Powiat. W domu lub na balu

Włodarze naszych miast i wsi spędzą Sylwestra w domach lub na balu. Wszyscy będą świętować to samo nadejście 2011 roku. Życzymy miłej zabawy.

Joanna Stachowicz

redakcja@kurierkurierzurominski.pl

Nowy 2011 rok wielu z nas powita na balach sylwestrowych. Zapytaliśmy naszych gospodarzy gmin, miast i powiatu, jak oni przywitają kolejny rok. Starosta Janusz Welenc pozostanie z żoną w swoim domu.

– Nie wybieram się nigdzie na Sylwestra – mówi starosta – Będę witał nowy rok z żoną i córką, będzie lampka szampana, ale bez fajerwerków. Nie znam się na petardach, więc lepiej nie zaczynać – żartuje Janusz Welenc.

Przyznaje, że w poprzednich latach noce sylwestrowe były czasem w większym gronie, czasem na balu, a w tym roku państwo Welenc postanowili zostać w domowym zaciszu. Podobnie burmistrz Żuromina Zbigniew Nosek.

– W sylwestra będę w domu z rodziną – mówi burmistrz – Powitamy Nowy Rok przy lampce szampana. Wcześniej bywaliśmy na imprezach zorganizowanych, na balach, a w tym roku w domu – potwierdza Zbigniew Nosek.

Również w domu pozostanie Tadeusz Burakowski – wójt Kuczborka.

– Nowy rok przywitam w domu w wąskim gronie rodzinnym, będzie parę osób, ale nie planujemy wyjścia na bal – mówi wójt.

Na balu nie będzie też Ryszarda Gałki wójta Lutocina, choć zdradził, że ma zaproszenie.

– W Sylwestra zamierzam odpoczywać w domu z żoną, będzie kolacyjka i toast, później życzenia noworoczne dla rodziny i znajomych – mówi wójt Gałka.

Wójt mile wspomina ubiegły rok, kiedy wspólnie ze znajomymi i rodziną witał nowy rok przy ognisku.

Nowy burmistrz Bieżunia Andrzej Szymański też zostaje w domu.

– Nie dlatego, że nie chcę na bal, ale tak wyszło, z powodów rodzinnych – mówi burmistrz – W naszej chrześcijańskiej kulturze dla wielu z nas żałoba w rodzinie nie pozwala nam na uczestniczenie w balach z tańcami.

Z takiej przyczyny burmistrz Szymański nie będzie witał hucznie Nowego Roku, lecz pozostanie w zaciszu domowym z żoną i córkami.

Inaczej wejdą w Nowy Rok wójt z Lubowidza i Siemiątkowa. Krzysztof Ziółkowski będzie tańczył z żoną na balu w Lubowidzu.

– Lubię tańczyć, będziemy się bawić na balu zorganizowanym ze znajomymi i mieszkańcami gminy.

Piotr Kostrzewski wójt Siemiątkowa przywita Nowy Rok też na balu.

– To będzie impreza zorganizowana na terenie gminy, będą znajomi i nieznajomi, po prostu bal sylwestrowy – mówi wójt.

[img]https://[/img]
 

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.