W ŻUROMINIE ĆPAJĄ NAWET 7-LATKOWIE

WIADOMOŚCI\ Szokujące dane zostały opublikowane w ostatnim numerze informatora „Żuromin Info”, wydawanego przez Urząd Gminy i Miasta Żuromin oraz Żuromińskie Centrum Kultury. Okazuje się, że narkotyków próbowali nawet 7-latkowie.

Nie, to nie jest żart, takie zatrważające dane zostały opublikowane w żuromińskim informatorze samorządowym. Można użyć stwierdzenia, że chwilami są wręcz niewiarygodne. Pochodzą z dokumentu „Diagnoza problemów społecznych na terenie Miasta i Gminy Żuromin”, jednakże autor (nikt się pod tekstem nie podpisał), nie podaje z którego roku dokument pochodzi ani gdzie w całości został opublikowany.

W artykule omówione zostały wyniki anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród uczniów, nie wiadomo jednak ilu z nich wzięło udział w badaniu, z jakich miejscowości pochodzą oraz w jakim wieku byli. Co więc pokazało badanie?

Zdecydowana większość respondentów twierdzi, że nigdy nie zażywała narkotyków. Tylko, bądź aż 5% badanych przyznało się do inicjacji z zakazanymi substancjami. 2 % miało styczność ze środkami psychoaktywnymi raz, dwa razy w życiu, 1% twierdzi, że zażywa narkotyki raz, dwa razy w miesiącu a 2 % po środki psychoaktywne sięga codziennie.

Gminę Żuromin zamieszkuje około 14 500 osób, młodzież w wieku szkolnym stanowi z dużym marginesem około 1000 osób. Czy to oznacza, że 20 nastolatków codziennie zażywa środki psychoaktywne?

Z opublikowanych w samorządowym informatorze badań wynika, że ponad połowa nastolatków (54%) pierwsze spotkanie z narkotykami przeżyła w wieku 13-15 lat, a przed 7 rokiem aż 15 % (sic!). Po jakie środki najczęściej sięga młodzież? Po marihuanę lub haszysz 44%, a po LSD i kokainę 31 %. Co ciekawe w możliwych do zaznaczenia pozycjach znalazło się również GHB (jest to kwas 4-hydroksybutanowy), w zależności od dawki jest to substancja o działaniu euforyzującym, bądź tzw. pigułka gwałtu, która w połączeniu z alkoholem powoduje amnezję i utratę świadomości!

Po lekturze tekstu zamieszczonego w samorządowym informatorze nasuwa się wiele pytań. Na ile pozyskane dane są wiarygodne? Czy siedmiolatkowie posiadają dostęp do narkotyków? Czy uczniowie nie potraktowali udziału w badaniu jak gry w statki i nie skreślali na oślep puste okienka? Z drugiej strony, czy magistrat opublikowałby coś tak niewiarygodnego?

Na te i kolejne pytania odpowiemy w kolejnych wydaniach „Kuriera”.

Kacper Czerwiński

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.