Informacje

BURMISTRZ Z RADNYM PISMA PISZĄ

Niegdyś kroczący jedną ścieżką- burmistrz Aneta Goliat oraz radny Andrzej Staroń- dziś z niej zboczyli. Przyjaźni nie widać, a ostatnio rozmawiają ze sobą na piśmie. Radny pyta a burmistrz odpowiada, z tym że nie zawsze konkretnie.

Jak już pisaliśmy w ubiegłym tygodniu na naszych łamach od dłuższego czasu Żuromińskie Zakłady Komunalne znajdują się w centrum zainteresowania miejskich radnych. Podczas komisji analizują oni działania spółki, dociekają, zadają pytania o wyniki i plany na przyszłość. Głównym problemem wydaje się być planowana przez Żuromińskie Zakłady Komunalne modernizacja, czy wręcz budowa nowej oczyszczalni ścieków. Temat jest omawiany od dłuższego czasu, jednak jak twierdzi część radnych konkretów w tej sprawie brak. Do sprawy na swoim Facebooku odnosił się również były wiceburmistrz Żuromina Michał Bodenszac.

Choć już poza samorządem Bodenszac często komentuje różne sprawy samorządowe. Ostatnio napisał wprost, że „Gminna Spółka Żuromińskie Zakłady Komunalne łamie Ustawę. Mimo obowiązku opracowania planu rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych, do dnia dzisiejszego nie zrobiła tego.”- pisał na swoim Facebooku.

O konkretne informacje na jakiej podstawie prawnej i w oparciu o jakie dokumenty ŻZK realizują rozbudowę oczyszczalni pytał podczas sesji Rady Miejskiej 16 lutego radny Andrzej Staroń. Jego seria pytań pozostała wówczas bez odpowiedzi. Burmistrz Aneta Goliat prosiła wówczas radnego o skierowanie pytań na piśmie. Radny doczekał się pisemnych odpowiedzi, ale według niego nie zawierały treści, jakich oczekiwał i uznał pismo jako nieudzielnie odpowiedzi na pytania w terminie. Z kolei burmistrz w kolejnym piśmie do Staronia poprosiła o doprecyzowanie pytań. Choć od 16 lutego nie minęło dużo czasu, zebrała się już spora korespondencja między burmistrz i radnym. Pytania i odpowiedzi odczytała podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, która odbyła się w poniedziałek, 29 marca, jej przewodnicząca Barbara Michalska.

Okazuje się, że radny ma wątpliwości, co do przebiegu prac w kierunku budowy nowej oczyszczalni ścieków. Jego zdaniem działania władz spółki nie są precyzyjne, co może narazić magistrat na koszty.

Sprawa rozbija się głównie o plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i urządzeń kanalizacyjnych. – Mówienie o tym, że nie trzeba go mieć, jest obroną stanowiska, które zajęli- skomentował podczas ostatniej sesji (29 marca) zachowanie władz Żuromińskich Zakładów Komunalnych radny Andrzej Staroń.

– Zacznijmy rozmawiać o konkretach. Jak te rzeczy wyprostować- przekonywał radny.

– Myślę, że dla nas wszystkich inwestycja związana z oczyszczalnią ścieków jest priorytetowym działaniem- mówił dalej w swoim wystąpieniu.

Dziwi nieco fakt ewidentnego pogorszenia się stosunków między burmistrz Anetą Goliat a radnym Andrzejem Staroniem, którzy jak to się mówi po sportowemu jeszcze do niedawna grali do jednej bramki. Relacje pogorszyły się widocznie od momentu zwolnienia wiceburmistrza Michała Bodenszaca, z którym Staroń współpracował od lat. Teraz wszelkie pytania i odpowiedzi między Anetą Goliat a Andrzejem Staroniem mają charakter pisemny, a w nich nie braknie kąśliwych uwag. Na pismo, w którym radny pouczył burmistrz, że nie odpowiedziała konkretnie na pytanie i odesłał Goliat do protokołu z sesji, ta odpowiedziała: „ Powyższe działanie należy ocenić jako nadużycie prawa kontroli radnego wbrew przepisom ustawy (…) interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będące jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania.” W piśmie pada też zwrot: „ prawnie jedyną możliwością skierowania zapytań i interpelacji jest forma pisemna.”

Jak widać po dawnych pozytywnych relacjach zostało już tylko wspomnienie. Tak więc, czy dopiero teraz władze ŻZK zaczęły popełniać błędy, czy dopiero teraz dostrzega je były wiceburmistrz i radny Andrzej Staroń? Tego nie wiadomo, ale być może wyjaśni to audyt spółki, o który bardzo zabiegają radni. Z tego co się dowiedzieliśmy ma on dotyczyć lat: 2018-2020.

Zbierając głos w sprawie przeprowadzenia audytu w ŻZK radny Andrzej Staroń podkreślił, że działania kontrolne przynoszą pozytywne aspekty. Jako przykład przedstawił gospodarkę odpadami. Od kiedy straż miejska pilnuje transportów odpadów zrobiło się mniej a ich cena spadła, o czym przekonali się mieszkańcy.

Kacper Czerwiński

   

komentarzy

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • Dobre pytanie P. redaktorze. Dopiero teraz dwaj przyjaciele z boiska widzą błędy? Cała trójka jest siebie warta. Żzk to już intelektualna i gospodarcza ruina i audyt nic nie pomoże

  • A czemu audyt ma dotyczyć lat 2018 r. – 2020 r.? Powinien obejmować lata 2014 r. – 2020 r…Poza tym z działań Pana Staronia i Pana Bodenszaca można wywnioskować że przygotowują grunt po kolejne wybory 😊