczypiornistą zawodów wybrano Karola Budzicha, który otrzymał pamiątkową koszulkę. Pierwsza lokata natomiast należała się niepokonanym zawodnikom z Proboszczewic. Młodzi gracze zaprezentowali na turnieju najlepszą formę.

[b]Dwa zwycięstwa, dwie porażki[/b]

Na otwarcie ciężka przeprawa ze Szkoła Podstawową z Ciechanowa, która to doskonale radzi sobie w Orlen Handball Mini Lidze, w której to uczestniczy również nasz zespół. Gracze ciechanowskiej „siódemki” awansowali tam do najlepszej czwórki turnieju. W Bieżuniu ulegli jednak gospodarzom. W pierwszej odsłonie spotkania gra wyrównana z lekką przewagą znakomicie wyprowadzających kontry naszych szczypiornistów. Po przerwie natomiast nasi gracze uzyskali większą przewagę i utrzymali ją do końca. Z Sierpcem mimo wielkich chęci nie udało się wygrać. Od początku graliśmy zbyt słabo w obronie, w ofensywie panował chaos i nie byliśmy w stanie pokonać golkipera. Tak było do przerwy na żądanie trenera. Po krótkiej rozmowie i wskazówkach było już lepiej, ale strat nie udało się odrobić mimo doskonałej postawy golkipera bieżunian. Nie było problemów ze zwycięstwem w spotkaniu z Zawidzem. Od początku do końca dominacja i pewne dziewięciobramkowe zwycięstwo. W ostatnim meczu młodzi szczypiorniści z Bieżunia chcieli pokrzyżować plany graczom z Proboszczewic, którzy mierzyli w końcowe zwycięstwo. Tylko wygrana naszej drużyny mogła zmienić wygląd tabeli końcowej. Bieżunianie niestety nie byli w stanie przeciwstawić się będącym na fali rywalom i to zwycięstwem Proboszczewic zakończyło się ich ostatnie spotkanie grupowe.

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.