Informacje Sport

JUŻ MIELI ZREZYGNOWAĆ, ALE ULEGLI RODZICOM

Zapowiadał się pat, bo wszyscy zrezygnowali i nie chcieli ponownie kandydować, ale rodzicom udało się przekonać obecny zarząd Wkry do pozostania w prawie niezmienionym składzie. Ster klubu dalej należy do Mariusza Kawczyńskiego.
Nowy zarząd na kolejne 3 lata. Od lewej Wojciech Rochna, Wojciech Błaszkiewicz, Mariusz Kawczyński, Michał Jurek i Cezary Sznyter

Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze w pierwszym terminie się nie odbyło (28 czerwca), bo nie osiągnięto wymaganej liczby członków klubu, by było kworum. Odbyło się w drugim terminie, 15 minut później. Do prezydium zebrania wybrano Czarka Ossowskiego (przewodniczący) i Mateusza Stopczyńskiego (sekretarz). W skład komisji skrutacyjnej weszli Tomasz Siemiątkowski, Bartłomiej Nowacki i Wiesław Dwórznik.

Sprawozdania merytoryczne i finansowe

Prezes Wkry Mariusz Kawczyński rozpoczął od przedstawienia sprawozdań z działalności klubu. W minionym roku prowadzono szkolenie sportowe dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Zespół seniorów (trenowany przez Macieja Grzybowskiego, następnie przez Tomasza Paczkowskiego) uczestniczył w rozgrywkach prowadzonych przez Mazowiecki Związek Piłki Nożnej w formule ligowej. Wkra po rundzie jesiennej uplasowała się na 7 miejscu w tabeli. Drugi zespół seniorów pod kierunkiem Wojciecha Błaszkiewicza występował w rozgrywkach B Klasy, zajął 3 miejsce. Drużyna juniorów B1 (rocznik 2003/2004) miała wystartować w Mazowieckiej Lidze Juniorów, ale niestety pandemia zatrzymała wiosenne rozgrywki. Z kolei juniorzy młodsi B2 uczestniczyli w rozgrywkach Ligi Okręgowej organizowanej przez Mazowiecki Związek Piłki Nożnej (delegatura Ciechanów), ich trenerem był Bartosz Laskowski. Drużyna młodzików z rocznika 2009/2010 uczestniczyła w rozgrywkach Ligi Okręgowej pod okiem Bartłomieja Nowackiego. Podobnie turnieje rozgrywała drużyna Orlików (2011r.), której trenerem był Mateusz Stopczyński oraz żacy pod kierunkiem Pawła Usakowskiego, Czarka Ossowskiego i Mariusza Kawczyńskiego. Najmłodszą grupą we Wkrze jest Piłkarskie Przedszkole, w którym zajęcia mają charakter ogólnorozwojowy. Tu trenerami byli Cezary Sznyter, Bartosz Laskowski i Tomasz Kamiński.

– We wszystkich grupach szkolenie prowadzono w cyklicznych zajęciach tygodniowych. Podczas treningów doskonalono technikę, taktykę gry, kształtowano umiejętności motoryczne, psychofizyczne, nauczano dyscypliny i współpracy w grupie. Dzieci i młodzież brały udział w obozie dochodzeniowym, który miał na celu optymalne przygotowanie do rozgrywek sportowych. Zawodnicy brali udział w meczach mistrzowskich na terenie województwa mazowieckiego, a także w turniejach i spotkaniach kontrolnych na terenie całego kraju. W najmłodszych grupach organizowane były turnieje integracyjne z rodzicami – mówił prezes Wkry. Klub w styczniu wraz z PZPN współorganizował szkolenie dla trenerów, nauczycieli wychowania fizycznego i zainteresowanych rodziców pt. „Akademia młodych orłów”.

Kawczyński podkreślił, że miniony rok był dla klubu bardzo ciężki. – Pandemia w klubie pokrzyżowała plany rozgrywkowe, wspomniana drużyna juniorów nie wznowiła rozgrywek, a najzdolniejsi zawodnicy zostali dołączeni do drużyn seniorskich. Część dzieci po wiosennym lockdownie nie wróciła do treningów, wynikiem tego było połączenie starszych roczników, żeby grupy mogły swobodnie funkcjonować – zaznaczył Kawczyński.

Omawiając ubiegłoroczną działalność klubu prezes wspomniał o treningach wznowionych w reżimie sanitarnym, m.in. z okazji Dnia Dziecka oraz o organizacji mazowieckiego finału turnieju „Piłkarska kadra czeka”. Dzięki zwycięstwu nasi zawodnicy zakwalifikowali się do finałów krajowych w dwóch kategoriach wiekowych (2005 i 2007). Przypomniał, że od października przy Piłkarskim Przedszkolu ruszyła Akademia Ruchu, dedykowana dla 4-5 latków, a mająca na celu zainteresowanie sportem poprzez udział w zajęciach ogólnorozwojowych. Zainteresowanie tą formą zajęć jest ogromne.

Prezes klubu wymienił ubiegłoroczne sukcesy zawodników, zarówno młodszych, jak i starszych, po czym przeszedł do finansów klubu. Przychody za miniony rok kształtują się na poziomie nieco ponad 148 tys. zł, z czego z działalności statutowej wyniosły 139 tys. zł. (tu mieści się m.in. dotacja z gminy w wysokości 50 tys. zł). Niestety, koszty z działalności statutowej wyniosły ponad 271 tys. zł., a ponoszono je m.in. na transport, delegacje sędziowskie, zakup upominków na Dzień Dziecka i Mikołajki, poczęstunek i wodę, zakup strojów sportowych i sprzętu, wpisowe na turnieje, oraz zakwaterowanie i wyżywienie podczas turnieju ,,Mała Piłkarska Kadra Czeka”, opłaty za korzystanie z obiektów sportowych, składki do MZPN, LZS, opłaty transferowe, badania profilaktyczne, ubezpieczenie klubu i zawodników, wynagrodzenia kadry szkoleniowej, wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia, czynsz dzierżawny za użytkowanie stadionu. Różnica między przychodami a kosztami za 2020r. wyniosła ponad 125 tys. zł na minusie. Stratę tę pokryto z funduszy statutowych.

Absolutorium

W imieniu komisji rewizyjnej opinię o finansach klubu przedstawił Wiesław Dwórznik. Po zbadaniu wszystkich dokumentów komisja stwierdziła, że nie ma żadnych uchybień, a wszystko prowadzone jest rzetelnie i na bieżąco. Wystąpiła z wnioskiem o udzielenie absolutorium. Dyskusji nad sprawozdaniami nie było. Absolutorium ustępującemu zarządowi udzieliła większość zebranych (wstrzymały się 4 osoby).

Zarząd rezygnuje

Po tym, jak członkowie Walnego Zgromadzenia zdecydowali, że zarząd klubu wciąż będzie funkcjonował w 5-osobowym składzie odbyła się dyskusja nad przyszłością klubu. Po niej zaczęło się zgłaszanie kandydatów do nowego zarządu. I tu nastąpiła konsternacja.

– Ja bym chciał, żeby może młodsze osoby weszły, ja z chęcią będę z boku jak najwięcej pomagał, doświadczeniem, które w pracy w dwóch klubach uzyskałem – stwierdził prezes Wkry Mariusz Kawczyński, którego zgłoszono na początku.

Podobnie uznali kolejni byli członkowie zarządu – Wojciech Rochna, Wojciech Błaszkiewicz i Cezary Sznyter, którzy poinformowali, że jeśli Kawczyński odejdzie, oni też odejdą.

– Łatwo powiedzieć tak, ale później przez 3 lata trzeba naprawdę ciężko pracować. Naprawdę trzeba mieć zgrany zespół – podkreślił Wojciech Błaszkiewicz, ustępujący wiceprezes.

– Taki mieliśmy zamiar, byliśmy zdecydowani, że nasza kadencja się skończyła i nie chcemy jej przedłużać – dodał Mariusz Kawczyński.

Ostatni z członków ustępującego zarządu Krzysztof Bilicki poinformował zaś, że nawet gdyby został zgłoszony i tak się nie podejmie pracy w zarządzie w kolejnej kadencji, z uwagi na sytuację osobistą. Obrany jednak przez ustępujący zarząd kierunek zmian i działania na rzecz klubu ocenił jako dobry. Chęć pracy w nowym zarządzie wyraził jedynie od razu Michał Jurek.

Rodzice murem za Kawczyńskim

Obecni na zebraniu rodzice wobec informacji, że zarząd, a zwłaszcza prezes chce odejść, wyrazili swój stanowczy sprzeciw. Podkreślali, że dzieci bardzo zżyły się z trenerem. – Myślę, że każdy z nas ma tę świadomość, że jeśli ten zarząd się nie zdecyduje na to, żeby wyrazić zgodę, to klub przestanie istnieć, to nie będzie już to – podkreślił jedna z matek.

Kawczyński przypomniał, że już raz klub stał przed taką gwałtowną zmianą i ta faktycznie nastąpiła. – Tylko że wtedy była potrzebna jakaś rewolucja. Zdaję sobie sprawę z ogromu problemów, które istnieją i że ciężko będzie znaleźć osoby, które będą w stanie zrobić więcej. Fajnie by było, gdybyście w takim gronie zostali – dodał inny z rodziców. Rodzice deklarowali swoją pomoc, byleby tylko nikt nie rezygnował.

Ostatecznie Kawczyński podkreślając to, że rzeczywiście ma w pracy na co dzień wsparcie kilkorga rodziców, zaangażowanych i zawsze niosących pomoc, stwierdził, że nie chce tego zaufania zawieść. – Spróbujemy to pociągnąć, na jak długo będziemy zdeterminowani, nie wiem, okaże się – skomentował Mariusz Kawczyński. W ślad za nim zgodę na dalsze kandydowanie wyrazili Rochna, Błaszkiewicz i Sznyter.

Członkowie walnego przy 5 głosach wstrzymujących (wstrzymali się członkowie ustępującego zarządu) wybrali zarząd w identycznym składzie, jak do tej pory, zaś jego członkowie ponownie wybrali Kawczyńskiego na prezesa, a Błaszkiewicza na wiceprezesa. Michał Jurek zastąpił Krzysztofa Bilickiego, który z kolei pracował będzie w komisji rewizyjnej wraz z Bartłomiejem Durzyńskim i Bartoszem Filipskim.

Agnieszka Orkwiszewska

   

Dodaj komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.