Wnioski o przyznanie dopłat na półmetku

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej jest na półmetku przyjmowania wniosków od rolników o przyznanie płatności bezpośrednich. Na 4500 zadeklarowanych gospodarstw tylko 1120 osób złożyło dokumenty. Jest to zaledwie jedna czwarta, a czasu zostało niewiele. Praca na razie odbywa się bez kolejek.
Praca w ARiMR w Zielonej jest na razie stabilna. Wkr�tce mog� zacz�� si� kolejki do z�o�enia wniosku o przyznanie dop�at

W biurze Agencji w Zielonej w gminie Kuczbork od 15 marca codziennie przyjmowane są od rolników wnioski o dopłaty. Do tej pory tylko jedna czwarta osób złożyła dokumenty. Przy dwóch stanowiskach pracownicy przyjmują dziennie średnio 80 wniosków. Praktycznie po godzinie czternastej już nie ma ruchu. Taka sytuacja oznacza, że pod koniec terminu podobnie jak w latach poprzednich będą tworzyły się kolejki. Rolnicy mają jeszcze czas do 17 maja. Potem za każdy dzień zwłoki potrącane będzie 1% z przyznanej kwoty. Kierownictwo nauczone wieloletnim doświadczeniem przewiduje, że od 4 maja zostaną wydłużone godziny pracy z powodu dużej ilości ludzi. Wtedy biuro czynne będzie od 6 rano do 22 wieczorem i dodatkowo w sobotę 15 maja. Jednak Marek Liszewski kierownik Oddziału zachęca rolników żeby nie zwlekali ze złożeniem dokumentów. – Wnioski pod względem ogólnym sprawdzane są na miejscu i na bieżąco wprowadzane do systemu – informuje kierownik. – Cała procedura przyjęcia dokumentów trwa kilka minut, a jeśli nie ma dużych kolejek to pracownik ma wtedy jeszcze więcej czasu żeby wizualnie sprawdzić dokładność wypełnionych pól. Trzeba przyznać, że z roku na rok wnioski są coraz lepiej wypełnione – mówi kierownik. Ci producenci rolni, którzy nie mogą być osobiście w biurze mają możliwość wysłania dokumentów pocztą, liczy się data stempla pocztowego. Zdaniem kierownictwa tak mała liczba złożonych do tej pory wniosków może mieć wiele czynników, na przykład początek prac w polu, ale też rodzaj zasiewów, co musi być ujęte w dokumentach. Powszechnie jednak wiadomo, że pod koniec terminu zawsze wydłużone są godziny pracy Agencji i część osób po prostu odkłada papierkowe sprawy na ostatni moment.

Joanna Stachowicz

j.stachowicz@kurierkurierzurominski.pl

 

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.