Sport

DZIECI SĄ SPRAGNIONE AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ

Od zeszłego tygodnia można już znacznie więcej, niż dotychczas. Zwiększono limity osób przebywających na boiskach i stadionach. Cieszy to zwłaszcza dzieci.
Autor zdjęcia: MK

Pisaliśmy już, że 7 maja Miejski Klub Sportowy Wkra Żuromin wznowił zajęcia sportowe dla najmłodszych adeptów piłki nożnej. Decyzja ta zapadła po konsultacjach trenerów z rodzicami. Zajęcia odbywają się na stadionie miejskim.
Jak tłumaczył nam wówczas prezes klubu Mariusz Kawczyński, wszystko zaplanowano tak, by sprostać odpowiednim wytycznym Ministerstwa Zdrowia. Przez dwa tygodnie na jednym boisku mogły być maksymalnie 6-osobowe grupy plus osoba prowadząca zajęcia. Grupy trenowały na stadionie przy Żeromskiego z zachowaniem odpowiedniego dystansu, każdemu udostępniono środki do dezynfekcji (po wejściu i przy wyjściu z obiektu). Dzieci i rodzice przychodzili na obiekt w maseczkach, ale już na samym treningu ich nie zakładano.
Po kilkunastu treningach daje się zauważyć, że wszyscy, którzy ze sportem żyją za pan brat, z utęsknieniem przyjmują kolejne zdejmowanie obostrzeń. Od poniedziałku 18 maja można już prowadzić zajęcia w większych grupach.
– Teraz możemy mieć więcej osób na treningach. Na pełnowymiarowym boisku mogą być 22 osoby i dodatkowo dwóch trenerów, a jeśli boisko zostanie podzielone z wydzieleniem strefy buforowej – na jednej połowie może być 16 zawodników i do trzech trenerów – tłumaczy Kawczyński. Nie ma więc już potrzeby dzielenia zajęć na małe grupy. Treningi odbywają się po 2-3 razy w tygodniu, w zależności od grupy.
Choć z pogodą obecnie bywa jeszcze różnie, to jednak wszystkie treningi odbywają się już tylko na świeżym powietrzu. – W związku ze zmienną pogodą przypominamy nasze motto: ,,Nie ma złej pogody na trening, jest tylko zły ubiór!” – czytamy na stronie internetowej Wkry. – Podobnie jak zdecydowana większość naszych kolegów trenerów my również uważamy, że aktywność na świeżym powietrzu w chłodne dni hartuje i pomaga budować silny i wytrzymały organizm – brzmi dalej komunikat na stronie klubu.
Jak tłumaczy Mariusz Kawczyński, zawsze trzeba dobrać odpowiedni strój do ćwiczeń na świeżym powietrzu. W chłodniejsze, wietrzne dni przydatne są: odzież termiczna i kurtki ortalionowe. Jednak należy pamiętać, że im niższa temperatura tym bardziej trzeba zadbać, żeby dziecko miało okryte ręce, głowę czy szyję, tak więc do obowiązkowego stroju na chłody wczesną wiosną i jesienią trzeba dołożyć lekką czapkę i rękawiczki.
Dzieci są pełne energii, dużo się ruszają, a trenerzy układają zajęcia tak, żeby nie było przestojów. – Dzieci są spragnione aktywności sportowej, a przez sport hartują organizm – mówi Kawczyński. Jak dodaje, wciąż obowiązują wszelkie zasady higieny przed zajęciami, jak i po nich. Wszyscy stosują środki dezynfekcyjne przed wejściem na stadion i po skończonych ćwiczeniach, a w trakcie dzieci same pamiętają o zachowaniu odpowiedniego dystansu, więc nie trzeba im specjalnie zwracać na to uwagi.
AO

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.