https://mazovia.pl/pl/transport/aktualnosci/autobusy-dla-mazowieckich-szkol-wlasnie-ruszyl-nabor.html
Sport

BRACIA STRYJEWSCY POGRĄŻYLI WKRĘ W DERBACH

Mławianka Mława okazała się lepsza od Wkry Żuromin w derbach Zawkrza. O sukcesie zadecydowali bracia Stryjewscy, którzy byli autorami trzech trafień.

To spotkanie miało zainaugurować ligowe zmagania w sezonie 2021/2022. Pojedynek został jednak przełożony na prośbę Wkry Żuromin przez Mazowiecki Związek Piłki Nożnej. Zaległe spotkanie rozegrano w minioną środę. Ekipa z Żeromskiego 5 była bliska zdobycia punktu, ale ostatecznie to gospodarze zrobili więcej by zapisać na swoim koncie pełną pulę.

Spotkanie rozpoczęło się od szarży Jakuba Tworka. Podopieczni Piotra Rzepki, byłego szkoleniowca m.in. Gryfa Wejherowo, Olimpii Zambrów czy Concordii Elbląg, po 24 minutach prowadzili dwiema bramkami. Najpierw Mateusz Stryjewski wykorzystał podanie Michała Stryjewskiego, a potem bracia zamienili się rolami. To Mateusz podał Michałowi, a ten strzelił do bramki Ambrochowicza.

Wkra odpowiedziała uderzeniem Kamila Sowińskiego, ale bramkarz Mławianki Piotr Piotrowski popisał się kapitalną obroną. W 48. minucie golkiper gospodarzy nie miał już jednak nic do powiedzenia. Sowiński zagrał piłkę do Portugalczyka Mendesa, a ten nie zmarnował wybornej sytuacji.

Wkra wróciła do gry, ale Mławianka szybko odpowiedziała. Po podaniu Jakuba Tworka na listę strzelców, w 55 minucie, wpisał się ponownie Mateusz Stryjewski. Mławianie znów odskoczyli na dwa trafienia. Gracze Rzepki chcieli iść za ciosem, ale Mateusz Ambrochowicz między słupkami Wkry świetnie wykonywał swoje zadania. Dlatego też Wkra wciąż zostawała w grze. W 80 minucie. „Zielono-czerwoni” za sprawą Luisa Felipe da Silvy złapali kontakt. Brakowało tylko jednego trafienia do remisu. Te mogło paść, ale Maciej Rogalski wybił piłkę z linii bramkowej. Ostatecznie, po ostatnim gwizdku to Mławianka cieszyła się ze zwycięstwa.

OM

Mławianka Mława – Wkra Żuromin 3:2 (2:0)
Bramki:
Mateusz Stryjewski 19, 55 min., Michał Stryjewski 24 min. – Helder Mendes 48 min., Luis Felipe da Silva 80 min.

Wkra: Ambrochowicz – Kosiński, Żelazny, Stopczyński, Kopczyński (Kowalczyk), Cheffou, Kamiński, Narewski, da Silva, Sowiński (Skolmowski), Rodrigues (Jakubowski)

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.