Tragiczny wypadek na 563. Zginął Marcin Kapela

19 – letni Marcin Kapela zginął w wypadku samochodowym w miejscowości Stępowo. Samochodem kierował jego brat – Paweł (lat 21). Kierujący z dużymi obrażeniami ciała odwieziony został do szpitala w Rypinie. Obaj młodzi mężczyźni są mieszkańcami Obórek w gminie Lubowidz.
Samoch�d wbi� si� w przydro�ne drzewo

Maciej Zaremba

redakcja@kurierkurierzurominski.pl

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 10 października w miejscowości Stępowo. Samochodem Marki BMW jechali w stronę Rypina dwaj bracia z Obórek (gmina Lubowidz). Do wypadku doszło wczesnym rankiem – około 5:30. W niewyjaśnionych okolicznościach ich samochód zjechał na pobocze i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo.

– Kierowca stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi – relacjonuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rypinie aspirant Krzysztof Rogoziński – Na tym etapie postępowania nie znamy jeszcze przyczyn wypadku – dodaje.

Pasażer zginął na miejscu

Na miejscu wypadku pojawiły się służby ratunkowe, które podjęły akcję ratunkową. 19 – letniego Marcina uratować się nie dało. Zginął na miejscu. Paweł z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala w Rypinie. Jego stan jeszcze wczoraj był ciężki. Policja ustaliła, że pojazdem kierował 21 – latek. Mężczyzna był trzeźwy.

Siła uderzenia samochodu w drzewo była olbrzymia. Części pojazdu porozrzucane były na dużej przestrzeni wokół miejsca wypadku. Nawet kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia można było znaleźć fragmenty samochodu. Policjanci z Rypina długo pracowali na miejscu wypadku. Wykonali dokumentację zdarzenia, zabezpieczali samochód do badań śledczych.

[b]Przyczyna wypadku nie jest znana[/b]

Szybki samochód, młodzi mężczyźni – z pewnością wśród Czytelników i komentatorów reakcja i „wyrok zaoczny” będą jednoznaczne – nadmierna prędkość. Policja nie wyklucza takiej ewentualności, jednak nie należy być zbyt pochopnym w ferowaniu wyroków. Przyczyn wypadku może być wiele. Błąd mógł popełnić kierowca, mógł zawieść samochód, jak również pojawić się jakieś okoliczności zewnętrzne. Wojewódzka 563 kusi długimi prostymi odcinkami do ciśnięcia na pedał gazu. Jest to jednak bardzo niebezpieczne. Z własnego doświadczenia wiemy, że odcinek między Okalewem i Rypinem na wojewódzkiej 563 nie jest najlepszej jakości. Szosa ma długie proste odcinki, ale jest bardzo nierówna. Trzeba na niej zachować szczególną ostrożność, ponieważ samochód łatwo może stracić przyczepność. Do wypadków na tej trasie nie dochodzi jednak często. Odcinek 563 jest oznaczony licznymi ograniczeniami prędkości.

– Ten fragment drogi nie jest jakoś szczególnie zagrożony – mówi rzecznik rypińskiej policji – Nie notujemy tam większej ilości zdarzeń niż na innych tego typu drogach – dodaje.

Rodzinie Marcina Kapeli składamy wyrazy współczucia.

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.